Witam wszystkich i zwracam się z trochę banalnym pytaniem. Wpadła mi w oko pewna dziewczyna ze szkoły no i bardzo chce ja poznać. Jednakże mam pytanie. Szukałem po blogach o tematyce podrywu w szkole jednak jest ich mało i nie znalazłem potrzebnych mi informacji. Chodzi o to, że zastanawiam się jakim openerem otworzyć ową dziewczynę. Przeważnie stoi z koleżankami i chciałbym ją wtedy złapać za dłoń, odciągnąć na bok i wtedy rozpocząć rozmowę. Czy zwykłe ' wyglądasz mi na ciekawą i sympatyczną osobę , chciałbym Cię poznać' nie jest przereklamowane? I czy dziewczyna nie wystraszy się tego? Albo czy jak będę ją chciał 'oderwać' od koleżanek to się nie zgodzi ( jest to młoda dziewczyna więc wszystko możliwe )? Czy lepiej było by złapać ją po szkole gdy będzie szła na pks? Wiem, że nie ważne to co mówisz ale jak mówisz i przede wszystkim z uśmiechem na twarzy no ale po prostu jestem ciekaw i ktoś może udzieli mi rady.Z góry bardzo dziękuje za pomoc. 
witaj!
direct - to tu raczej ciężka sprawa.. według mnie w szkole to ciężka forma przekazu..
często grałem directem i zazwyczaj kończyło się że się to efektem , którego nie chciałem..
ja to zazwyczaj jak wypatrzę świeżą Łanie to po prostu : muszę z Tobą pogadać .. < łapię za rękę i poważna mina .. >
zazwyczaj otwierałem tym że musi mi pomóc , jak nie to wyrzucą mnie ze szkoły.. (może znasz ten otwieracz , jak nie to mogę napisać ) ... - szczerze to nie myśl za dużo o Niej .. zawsze jak rozplanujesz akcje od deski do deski to i tak nie wyjdzie tak jak sobie zamierzałeś.. chyba nie przewidzisz Jej reakcji i wgl.. więc wiesz.. z drugiej strony.. to często jak otwierałem daną dziewuchę to zazwyczaj koleżanki Celu chciały to wszystko popsuć (zapewne czuły zazdrość i co nie tylko..) więc skoro masz możliwość poznania Jej po szkole jak będzie miała mniejszą ilość znajomych przy boku/bądź będzie sama to masz z górki , będzie lepiej ! :]
PS: nurtuję mnie.. aż zapytam! mamy już październik a Ty jeszcze Jej nie poznałeś ? mam rozumieć że niedawno nadeszła do Twej szkoły? ;]
Pozdrawiam. i czekam na raport z akcji
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Dobry otwieracz: "Chodź tu kur*a!" i bierzesz za reke.
Ps. Na głupie pytania, głupio odpowiadam.
Jesteś dla mnie bóstwem !!! Było nc !!!! Pewnie nawet go potem nie wykorzystales, sztuka dla sztuki.
Wolę kloca na klate, taki maly fetysz.
Ramosel.
Dziękuje za wielką pomoc ale ten otwieracz jest ryzykowny nie sądzisz? ;d
Cham
Rozstałem się 2 tyg. temu z dziewczyną no i dopiero teraz coś mnie wzięło a ona właśnie przyszła do szkoły.
Ogólnie to wole directem spróbować, bo chce wiedzieć na czym stoję.
beube
Wiem o co chodzi, nie mam zamiaru z nią rozmawiać przy kilkudziesięciu osobach.
Tak to ty jesteś zajebisty !
w jednym z blogów opisałem kilka akcji w szkole, zapraszam do lektury ; )
Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie wychodzi jakoś samo, gdy chcę kogoś ze szkoły poznać (nawet nie chodzi tylko o targety, koledzy z innych też zawsze się mogą przydać)Np. dzisiejsza, hmm... "akcją" tego nie nazwę, sytuacja dziewczyna chciała wejść do klasy, ale zamknięte było i wyglądała na zdenerwowaną, no to mówię po prostu -spokojnie raz się spóźnisz nic się nie stanie i banan, odwzajemniła uśmiech i zapytała czy nie widziałem typiarki od niemca odpowiedziałem, podziękowała i poszła, potem już po lekcjach rozmowa przed szkołą jakoś tak się złożyło że kawałek razem wracaliśmy i co można? Zero wyszukanych otwieraczy i nowa koleżanka
) i dziwna strasznie akcja, wiem jak to zabrzmi ale zauważyłem u koleżanki z kasy włosy na rękach
i porównujemy haha, i podchodzi Kasia do nas i pyta jej co robimy, myślę sobie że nie zaszkodzi przejąć inicjatywy i mówię że porównujemy włosy na rekach
po czym zwracam się do kumpeli tymi słowami: ty patrz ona włosów nie ma
Kasia od razu uśmiech i dotykam jej przed ramienia w celu sprawdzenia (ale rym dojebałem
) potem już fajna trochę mózgo-jebna rozmowa dźwięk dzwonka no i przytulenie bo przecież nie zobaczymy się przez okrągłe 45 minut i zobaczymy jak to dalej się rozwinie.
2 sytuacja, od jakiegoś podobała mi (jakoś mi specjalnie na niej nie zależało po prostu ładna) się jedna dziewczyna poznać nie zaszkodzi bo spoko się wydawała aż tu nagle kurwa przychodzi piątek (5 października
Ale już bez zbędnego pierdolenia odpowiadam na Twe pytanie, najlepsze jeśli chodzi o szkołę, oczywiście moim zdaniem są otwieracze sytuacyjne.
Pozdro i powodzenia.
@Headhunterz : to graj directem! patrz żeby Ci było wygodniej.. szczerze ja teraz rozgrywam zazwyczaj directem... bo szkoda mi czasu na indirect..
ale jak już masz konkretny cel i mocno chcesz żeby on CI się udał to proponuję zainwestować więcej czasu w indirect- jest mniej ryzykowny , że Ci nie podziękuje - a nawet jeśli to zrobi to dajesz narazie z Nią spokój -jesz snikersa i jedziesz dalej!
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Ja dzisiaj blogoslawilem ladniejszym laska jak szly na fizyke
Pare slow z kazda mozna zamienic:p
Coś typu końskie zaloty, dobre na zdobycie koleżanki, ale nie dziewczyny ; )
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Ja osobiście wolę po szkole, gdy np. o tej same godzinie kończycie lekcje, podejść z nią kawałek czy odprowadzić na autobus tak jak sam napisałeś
Widzisz jak stoi na korytarzu, podchodzisz, odciagasz, rozmawiasz. proste jak budowa cepa
No chyba, że jest taki dzień w którym równo kończycie, to możesz zrobić to wtedy. Problem tak naprawdę polega na tym, że się boisz. Przezwyciężysz strach i będzie dobrze.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Ja proponuje powiedziec "czesc". Chyba sie nie wystraszy, co? O rany, nie daj Boze.
Powiedz zyciu TAK !!!
Nie chodzi o to , że się boje tylko nie miałem jeszcze okazji otwierać w szkole dziewczyny ze znajomymi. Miałem już podobną akcję, że podobała mi się dziewczyna ze szkoły i chciałem ją poznać. To miałem szczęście wracała sama ze szkoły, bez strachu aż się wtedy zdziwiłem podszedłem i zagadałem. Direct poleciał i było okej. Jednak słyszę częste teksty, że w szkole ciężko bla bla więc sam nie wiem. No ale postaram się i mam nadzieje, że zrobie to jak najszybciej.
Tak to ty jesteś zajebisty !
No i super podejscie do sprawy.
Bedzie rozmowa jak rozmowa
W kazdym bądz razie nie przekonasz sie dopoki nie sprobujesz i nie kombinuj za bardzo z otwieraczami, bo wyjdzie tylko gorzej.
Powiedz zyciu TAK !!!
nie myśl o Niej tylko o tym jaka będzie jutro zajebista pogoda , żartowałem zapewne będzie w ch** lało xD i "lepiej żałować to co się zrobiło , niż tego czego się nie zrobiło"
bo skoro nie to wpadnę do tej szkoły i z Nią pogadam - ( chcę Cię zmotywować do zabawy )
PS: jutro widzę raport z akcji!!!
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Mi się udawało podrywać w szkole mimo koleżanek,wielu innym userom się udawało, to i Tobie się uda!
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Dobra motywacja.
Postaram się jutro ogarnąć sytuacje i mam nadzieje, do usłyszenia jutro. 
Tak to ty jesteś zajebisty !
Nie wiem czy Ty będziesz zdolny wyrwać ją od koleżanek i zagadać. Chodzi o twoją siłę. Na PKS będziesz mieć spokojniej.
Ja bym poszedł na PKS albo zagadał do grupy dziewczyn w szkole. Próbuj cokolwiek.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
W szkolę to raczej indirect, szczególnie jeżeli chodzisz już długo do tej szkoły i z widzenia mniej więcej wszystkich ogarniasz.
Jak po wyizolowaniu z grupy wyjebiesz tekstem np.: "Cześć, spodobała mi się twoja figura, uwielbiam kobiece kształty... Szczególnie, że kobiety dbające o siebie z zewnątrz przeważnie głęboko w środku... z charakteru... też mają dużo do zaoferowania... "
... może pomyśleć, że czaiłeś się z tym tekstem kilka lat
No chyba, że masz mega social i cały czas obracasz się wokół pięknych kobiet, wtedy taki opener mógłby zadziałać bo masz na starcie od razu inną opinię.
Ja w szkole staram się nie directować.
Jak wielu "Guru" mówi:"Gdzie się uczy i pracuje tam się chujem nie wojuje"
No i jeszcze to co kolega wyżej mówi. Musisz mieć dobry inner i być pewnym siebie. Na dodatek lepiej mieć doświadczenie. Pójść, jebnąć jakąś rutynę i później się zaplątać albo buraka strzelić jest łatwo, a później ciężko wyjść z ramy człowieka niezbyt pewnego siebie, który nie wie czego chce i boi się kobiet
JUST DO IT!