Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciąza i fochy

18 posts / 0 new
Ostatni
hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6
Ciąza i fochy

Witam, było już tego wiele, ale teraz z innej beczki. Panowie, zalałem, wpadłem. Z dziewczyną jestem rok były trudne i dobre momenty. Ona ma do mnie pretensje, wręcz napisała mi sms "nienawidzę Cie" - zlewam to, ja też zbankrutowałem i to są ciężkie momenty dla mnie pierw dowiaduje się o dziecku, a za 2 dni tracę swoje oszczędności 15tys. Świat mi się zawalił nagle tak jak jej. Ja 21 ona 19 lat. Dobra ale do wątku. Więc ten sms dostałem jak zdecydowałem co robimy z dzieckiem usunąć/zosatwic. Postawiłem na zostawić(decyzja miała być wspólna) oczywiście to ja musiałem zdecydować sam, no w końcu kobiety...) Ale teraz tak od tamtego sms zablokowała mój numer, jak chce zadzwonić zawsze jest nie osiągalny, jej sms tyczył się chyba tego że pierw dałem jej nadzieje że usuniemy, a później zmieniłem zdanie. Ona sama to odebrała jak mi powiedziała "dałeś mi lizaka i zabrałeś". Rodzice jeszcze nie wiedzą mam zamiar powiedzieć im jutro. Ale przez jej zachowanie martwi mnie dziecko, ani ginekolog nie załatwiony, ani nie wiem czy ona pali w tej ciąży jak się prowadzi. Ta sytuacja trwa 4 dzień, z jej strony 0 prób odzewu,ja 2 razy próbowałem. Nie mam zamiaru latać i przepraszać za moją decyzję, czy ktoś będzie żył czy nie, bo jak bym zdecydował o usunięciu to później ja bym z tymi myślami został sam a nie ona. Jak mam się kurwa zachować, bo się martwię o to dziecko. A ona swoim zachowaniem kompletnie mnie od siebie odepchnęła, już nie patrze na nią tak jak pare dni temu, brak odpowiedzialności. Mam do niej pojechać czy wyjebane mieć i liczyć że jednak jest ogarniętą dziewczyną i będzie pilnować ?. Najchętniej to bym do niej pojechał i strzelił jej blache... Rozumiem że jest w szoku ale dawałem jej wsparcie i utwierdziłem w przekonaniu że jej nie zostawię z tym wszystkim, później zmieniłem zdanie że usuniemy, a później znowu że zostawiamy. Wiem że dałem jej nadzieje ale to nie jest prosta decyzja...

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Pojedz do niej i pogadajcie ona ma 19 lat wpadka nie spodziewala sie Tego stosowaliscie antykoncepcje?

Jest mloda i w szoku co jej rodzice na to obowiazki przybeda

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6

Wiem, chce dać jej wsparcie ale ona sobie go nie daje takim zachowaniem. Nie chce żeby myślała że jest w ciąży i teraz może wszystko a ja będe i tak latał i wybaczał bo "mam jego dziecko"

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

A skad ty to mozesz wiedziec skoro z nia nawet nie rozmawiales?

Stary bedziesz mial dziecko a Ty myslisz ze przyszla matka robi Ci St o_O

Ogarnij sie i pojedz z nia porozmawiac skoro uprawialiscie sex to tez musieliscie sie pewnie z tym liczyc ze moze sie to zdazyc.

Jak macie sie dogadac przez sms? ona chociaz madra zablokowala to i naklania do myslenia ze moze ksiaze raczyl by sie pojawic u niej.

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6

JADE NA KONIU

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

po tym co widze to tylko szkoda mi tej dziewczyny Wink

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

fenZ
Portret użytkownika fenZ
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: TaRnÓw

Dołączył: 2014-02-27
Punkty pomocy: 148

Stary musisz postarać się ją trochę zrozumieć. Ma dopiero 19 lat, to jeszcze gówniara.. nie chce myśleć o dziecku, o tym że zostanie matką, że nie będzie miała czasu dla siebie, na imprezy.. Ona jeszcze nie dojrzała żeby zostać matka. Na początku padła decyzja żeby dziecko usunąć, więc uspokoiła się bo wiedziała że jednak nie bd siedzieć w pieluchach i że życie dalej będzie takie kolorowe, ale ty postanowiłeś żeby dziecko przyszło na świat więc to jest zrozumiała reakcja w jej przadku bo za mądra to ona nie jest! Daj jej czas. to dopiero 4 dzień, musi się z tym oswoić. Żadna młoda dziewczyna na wieść że jest w ciąży nie skacze z radości, lecz rodzą dzieci nawet w wieki 16 lat.

Więc stary ty musisz zachowywać się trzeźwo i pokazać że może na cb liczyć, daj jej wsparcie.. dziecko to nie latwa sprawa jeszcze w tym wieku, sproboj ja zrozumiec. wiem ze tobie nie jest latwo, ale musisz to udźwignąć. Trzymaj się!

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

Trzeba być odpowiedzialnym za swoje czyny Ziomek.
Pomyśl sobie co by było jakby ktoś Ciebie chciał wyskrobać. Życie jest najważniejsze.

Musisz dac jej jasno do zrozumienia że się nim zaopiekujesz, żeby czuła się pewnie. Musi wiedzieć że może na Ciebie liczyć.

Jedź do niej i powiedz jej to co czujesz. Musi wiedzieć na czym stoi !

Rozważ imię Agatka dla dziewczynki :>

alter_ego
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2013-02-02
Punkty pomocy: 103

"JADE NA KONIU"
make my day !Smile))))

#####################################################
Hunter of Pizdeusze

albo się jest, albo się nie jest

BBS
Portret użytkownika BBS
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: czuje sie na 28
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-06-07
Punkty pomocy: 491

Powinieneś pogadać z nią i to jak najszybciej o ile Ci zależy na dziecku czy na niej samej.
Nie bierzesz pod uwagę tego, że mogła powiedzieć starym i w obecnej chwili leży na stole w Niemczech bo nie Ty a rodzice za sponsorowali skrobankę.

Brzydko sie zachowała zwalając na Ciebie taką decyzje. To nie Ty pod sercem masz płód. Broni ją tylko to, że pod wpływem silnych emocji ma w głowie wizje, pierdoli głupoty a za parę dni jej się wszystko odwidzi.

Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.

Anonim23
Portret użytkownika Anonim23
Nieobecny
Wiek: 1993
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-05-24
Punkty pomocy: 51

Stary musisz to przyjąć na klatę. Podjąłeś słuszną decyzję, aby zostawić dziecko. Twoje chłopięce życie zostawiasz za sobą, teraz musisz być twardy. Nie zachowuj się jak gówniarz, bierz odpowiedzialność ale bądź też mądry nie daj sobie wmówić że to tylko twoja wina. Postaw sprawę jasno, chcesz być ojcem tego dziecka NAJZAJEBISTSZYM OJCEM i bez względu na to czy poczujesz coś do jego matki czy nie, liczy się tylko ono.

Dam ci pewną radę, nie uciekaj od wyzwań, nie łam się a za kilka lat zobaczysz niewinne oczy dziecka wpatrzone w Ciebie, usłyszysz z jego ust "tata". A wspomnienie to powróci do Ciebie, kiedy będziesz widział jak dorasta i pomyślisz... że to ty podarowałeś mu życie.

Nigdy się nie poddawaj.

Anonim

hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6

Panowie moje zycie jak i jej sie skonczylo, nie bd mial juz wakacji, imprez. Ja to wziolem na klate, pogodzilem sie. Stracilem oszczednosci, i zaraz po tym powiedzialem dziewczynie o tym, jak i o tym ze zostawimy. Jej slowa "uzalaj sie dalej nad soba" ehh to sie nazywa wsparcie. Dla dziecka chce jak najlepiej ale po tym nie widze nas razem, chodz ja kocham, nie moge na nia liczyc. Wczoraj bylem u niej, niby jej nie bylo. Zadzwonilem do przyjaciolki, niby tez jej nie bylo, czulem przez tel ze wkreca, ale tez ja opieprzyla i moja racje przyjela

hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6

Ona wie na czym stoi, mowilem jej za pierwszym razem, juz mieszkania szukalismy i nawet dobrze to przyjela, juz odkladam caly hajs z wyplaty. Ale potem te zmiany zdan i od to takie jej zachowanie, ale nie moglem zabic syna czy corki. Przez to wszystko po raz 1 przeszla mi przez glowe mysl ze to moze nie moje dziecko i stad to zachowanie bo sie teraz boi. Zaczalem myslec o testach, chodz to malo prawdopodobne. Nie widzialem zeby bylo cos nie tak, ale sami je znacie. Obiecalem jej ze dam jej pieniadze zeby skonczyla studia, bo tak dla nas za pare lat bd lepiej. Ze ich nie zostawie. Ewidetnie gra na moich uczuciach...

Bruno Właściwy
Nieobecny
Wiek: W sam raz
Miejscowość: Tu

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 406

To nie żaden "koniec życia", tylko po prostu więcej obowiązków i trochę nie przespanych nocy. Co ty z tym końcem, człowieku. Mało to ludzi młodszych od was zaciąża? Ja to widzę tak: faktycznie panienka pewnie się jeszcze nie pogodziła z nowym faktem. Trzeba to przeczekać. Dwa tygodnie, miesiąc. Teraz najważniejsza nie jest niunia, tylko dziecko. To oznacza, że tym bardziej nie należy zwracać uwagi na jej popierdolone słowa (bo to tylko słowa, kolego, będące odzwierciedleniem rozbuchanych emocji), tylko TRWAĆ. Dla dziecka. Jeżeli niunia nie odbiera telefonu, napisz maila. Jak nie znasz maila, napisz list. Ona musi wiedzieć, że nie zostanie z tym sama. I pisz te maile regularnie. Że chcesz się spotkać, ustalić, co robimy dalej, że szukamy pracy, bo trzeba zarobić na pampersy, że musimy wspólni powiedzieć o tym rodzicom. RODZICE SĄ BARDZO WAŻNI. Musicie mieć w nich sprzymierzeńców. W tym momencie już jej fochy nie są ważne. Te fochy muszą się skończyć i skończą się. Względnie będą wracać jak bumerang, ale trudno. To nie jest żaden koniec, tylko duża zmiana priorytetów.
Oszczędności przepadły? No, nie ty pierwsze zaczynasz od zera. Dasz radę.

Grzeniu
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-12-17
Punkty pomocy: 114

A ja tak z ciekawości spytam.Co z tymi 15 tysiącami się stało?

hoboczan20
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 6

Komornikos... No Panowie dziwne jest jej zachowanie wobec mnie, oschłe trudno, może w szoku... Obym dał rade wytrzymać...

HeHe
Portret użytkownika HeHe
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2014-03-11
Punkty pomocy: 60

Rozmawiałeś z jej rodzicami ?
Głupie trochę pytanie... ale z jakiego domu jest ? Ogarnięta rodzina, czy matka pije, a ojciec polewa ?

Jeżeli ma rodziców w porządku to powinniście z nimi pogadać, a jeżeli ona nie chce to Ty to powinieneś zrobić.
W tym momencie jebać ją, teraz najważniejsze jest Twoje dziecko, w dupie trzeba mieć czy ona chce im powiedzieć teraz czy później, im szybciej tym lepiej.

Skoro ma ogarniętych rodziców to oni przynajmniej będą w pewien sposób doglądali czy nie pali, imprezuje itp. + wkurwią się pewnie trochę, ale jak emocje opadną to jeżeli dobrze to rozegrasz to będziesz miał u nich plus za dojrzałe podejście do tematu.