Witam, umówiłem się z panna na określoną godzinę i ona co chwile zmienia godzinę spotkania. Raz jej pasuje raz prosi o godzinę później potem że jednak tamta pasuje i tak chyba z 5 razy w ciągu dnia... wkurwiło mnie to jestem przewrażliwiony czy to prawidłowa reakcja? Mamy się spotkać po jej pracy nie wiem czy to jakieś usprawiedliwienie.
Wiesz, jesli Ty traktujesz czas jako cos cennego, nie spozniasz sie sam i zawsze grasz fair no to masz prawo wymagac od drugiej osoby tego samego. To ze ta osoba ma cipke i cycki to nie powod zeby od niej tego nie egzekwowac
Powiedz jej co o tym myslisz, dlaczego tak robi, niech przestanie jesli moze, niech bardziej sie stara okreslic czasowo i tego trzymac. Miej swoje zasady jako facet. To teraz czytam byla jednorazowa sytuacja, ale staral sie tak zawsze robic kiedy ktos po prostu marnuje Twoj czas. Przelozenie godziny to nic strasznego, wiadomo ale to juz sam wiesz jak to wygladalo itp itd. Badz czlowiekiem i tez zrozum druga osobe, ale jesli czujesz ze to juz przegiecie i sie dzieje notorycznie - reaguj 
Pozdrawiam
Less is more. More or less.
Nie, to nie jest normalne.
Rozumiem, raz zmienić godzinę, bo coś wypadło - zdarza się. Ale 5?!
Nie wiem czy to można nazwać nawet testowaniem, bardziej raczej pogrywanie w kulki.
Przypuszczam że w robocie ją czymś zawalili na razie jednorazowe zdarzenie ale myślę że warto pokazać że mi się to nie podoba...
Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu
Owszem, warto sygnalizować takie rzeczy. Bo Ty też masz mieć prawo jakieś plany. Ktoś by się popukał w głowę, jakbyś tak zmieniał godziny. Z resztą godzina w tą czy drugą, to już nie duża różnica. Wolałbym sobie gdzieś poczekać tę godzinkę niż robić z siebie debila, zmieniając 5 razy godzinę
To pewnie jej gierka jeśli zbyt często Ci odwołuje lub przekłada spotkania zaproponuj żeby sama zaproponowała godzinę i dzień następnego spotkania(siebie chyba nie podkopie?).
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Podałeś mało informacji. Doszło do tego spotkania czy nie? I jak na nim było jeżeli doszło? Jeżeli nie doszło to ona pewnie Ci wytłumaczy jak się jej zapytasz o co chodziło. Reszta wg tego co napisał Adamson.
TU i TERAZ.
Powiedz że tego nie lubisz i żeby nastepnym razem umawiała się bez przekładania bo przez to Ty nie możesz ułożyć sobie planów, zobaczysz czy taka sytuacja będzie miala jeszcze miejsce.
Easy is good