Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

ciąg dalszy mojej historii

5 posts / 0 new
Ostatni
pablito754
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-11-12
Punkty pomocy: 12
ciąg dalszy mojej historii

Witam,
ostatnio złożyłem temat na forum http://www.podrywaj.org/forum/za...
Akcja potoczyła się dalej tak że spotkaliśmy się 2 razy na imprezie bez tego kolegi co się z nim całowała, wszystko szło w dobrym kierunku było dużo ludzi a ona się do mnie kleiła, całowaliśmy się no i ogólnie było widać duże zainteresowanie z jej strony ale potem totalnie ją olałem i zacząłem gadać z koleżanką i na cały wieczór byłem niedostępny dla niej i było widać że jest zła bo zainteresowałem się koleżanką zbyt bardzo. Potem stała się oschła dla mnie. Swoją drogą ta koleżanka ciągle mnie zaczepiała i zagadywała, miałem nawet ochotę ją pocałować ale odpuściłem.
I teraz tak wiem że tamten typ ciągle do niej pisze, nawet mi o tym powiedziała ale zlałem to.
Tylko że on strasznie się nakręcił i wiem że coś jest na rzeczy od zaufanego kolegi, podobno daje mu spore sygnały zainteresowania a on bardzo chce się z nią zobaczyć.
I wiem że może mi robić na złość.
I teraz Panowie i Panie proszę wytknąć mi błędy i co powinnienem robić dalej. Liczę na takie zainteresowanie tematem jak wcześniej i że naprowadzicie mnie na właściwą drogę;)
A tak poza tematem, śledzę te forum od bardzo dawna i zauważyłem że jak ktoś pyta o radę to potem cisza z jego strony i nie wiadomo czy mu pomogliście i jak potoczyły się jego losy

mr_Motaba
Portret użytkownika mr_Motaba
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: DW/WZ/LU

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 296

Co zrobić dalej? Moim zdaniem to co powinieneś zrobić już wcześniej- olać pannę i zabrać się za samice z mniej egositycznym nastawieniem do życia, bo ta z którą kręcisz teraz wyssie życie z was obu ( z tym , że z Ciebie prawdopodobnie bardziej bo się zbytnio nakręcasz na relację). Na chuj się męczyć w relacji gdzie jesteś traktowany jako opcja? Myśląc o tej dziewczynie odczuwasz więcej szczęścia, czy obawy, że znowu dzierga coś na boku? Jeżeli to drugie to masz odpowiedź. Nie ma co marnować życia na chujowe znajomości, ale może niektórym jest to potrzebne do zbudowania ich charakteru, bo nie potrafią się uczyć na cudzych błędach i muszą poczuć na własnej skórze jak boli kop w jaja.

Pozdrawiam

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

Jesteś pewien, że się całowali? Bo też może być taka sytuacja, że kumpel ciśnie ci jakąś ściemę bo po prostu mu przeszkadzasz w zdobyciu tej dziewczyny, bo mógł zauważyć, że bardziej interesuje się tobą niż nim. Wink

Ja bym jakoś podpytał, nie jakoś stanowczo i konkretnie ale tak kroczek po kroczku pytaniami o to. Może to głupie myślenie z mojej strony, tak pytać dziewczynę czy z tym a tym się całowała... Ale będziesz miał sytuację jasną. Bo skoro to prawda to nie ma co sobie głowy zawracać dziewczyną, o którą sie starasz oni niby okazuje Ci zainteresowanie a jak Cię nie ma to to samo robi z drugim kolesiem. Niby w związku nie jesteście i może to robić(w sumie podobne to zachowanie do PUASów, przecież to podobne techniki heh) ale jest to jakimś ciosem poniżej pasa.

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

Aeno
Portret użytkownika Aeno
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 16

Jeżeli coś do niej czujesz i chcesz nawiązać dłuższą znajomość to pogadaj z nią o tym za kogo ona Cię uważa.
Ale jeżeli panna w stosunku do Ciebie zachowuje się nie tak jak należy, to odpuść ją sobie, bo istnieje ryzyko że jak pociągniesz to dalej to ona będzie stosować co raz więcej gierek.

Przechodziłem przez podobną sytuację, kręciłem z panną która kręciła z kilkoma innymi. Nawet mi na niej wtedy zależało. W końcu udało mi się dojść do tego, że ja byłem na pierwszym planie, a "konkurencja" poszła trochę w odstawkę. Niestety sprawy potoczyły się tak, że ona stosowała co raz więcej swoich gier, a jej zachowanie momentami było bardzo nie odpowiednie, więc postanowiłem ją odpuścić. I uważam to za słuszny wybór, bo jak teraz widzę jak ona się zachowuje i ilu ma przy sobie "frajerów i piesków" to na prawdę chcę mi się śmiać Wink

To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie