Otóż sprawa wygląda następująco - już od dłuższego czasu z koleżanką którą poznałem w szkole próbuje się umówić na spokanie, czy to do niej czasem smsa pośle, ale też i normalnie w cztery oczy o tym z nią gadałem. Zawsze odpowiadała wymijająco, lub zmieniała temat. Chociaż w cztery oczy jak rozmawialiśmy to przeważnie był taki moment, że musieliśmy się udać w swoją stronę. Koleżanka przejawia zainteresowanie mną, lecz po ostatnim weekendzie się to zmieniło. Troszkę czuje, że odzywa się wtedy gdy coś chce, a tak po prostu normalnie porozmawiać to nie... Stała się zimna i jakby straciła zainteresowanie. Pytanie moje takie - co w takiej sytuacji zrobić? Po prostu olać i być dalej sobą, stać się dla niej chłodniejszym, czy olewać ją, a może jakieś inne propozycje?
inne tez maja.
miej wyjebane a bedzie ci dane.
Odpuścić. Chyba że chcesz być kolegą na zawołanie.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Przede wszystkim nie naciskać, na żadne spotkania itp, tylko zachowywać się po prostu koleżeńsko. no bo przecież jeśli dziewczyna nie chce to na siłe jej nie zatargasz na spotkanie. Czemu koleżeńsko? Bo jeśli zaczniesz sie fochać, byc chłodniejszy jak twierdzisz, a ona to wyczuje, to będzie wiedzieć ze Cię to rusza. Ale cóż Ci z moich rad jeśli nie będziesz spójny z tym wszystkim wewnątrz. No chyba że na prawde odzywa się tylko kiedy cos potrzebuje, wtedy DELETE i laske raczej bym olał. Sam musisz ocenić i zdecydować. Jednakże zadając pytanie tutaj na forum, wiem że oczekujesz ad typu ,,jak ją jednak do siebie przekonać''. Ja swoje wyjścia z sytuacji podałem. Możliwe ze kolezdy PUA mają jakies inne wskazówki.
Pozwodzenia
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Jak koledzy wyżej, odpuść.. Znajdz sobie nowy target
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Złoty deszczyk.
Babka sobie ciebie odwidziala poprostu.. Czego ty tutaj niewiesz.
Szukaj innej, a nie caly czas myslisz o tej kolezance...
Otoz to ; "Inne tez mają"
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
Tak jak wyżej, olej ją, inne też mają, bez sensu brnąć w to i robić sobie rozpierdol w głowie, najwyraźniej się jej odwidziało.
odpuszczasz, a jak jesteś szalony i Ci nie zależy to izolujesz ją i próbujesz pocałować
jak nie wejdzie to masz czyste sumienie, że zrobiłeś wszystko co mogłeś. Pamiętaj że koleżanki maja to do siebie że masz z nimi juz zbudowane duzo zaufania i komfortu, w ten sposób go łamiesz, i zyskujesz na seksualizacji znajomości. Mając dużo zaufania i komfortu masz duże szanse na to że mimo że ją pocisniesz to ona i tak będzie stała i nie ucieknie
UWAGA wazna rzecz nie rob tego w suchy i zimny sposob, najpierw ja rozbaw i pocałuj "w żartach" jak nie wejdzie miej przygotowany jakiś żartobliwy tekst pasujący do sytuacji.