Uświadomiłem sobie to teraz w 100%. Jakoś w maju tamtego roku rozstałem się z dziewczyną po póltora roku związku. Jako tako zająłem się sobą, nie płakałem po niej zbytnio, trochę tęskniłem jak mi się przypomniała. Przez ten ostatni rok nie liczę ile dziewczyn wpadło w moje ręce no ale trochę ich było. Porażek też było trochę. Ale w ciągu ostatnich kilku miesięcy częściej zdarzało mi się myśleć o byłej. W końcu doszedłem do wniosku że w sumie to chciałbym spróbować z nią jeszcze raz. Będzie okazja pogadać bo znajdziemy się na jednej imprezie w następnym tygodniu. Tylko ja nie bardzo wiem co mam robić i tu liczę na waszą pomoc.
Związek zakończyła ona bo uznała że mi nie zależy, nie okazuję jej uczuć i ogolnie mam ją w dupie. Trochę racji w tym jest muszę przyznać.
Po rozstaniu nie widzielismy sie, zdarzylo sie jakos ze wymienilismy pare wiadomosci, z tego co pisala wyczulem ze ma jakis ukryty zal do mnie ze spotykam sie teraz z innymi dziewczynami (pewnie ktos jej powiedzial albo jakies zdjecia zobaczyla) co znowu tlumacze sobie tym ze moze nie pozostaję jej obojętny.
Chciałbym spróbować z tym wszystkim jeszcze raz, najwyzej nie wyjdzie bo to dobra dziewczyna była (a moze sobie teraz po dlugim czasie i idealizuje).
No panowie, co ja mam zrobić w tej sytuacji żeby to był happy end?
zarejestrowany prawie 3 lata temu
traktuję to jako prowokację jednostek wykolejonych, zaplutych karłów reakcji, konfidentów oraz jako podrzynanie gałęzi, na której wszyscy wspolnie siedzimy...
zabraniam jakichkolwiek komentarzy i rad w tym temacie!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Gary odkopał stare niezbanowane jeszcze konto!!
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
O co chodzi?
czegos nie zrozumiałeś, v?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
To może chociaż pozwól na srogi opierdol kolegi, i beda komentarze sensowne i kolega sie cos nauczy
"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie
Guest, nadal nie rozumiem w czym problem. Możesz wyjaśnić?
A dobra, widze już. Ale z drugiej strony mozna to podciągnąć pod to jak poderwać byłą
No trudno, nie będzie pomocy to nie, pozdrawiam
Z tym, że jak już chcesz wyrwać byłą, to niech ona o to zabiega, ona niech się odzywa. Inaczej to chyba jeden z najbardziej gównianych planów jakie sobie może facet wymyślić.
Jak się uprzesz i jesteś odpowiednio zmotywowany to i tak ją odzyskasz. Nie ważne co Ci doradzimy i jak bardzo będziemy Cię zniechęcać. Pytanie czy jesteś? Już raz miałeś na nią wyjebane.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Powiem tak po 2 latach mojego związku i 2 latach ciszy między mną a Ex po próbie odeszła a sama się starała . Od Kwietnia wielce zakochana miały być wspólne wakacje jak wróci z Holandii i co ? Wróciła lecz nie ta osoba moja wina ze wszystkim nie staram się i ona nie wie czego chce ... Łba sobie nie urwie chciałem to mam ... Żyć trzeba dalej . Ty zrobisz jak uważasz.