Siema. Jak to jest z tymi kobietami, że podobają im się chłopacy ubierający się jak geje, po prostu. Noszą tak obcisłe spodnie jak kobiety i reszty już nie będę komentował. Jak taki chłopczyk może się podobać kobiecie? Nie rozumiem nic z tego przecież taki chłopczyk nie potrafiłby się nawet za dziewczyną wstawić. Rozumiem, że każdy ma swój styl no ale facet powinien wyglądać w miarę jak facet i zachowanie też trochę przypominać a tu takie rzeczy i to się jeszcze kobietom podoba. Czy ten świat schodzi na psy czy po prostu ja jestem jakiś zacofany.
Bo może ten koleś w obcisłych pedalskich ciuszkach jak to zwiesz ma męskie cechy charakteru czyli nie pierdoli się m.in. z takimi rozkminami bo na to za chuj nie ma czasu!
Po pierwsze, przeczytaj sobie trzy pierwsze akapity Krzyżaków. Chłopaki cięli mieczem i chodzili na wojnę, a we włosach mieli pątlik, czyli siateczkę naszywaną paciorkami, do karczmy przyszli też mieszczanie w czerwonych składanych czapkach, których cienkie końce zwieszały się im z boku aż na łokcie.
Koniec pierdolenia.
Po drugie, kwestia mody - na facebooku od nasrania jest profili w stylu "słodkie chłopaczki w vansach i innych converse'ach", laski lajkują. Dziewczynie zajebiście wzrasta szacun na dzielni, jeśli się z kimś takim pokazuje. Sama też może o sobie pomyśleć - o Jezu, jestem taka zajebista, upolowałam takiego słodziaczka.
Chciałbym móc powiedzieć, że kariera facetów, którzy nie reprezentują sobą nic oprócz mody/dbania o siebie - kończy się na przytulankach i buziaczkach, żeby koleżanki widziały, ale niestety nie zawsze tak jest - czasami prowadzi ich to do łóżka, z tej przyczyny, o której napisałem. Laska chce "się sprawdzić".
Na szczęście znam wielu gości, którym zajebiście się "układa" z kobietami, i mogą nosić się jak ostatnie wieśniaki, jeśli im nie zależy.
Za pokutę poczytaj trochę DavidaX i miej bardziej wyjebane na głupie pieprzenie i, charakterystyczną da kobiet, słomianą afektacją byle gównem.
PEACE.
PS A swoją drogą, ładny strój po prostu przyciąga zainteresowanie, nie ma o czym gadać. Każda estetyczna sprawa łapie spojrzenia, od obrazu poprzez pomalowany pokój aż po ciuszki. A ile to ma wspólnego z pożądaniem to już zupełnie inna para kaloszy (vansów
)
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
po pierwsze to kolego nie możesz mylić gejostwa z dbaniem o siebie
to jest bardzo ciekawa kwestia, osobiście uważam że kobiety które nie czują się wartościowe, bardziej wolą takich facetów gdyż po prostu mogą same się przy nich "wylansować"
jak wiadomo, każde auto ma swojego kupca.
to jest odpowiedź na Twoje pytanie :>
jak kolega wyżej wspomniał, wystarczy mieć poukładane wszystko w głowie i posiadać umiejętność wykorzystywania sytuacji.
5!V!
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Dbanie o siebie swoją drogą ale jeśli kolesie noszą tak obcisłe spodnie jak dziewczyny to jest dla mnie jakieś chore.
Kobiety czy dziewczyny? Bo to jest różnica.
Oj daj już spokój. Jeśli dobrze zrozumiałem, to dzielisz płeć przeciwną na dziewczyny, które jeszcze muszą się sprawdzić - choćby bujając się z modnymi chłopakami - oraz kobiety, które mają głębokie poczucie własnej wartości i żaden tam pajac nie zawróci jej w głowie, jeśli ma ona przy sobie porządnego partnera.
Podobny podział jest na mężczyzn i chłopców, którzy ciągle próbują się sprawdzić. Zauważyłem, że na podrywaj.org - i poza nim - ludzie dążą do jakieś iluzji bycia w 100% zajebistym; na tyle, że nic nas nie zagnie.
A ja pierdolę taki podział - niezależnie od łatwego/trudnego dzieciństwa, liczby przelecianych lasek, przyjętych na klatę fochów czy zaliczonych Demonic Confidence, gdybyśmy znaleźli się w takim, umówmy się, Oświęcimiu, prawdopodobnie wielu z nas dopuściłoby się kanibalizmu, kapusiostwa, gwałtów, rozpaczy i wszystkiego co najchujowsze.
I co z tego wynika? Nico.
W skrócie: zaakceptuj fakt, że sam nie jesteś w 100% pancerny, i laska także - jeśli obejrzy się za modnym chłopaczkiem czy facetem w wypasionej furze (zależnie od wieku, na jedno wychodzi), nie oznacza to że jest mega chujowa.
Też czasem mamy prawo oblać jeden czy drugi shit test.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Chyba nie czytałeś mojego ostatnie bloga odnośnie ubioru.
Nawet jeśli czytał to co z tego skoro ten blog tylko w twoim mniemaniu jest dobry?
Koleś,Ty pewnie im zazdrościć bo Oni mają dziewczyny a Ty się tylko zastanawiasz dlaczego Ona go chce ? Przecież On ma rurki..
"Nie rozumiem nic z tego przecież taki chłopczyk nie potrafiłby się nawet za dziewczyną wstawić."
Jesteś tego taki pewien ? Znam kilku kolesi którzy ubierają się tak jak Ty to napisałeś,a nie jednemu by mogli obić buźkę.Więc radzę uważać,bo można się kiedyś pomylić
Pozdro
Może w Twojej miejscowości, u mnie jest troszkę inaczej, ludzie innego pokroju. Nie zazdroszczę bo jestem typem człowieka, który aktualnie nie potrzebuję kobiety.
Mi tu raczej zalatuje lekką zazdrością. Raz, że tacy goście wyrywają laski - a Ty nie, dwa mają odwagę i pierdzielą zdanie innych aby ubrać się tak jak im się podoba i nie przejmują się opinią czy komentarzami innych bo robią to na co sami mają ochotę.
Nie patrz na innych, patrz na siebie
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Byście trochę poczytali lub sami rozkminili, to byście zrozumieli jak to działa. Ale wytłumaczę to, bo mam akurat chwilkę:
Dzieje się tak dlatego, że dopasowane ubranie wygląda 100x lepiej niż np. za duży t-shirt. Nawet na takich rzeczach zdobywamy punkciki.
Kolejna sprawa, to wysportowanie. Według mnie taki ubiór eksponuje sylwetkę (o ile mamy ładną posturę). Panna będzie drążyć: "Co on trenuje? ". Podświadomie punkt do socialu - ciekawy lifestyle.
Jeszcze jedna kwestia to błyskoteka. No jakby nie patrzeć czerwone rurki wyróżniają nas z pośród takich kolesi, jak zapewne autor tematu. Jeśli zakładamy takie spodnie, liczymy się z spojrzeniami masy osób. Automatycznie zwracamy na siebie uwagę. I jeśli mimo zwracania na siebie uwagi mamy, jak to się mówi, wyjebane jajca, wtedy właśnie eksponujemy pewność siebie. A za pewnością siebie biegnie laska.
Wniosek? Czerwone, "pedalskie" rurki robią Ci 50% roboty
"Daj mężczyźnie pokroju Sweatera - czy jakiemukolwiek
- opaleniznę, proste plecy, bielsze zęby, rygorystyczny zestaw
ćwiczeń i pasujące ubranie, i już jest w połowie drogi do przystojniaka."
tylko że wątłych chłopczyków w rurkach nie preferują kobiety, tylko dziewczynki, siksy itd.
Jasne, trzeba być tolerancyjnym, ale rurek nigdy nie zaakceptuje
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Te siksy też mają cipke, więc taki chłopczyk sobie porucha. Tak samo są pary, w których oboje ludzi są cholernie zamknięci w sobie - sam takich znam i już 4 rok lecą z tematem. Ludzie są jacy są i tego się nie zmieni.
Time is a flat circle...
sam noszę rurki, tylko, że są rurki i rurki, jak ktoś ma nogi jak patyki to w rurkach wygląda jak strach na wróble, rurki potrafią być czymś właściwym bo podkreślają naszą całą sylwetkę, a w szczególności klatkę piersiową, trzeba pamiętać, że nie każdemu rurki pasują
Siksy są takie, że podniecają się wyglądem zewnętrznym. Czapeczka z daszkiem, air maxy, jakaś bluza hip hopowa i rurki i wszystkie dupy Twoje.
Ja mam wyjebane na takie siksy, one mnie po prostu nie interesują, choć i może być tak, że poznam 18 letnią kobietę, bo i takie się zdarzają, a to na kilometr czuć co laska ma głowie 
A moim zdaniem kobietom (dziewczyną też zresztą) podoba się wielu facetów. One są pod tym względem takie same jak my. A teraz sobie pomyśl za iloma laskami Ty się codziennie oglądasz, ba przecież to samo robią odruchowo faceci w związkach. Po prostu lubimy patrzeć na piękne kobiety, tak samo one lubią patrzeć na facetów.
I teraz, jeśli widzą faceta ekstrawagancko ubranego i do tego przystojnego, to zwracają na niego uwagę. Jeśli mają takich kumpli czy chłopaków to również podobają się im te rurki, koszule itp.
Jednak zauważ, że gdy taka grupka dziewczyn z jednym czy dwoma "pedałami" (nie mam zamiaru takich ludzi obrażać tak sobie zacytowałem) do sklepu, żeby kupić Redd'sa na plenerowe picie, a w tym samym czasie do sklepu wejdzie jakiś młody pracownik budowlany, w ubrudzonym od farby czy zaprawy ubraniu, w pogiętej firmowej (ale nie mówię tu o firmach typu Nike, a raczej Atlas itp.) czapeczce i kupi kratę najtańszych piw dla całej brygady na dzisiejszy dzień, to te laski nim też się zainteresują.
Po pierwsze zobaczą, że gość nie przejmuje się tym co sobie ludzie o nim pomyślą, a jak jeszcze zacznie żartować z ekspedientką, bo to jego lokalny sklep, to mogę się założyć że połowa tych lasek będzie o nim myślała przez cały dzień. A po drugie zobaczą jego pozytywne cechy wyglądu czyli opaleniznę, muskulaturę itp. Ale to będzie dopiero na drugim miejscu, bo ważniejsze będą jego pewność siebie, poczucie humoru itp.
Dlatego mimo nawet niezbyt zadbanego stroju gość zwróci uwagę, a niech potem jeszcze w weekend spotka te dziewczyny w dyskotece, gdy już jest ładnie ubrany, wypachniony itp., a gwarantuje Ci że będzie miał branie.
Dlatego nie liczy się jak jesteś ubrany, bardziej w opisanym przez Ciebie przypadku liczy się, to że tacy goście w rurkach rzucają się w oczy i wyglądają jakby mieli zdanie innych gdzieś. Podobnie w oczy rzuca się ten budowlaniec, podobnie jakiś hipster (cokolwiek to oznacza) czy kierownik firmy wsiadający w garniaku do swojego Audi.
Laski uwielbiają gości będących w centrum uwagi, swoistych przewodników stada.
Dlatego jeśli nie lubisz to nie noś rurek (ja np. nie noszę, bo mi niewygodnie), a po prostu wybierz swój własny, wyjątkowy styl. Być może odpowiada Ci koszula, być może T-shirt z Kubusiem Puchatkiem, a może skórzana kurtka. Gwarantuje Ci, że jeśli będziesz się dobrze czuł ze swoim wyglądem, dziewczyny też to zauważą.
Też o tym mówiłem w poprzednich tematach. Ale dwie rzeczy: jeśli koles się nie odezwie to wcale na niego uwagi nie zwrócą tylko dlatego że jest ubrany w strój roboczy i zwisa mu to. Dopóki NIE POKAZE że jest pewnym siebie i wartościowym gościem laski nie zwrócą na niego uwagi lub będą między sobą docinac. On MUSI zagadac do ekspedientki i pokazać się jako fajny i wesoły facet (a wiemy jaki jest poziom żartów robotników w wiekszosci). Po drugie ta strona jest o tym jak się stać facetem a nie jak się za niego przebrać,a ostatnio ciuszki to główny temat.
Czysto kwestia gustu .
Mam koleżanki które smieja się z gości w rurach a tych przesadnie dbających o siebie nazywają metro.
Są też takie ktore mówią,że lubią "pedałów" i pedalskie style. Bo to modne,samce teraz w TV się tak ubierają itd
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Jeśli zachowujesz się w życiu codziennym tak jak na portalu, to byś chuj wielki powiedział, nawet słowem byś nie pisnął
Trochę pośmiewisko z siebie robisz, poczytaj swoje posty i zastanów się: ile mógłby mieć lat osobnik piszący takie wypowiedzi?
"Daj mężczyźnie pokroju Sweatera - czy jakiemukolwiek
- opaleniznę, proste plecy, bielsze zęby, rygorystyczny zestaw
ćwiczeń i pasujące ubranie, i już jest w połowie drogi do przystojniaka."
Człowieku,każdy sie zachowuje inaczej w towarzystwie znajomych a inaczej w rodzinie..
Ale dla ciebie to pewnie wyczyn.
bo w kobietach/panienkach/dupach/laskach zwyczajnie odruch "macierzyństwa" się odzywa - jak jeszcze gra nieśmiałego, wstydliwego i cichym głosem mówiącego - to nic, tylko do piersi przytulić, od niebezpieczeństwa ochronić i szminki pożyczyć... Samców mniej lub bardziej Alpha w chuj dookoła, widać, jest nisza na takie "produkty"...