Cześć, trochę chyba zrobiłem z siebie needy, teraz muszę to odwrócić. Czuję, że na trochę muszę zerwać z nią kontakt, żeby się laska postarała. Nie interesuję mnie żadne targety poboczne, bo to chyba najłatwiejsze. To co dało efekt:
Mam posprzątane mieszkanie na błysk,
zrobiłem zakupy,
siedzę na forum,
czytam książki.
Znajomi odpadają bo nie mam ich w mieście w którym aktualnie jestem. Dajcie sposoby na czym innym się skoncentrować, albo jak sobie z tym radzicie, dzięki 
No tak, biegam raz dziennie i chodzę też codziennie na siłownie. Metoda sprawdzona. Co jeszcze??
znajdz sobie jakies hobby. Ja wybrałem gitare i nie załuje. Zaczynałem dla zabicia czasu, pozniej przerodziło sie to w pasje, dołaczyłem do zespołu, teraz zarabiam dzieki gitarze. Cała kase ktora zarobie wkładam głownie w gitare, daje lekcje gry a co najwazniejsze co osiagnałem dzieki niej to pewnosc siebie. Zapusciłem długie włosy zeby zasłonic ludzi kiedy gram, zeby przy graniu istniała tylko ona i ja, zero stresu az wkoncu gdy zapusciłem włosy do ramion ogoliłem sie na łyso bo juz wiedziałem ze dobrze gram i dam sobie rade tak samo jak setki razy wczesniej, mozna przekazac emocje, to cos w stylu kontaktu z innymi ludzmi tylko nie przekazywany słowami a dzwiekiem, swietna sprawa. Hobby jest wazne to Twoj swiat w ktorym mozesz sie zamknac i zapomniec o problemach. Ja gram około 2h dziennie, tak tylko zeby nie zapomniec jak sie gra. Wczesniej bywało ze grałem i 6h na dzien. Dziewczyny wiele razy mi mowiły ze czuja ta energie jak gram i wierz mi, nie trzeba byc wirtuozem zeby przekazac emocje. Szukaj hobby, powodzenia bracie.
"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~
eh kupuję.
To mój czas wygląda tak:
1,5 siłownia
potem praca od 9 do 12
znajdę hobby i chyba to będzie gitata, ew. malowanie
to jeszcze z 7 godzin zostaje.
no stary całego planu to ja Ci nie złoze. Jak to ja widze
nie wiem o ktorej wstajesz. Załozmy ze o 7.
7:00 wstajesz
7:30 jestes ubrany i najedzony przed siłownia
8:30 wychodzisz z siłowni, przeciez musisz dojechac do pracy
9:00-12:00 pracujesz ewentualnie jak nikt nie widzi to sie opierdalasz
12:30 jestes w domu i cos jesz
13:00-13:30 biegasz jak masz siłe
14:00 wracasz do domu i siadasz orzy komputerze zeby odpoczac troche
14:30 fejsbuczek sprawdzony, chwyty na gitare opanowane (zebys cos fajnego zagrał wystarczy Ci e,a,d,C,D,F,G,E,)
15:00 cieszysz sie bo gra na gitarze nie jest trudna
16:30 dziwisz sie ze czas tak szybko zapierdziela i całujesz swoje oblałe palce, spokojnie, po tygodniu nie beda bolec
17:00 siadasz na kiblu i bluznisz na nowa diete na stejkach przy czym pocisz sie wiecej niz na siłowni
17:30 robisz cos zajebistego do jedzenia, sprawdzasz co sid dzieje na podrywaj.org
18:00 idziesz sie przejsc na miasto
19:00 siadasz przy telewizorku, ogladasz bajke na tvp1 jesli jeszcze puszczaja
19:30 jesz kolacyjke, jak masz plany to wychodzisz na miasto, nid pij piwka, wodki, nic bo dieta Ci chuja da
22:00 wracasz do domu i myslisz ze wcale nie jest tak ciezko i idziesz spac
masz jeszcze godzine bonusowa na rozmowy telefoniczne czy co tam sobie tylko pomyslisz
"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~
Ja sobie zatargałem ławeczkę, sztangielki, piłkę i inne zabawki do pokoju. Oglądam mecze i jak tylko mnie łapie ''myślenie'' od razu zajmuje się moimi zbawkami
Polecam
Rozumiem Cie doskonale, bo sam wychładzam. Tzn moze nawet nie wychładzam, po prostu mam już dosyć i czuje się zmęczony. Laska ciągle pogrywa i wszystko psuje. Ehhh
3maj się ! Pozdro
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Zajebiście dzięki
Ale się uśmiałem. Muszę trochę plan przesunąć bo o 6 wstaję. Ale to drobiazg.
Dzięki jeszcze raz, jak mnie złapie chandra dupowa odezwę się. 
Basen:-)
Zasady portalu