Panowie Panna troche pokazala rogi.Zaczela sie mniej odzywac , zaczela strzelac fochy na poczatku dalem tylka i latałem za Nia ale sie zdenerwowalem i zaczęłam chlodzic ja.Nagle okazuje sie po dniu odpisala mi smsa "Przestalo Ci zależeć,prawda?"
Ja do niej "dlaczego tak uwazasz?"
Jak to dalej rozegrac?Pomozcie bo nie wiem jak pisac i co pisac , Pytam Was kolegow z doswiadczeniem
Włącz głowę, chyba nie oczekujesz, że ktoś ci będzie robił za generatora SMS-ów, bo co będzie potem?
Niby robisz chłodnik, jesteś kozak, a za chwilę masz problem z odpisywaniem na SMS-y, więcej pewności siebie.
-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.
Mam chlodnik ale teraz nie wiem czy mam ja chlodzic dalej czy odpisac np "Nie chce sie narzucac " albo" moze zle Ci sie wydaje". Glupi jestem , podpowiedzcie mi prosze
Co odpisała na "dlaczego tak sądzisz?" ?
Ze widzi to ostatnio,ze nie jestem szczesliwy.Ze nie potrafi mnie uszczesliwic.
ja jej na to ze potrafi okazywac uczucia tylko ze nie chce bo jej tak wygodnie.Ona ze nie bo ne chce manaie skrzywdzic.Pierdolenie
Ze widzi to ostatnio,ze nie jestem szczesliwy.Ze nie potrafi mnie uszczesliwic.
ja jej na to ze potrafi okazywac uczucia tylko ze nie chce bo jej tak wygodnie.Ona ze nie bo ne chce manaie skrzywdzic.Pierdolenie
wy i te wasze chłodniki xd #5
Nie lepiej zwyczajnie porozmawiać?
Ile trwa znajomość/związek, na jakim jesteście etapie, no i wiek.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Ty sobie głowę najpierw schłodz, a potem pannę
YOLO.
1 dzień to jest chłodnik wg Ciebie?
Nie odzywaj się tydzień, nie odpisuj i nie pisz sam, czy tam nie dzwoń.
Wtedy poczujesz co to jest chłodnik.
btw. na taki tekst "przestało Ci zależeć, prawda?"
bym odpisał "może za mało się starasz?"
i koniec kropka, niech kmini i zacznie się zachowywać jak należy.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
"przestało ci zależeć?"
Weź bo się zesram. Widać, że nie wychowałeś jej jak należy, wcześniej pieskowałeś i nawet jak strzelała focha o nic to ty się tłumaczyłeś itp itd. Teraz to nawet jak jej nie odpiszesz przez jeden dzień to ona się nie zmartwi, bo rzuci ci takim prostym tekstem "przestało ci zależeć" a ty odpisujesz, bo boisz się, żeby ona sobie nie pomyślała, że ci nie zależy. A ona się wtedy zapewne cieszy i sobie myśli "dobrze wychowałam swojego pieseczka". Ciężka sprawa z naprawianiem takiej relacji którą psułeś od samego początku ustawiając sobie ramę pizdy. Uważam, że nie mogę pomóc w tej sytuacji, laski nie chcą typów którzy myślą, że odpisując im na ich denne teksty uważają, że to chłodnik. Albo odpisujesz z jajem na taki tekst albo w ogóle. Jesteś perfekcyjnym przykładem powiedzonka "jeśli chcesz zdobyć kobietę, musisz być gotowy ją stracić". Bo założę się o tysiaka, że jej to nie zdobędziesz ;p