Dobra, szybki skrót.
Świeżo zakończyłem roczny (oficjalnie, łóżkowo dwu) związek (ona zakończyła, ale sam tego chciałem), ale to nic, bo sypał się od dłuższego czasu. Czułem poddenerwowanie jej samą obecnością. Problem w tym, że ona nikogo poza mną nie ma, więc czuję, że jeszcze długo będzie coś do mnie czuła, a chodzimy do jednej klasy...ale z tym sobie poradzę, mam nadzieję, że ona też.
Chodzi o to, że przez ten rok związku strasznie zdziadziałem. Zawsze lubiłem posiedzieć przy komputerze, ale ostatnimi czasy strasznie się zakisiłem w domu. Z wieloma znajomymi potraciłem kontakty. Czasem, kiedy się z nimi spotykałem, myślałem kiedy w końcu będę w domu, bo mi się tam siedzieć nie chce, a przy komputerze bym się lepiej bawił. Kiedyś nie było weekendu, żebym nie był na jakimś koncercie lub po prostu imprezce w plenerze. Sporty jakiekolwiek przestałem uprawiać. Cóż, jestem dumny z siebie, bo chociaż zabrałem się za czytanie i pierwszą lekturę już kończę - AlphaMale. Ale brak mi jebanej motywacji. Leniwy skurczybyk ze mnie strasznie. Wieczorami zawsze nachodzą mnie myśli, cóż pięknego jutrzejszego dnia zrobię, ale po wstaniu i zjedzeniu śniadania, zasiadam przed komputerem, dzwonię do kilku kumpli z ukrytą nadzieją, że jednak nie wyjdą, żeby mieć usprawiedliwienie czemu przesiedziałem cały dzień w domu. Później nastaje wieczór i znów piękne plany na dzień jutrzejszy. Albo zrobię coś raz i na tym się kończy.
Proszę o jakieś porady życiowe (co przeczytać, co zrobić, jakieś ćwiczenia, nie wiem. Jak się oderwać od komputera który zjada mi pół życia) odnośnie motywacji do czegokolwiek, bo trochę mi jej brakuje. Ekhm...w chuj.
Wkurwiłem się, bo już napisałem, a mi się cofnęło. Ziomek doceń to, bo pisze to 2 raz.
Jebany AFC!!!!
Jestem z tych motywatorów, co najpierw na kogoś nawrzeszczą 4x mocniej niż przeżywa ból, a potem pomogą mu powstać zza grobu.
Po pierwsze, który chłopak jest z dziewczyną i olewa znajomych ?
Przecież można mieć dziewczynę i spotykać się z przyjaciółmi. To nie jest jakiś wielki wysiłek czy nie wiadomo jak wielkie osiągnięcie. Poza tym siedziałeś z nią cały czas w domu ? Z tego co napisałeś tak można wywnioskować. Jeśli tak to się nie dziwię czemu się związek sypał.
Po drugie tutaj napiszę Ci kilka moich piosenek, które mnie motywują, a potem podam linki do większej zawartości portfela strony.
fort minor-remember the name
Tribal INK- I Try So Hard
ciemna strefa mocy-nie trac sily
Bezimienni feat. Fu - Nie trać wiary
Roy Jones - Can't be touched
DMX-Where The Hood At
Pokój z Widokiem na wojnę-Rób swoje
PC Park-Klatka
Kuba T - Jedziesz Po Zwycięstwo
Drużyna Mistrzów-RDW,RPS,Dobrzan „Wierz W Siebie" prod.Lcf
Jak widzisz to praktycznie rap. Jeszcze jest Linkin Park -Numb czy
Natural Dread Killaz- Uwierzyć w siebie albo ostatnio dość znane The Script ft. Willian - Hall of Fame.
Po resztę zapraszam tutaj:
http://www.podrywaj.org/forum/mo...
http://www.podrywaj.org/muzyka_m...
Jeśli chcesz się zmienić w podrywacza, pewnego siebie gościa czy PUA to musisz mieć wiedzę na ten temat.
Przeczytaj "Przekonania" "Podstawy" itp. oraz "Lekcje Gracjana" w tym linku:
http://www.podrywaj.org/podstawy...
To jest dopiero początek. Jak nadal jesteś pewny, że chcesz stać się pewnym siebie facetem z jajami to jesteś na dobrej drodze.
Są 2 style podchodzenia.
Direct-bezpośredni
Indirect- niebezpośredni
w 1 podchodzimy po prostu bezpośrednio i mówimy, co mamy na myśli:
"Cześć, podobasz mi się i chcę Cię poznać"
w 2 zaś pytamy o drogę, czas, opinię i potem poznajemy.
Wybierz odpowiedni styl dla siebie . Ja wolę 1, bo jestem szczery, bezpośredni, nie lubię kłamać. Jeśli czujesz tak samo jak ja to wybierz Direct. Jeśli zaś wolisz gierki, gonienie zajączka i ciche zaloty to wybierz Indirect. Każdy styl jest dobry, ale nie każdy jest dla każdego.
Jak już style i jako tako podstawy i przekonania(inner game) mamy za sobą tutaj krótkie lektury, które polecam.
!!!!!!!UWAGA!!!!!!!!!!
Jednak zanim będziesz czytał takie książki to wpierw troszkę miej tej teorii i praktyki, bo się pogubisz.
Alchemia Uwodzenia
Tajemnice Największych Uwodzicieli
Zakazana Technika
Alpha Male
Gra
Generator Randek
ja dodatkowo poszedłem do biblioteki po książkę o mowie ciała. Przydaję się i to bardzo, a nic nie kosztowała, bo wypożyczona.
Po trzecie pytałeś o to, co robić, by wyjść poza 4 ściany i komputer.
Wpierw powiedz przyjaciołom czy znajomych, nie wiem jak tam ich nazywasz, że byłeś dupkiem, frajerem ,i facetem bez jaj i, żeby Ci wybaczyli, że ich olałeś i obiecujesz poprawę. Jak są dobrzy i Cię lubią to Ci wybaczą, ale na przyszłość nie odwalaj tak. To taki mały sukces jak Ci wybaczą, bo będziesz miał już z kim wyjść poza miasto.
Opowiem teraz troszkę o sobie. Mam 17 lat, gram od dziecka w piłkę, 6 lat w klubach(w jednym 2 , drugim 4). Od 1,5 roku nie gram w piłkę nożną, bo miałem kontuzję i przeszedłem operację Rekonstrucja ACL-Więzadło krzyżowe przednie.
Jednak nie załamałem się i grałem w bilard(uczę się), kolega nawet na ping-ponga mnie namówił.
Przed operacją 7msc ćwiczyłem na siłowni. Po operacji jak minie szósty miesiąc czyli styczeń wracam na siłownie.
Ty pewnie jesteś zdrowy, więc możesz grać w piłkę nożną, ręczną, siatkówkę, koszykówkę, biegać, jeździć na rowerze, ćwiczyć aeorobik, na siłowni, grać w bilard, ping-ponga, wspinać się, skakać ze spadochronu, bangee,
pisać wiersze(sam to robię) , imprezować, bawić się w sztuczki karciane(jestem nowicjusz w tym, ale fajne to i pomocne)
jak widzisz wiele jest opcji. Nawet ja, pomimo braku pełnej sprawności prawego kolana nie muszę siedzieć w domu.
Dodatkowo jak chciałbyś misje jakieś, by wyjść na miasto i poćwiczyć to polecam Demonic Confidence tzw. "Demoniczna Pewność siebie" jest to proces/cykl 24 czy ilu tam zadań, dzięki którym stajesz się pewniejszy siebie. Podobno po zakończeniu tego czujesz wielką pewność siebie. Niby wykonywałem do 3 dnia(pytanie o godzinę, drogę na początku), ale potem uznałem to za bezsens i zacząłem podchodzić normalnie i rozmawiać, bo tak wole niż tracić czas, ale może Tobie się przyda.
Tutaj dodatkowo misje gracjana:
http://www.podrywaj.org/category...
Jak jeszcze się nie zraziłeś haha to wychodź na :
*DG-day game-gra dzienna
*NG-night game-gra nocna
i podchodź do dziewczyn. Tutaj w tym temacie są również inni podrywacze ze strony, z którymi możesz się skontaktować i wyjść razem na DG czy NG.
http://www.podrywaj.org/forum/wa...
Wing Ci się może przydać, by pomóc "ogarniać" 2 dziewczyny, czy po prostu mieć z kimś pogadać. Ja wolę chodzić we 2, 3 optymalnie .
Jeśli chcesz udzielać się na stronie czy rozumieć, co piszą na niej to potrzebne też Ci słownictwo.
KC/NC/FC - kiss close, number close, fucking close czyli
pocałunek, numer tel, seks
negi- wyrażenia obniżające wartość kobiety, by nie czuła się zbyt pewnie. Oczywiście nie syp tym na prawo i lewo, bo jak dobrze oboje wiemy, nie każda ładna jest wredna i jak nie zasłużyła to ani mi się waż.
push&pull czyli krótko przyciąganie i odciąganie. Tak jak z dawaniem i zabieraniem lizaka. Bardziej go potem chcesz.
kino- czyli kinetyzacja- dotyk
target- cel czyli kobiet
set- czyli podwójny target, potrójny
EXCUSY - wymówki przed podejściem do pięknej kobiety które mają na celu zablokować Cię przed sukcesem.
DHV- czyli historyjki jakie opowiadasz, by zwiększyć swoją wartość u kobiety.
Tutaj masz więcej skrótów używanych przez ludzi na stronie jak chcesz:
http://www.podrywaj.org/s%C5%82o...
PS: Plusikiem nie pogardzę xD
Lucyfer fajnie napisaleś ale ten koniec z tym plusikiem to... mniejsza o to:]
CO do Ciebie icesss:
Weź sie kurwa w garść, bo przyjdzie Ci kiedyś podsumować swoje życie i będziesz płakał, że tak je zjebałeś. Posiedziec na kompie zawsze możńa, ale uwierz świat realny jest milion razy lepszy. Wiec bierz sie za siebie kolego;p
"Strach" to tylko rzeczownik
Napisałem tak, bo ja się produkuję i spoko. Nie muszę mieć plusików. Jednak jak widzę jakiegoś "przyjeba" i on ma 2x więcej pkt od innych bardziej mądrych osób to mnie "chuj strzela" po prostu.
Wybacz słownictwo.
Po prostu mi na nerwy działają jak taki on ma 8 wpisów i 3 pkt za co ? On nawet podstaw nie zna.
Zrób przerwę od kompa, ogranicz go i spróbuj jakoś inaczej zagospodarować czas.
Komputer, tv i inne takie badziewia zabierają masę czasu i energii
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Chcesz mieć motywacyjnego kopa na dzień dobry i dobranoc? Proszę oto pytania na które masz sobie odpowiadać rano i wieczorkiem:
Pytania poranne
1. Co mnie w życiu uszczęśliwia? Co dokładnie wywołuje teraz moje szczęście? W jaki stan mnie to wprowadza?
2. Co wywołuje moje podniecenie? Co dokładnie mnie teraz ekscytuje? W jaki stan mnie to wprowadza?
3. Z czego jestem w życiu dumny? Co dokładnie powoduje moją dumę? W jaki stan mnie to wprowadza?
4. Za co jestem wdzięczny życiu? Co dokładnie budzi moją wdzięczność? W jaki stan mnie to wprowadza?
5. Co daje mi w życiu przyjemność? Co dokładnie sprawia mi teraz radość i przyjemność? W jaki stan mnie to wprowadza?
6. W co wierzę i czemu się chcę poświęcić? Czemu dokładnie jestem oddany? W jaki stan mnie to wprowadza?
7. Kogo kocham? Kto kocha mnie? Kto budzi moją miłość? W jaki stan mnie to wprowadza?
Pytania wieczorne
1. Co dzisiaj z siebie dałem? Co dokładnie dałem dzisiaj innym? W jaki sposób?
2. Czego się dzisiaj nauczyłem?
3. Jak dzień dzisiejszy przyczynił się do podniesienia jakości mojego życia? Jak mogę go wykorzystać jako przyszłą inwestycję?
Zastanów się poważnie nad odpowiedziami. Gwarantuję banana od rana
Jeśli sądzisz, że to głupie to wypierdalaj i nie zawracaj innym dupy jeśli nie chcesz się stosować do tego co mają dla Ciebie inni. Więcej od siebie nie dodaję, bo po co dublować?
Pozdro i powodzenia
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie