A no witam, jak w temacie - chce się upewnić i też szukam porady jak pociągnąć to dalej i czy dobrze rozgrywam. 
Poznałem ją jakiś czas temu (3-4 miesiące może minęły) na jednej z imprez u znajomych, ale mniejsza o to. Po albo i na 3 spotkaniu było już KC, spotkania wychodzą z mojej inicjatywy tak samo jak nawiązanie kontaktu itp. Dziewczyna nie gra niedostępnej wyprzedzając odpowiedzi innych, tylko jest tak wychowana, bo wiem jak ma w domu i jest z wioski (chociaż różnicy to nie robi chyba
), no a w parze z tym zachowaniem idzie to że przystaje na wszystko co powiem/zaproponuję - spotkania, miejsce, kc, eskalacja itd co dla mnie jest taką nowością nieco. Chociaż moim zdaniem wydaje mi się, że właśnie potrzebuje kogoś konkretnego, pewnego siebie (i tutaj chcę opini kogoś ogarniętego na ten temat), no ale nie marudzę bo źle nie jest.
Tak jak wspomniałem na początku - minęło sporo czasu, znam ją dobrze i myślę o związku. Właściwie to chce się tylko utwierdzić w swoim przekonaniu. Liczę na szczere opinie, nie żałujcie sobie 
Jeśli zapomniałem o czymś napisać to pytajcie, chętnie udziele odpowiedzi. 

Chodzi o to, że chcę się upewnić czy dobrze rozgrywam, bo tego jakos tak pewny nie jestem, jeszcze mi troche brakuje - napisałem o tym na początku
Hah, nie. Tu mi chodzi ogólnie o normalną rozmowe na temat realcji, lubie miec klarowną sytuacje.
Cześć
Każda kobieta podświadomie chce konkretnego i pewnego siebie faceta.
A my za Ciebie decyzji czy warto z nią wejść w związek nie podejmiemy
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
A no tak
Cześć
Jeśli laska zgadza się na wszystko co robisz bez mrugnięcia okiem to albo lubi być dominowana i ją to kręci, albo uważa że dorwała super faceta i boi się go stracić dlatego zrobi różne rzeczy wbrew swojej woli. Nie muszę dodawać, że pierwsza opcja jest dużo lepsza, spotkałem się też z drugą i mnie to odrzuca. Niestety jak wejdziesz w związek z tą drugą opcją to mogą się dopiero zacząć gieeeerki. No, ale próbuj skoro jest ci dobrze
Takej wyczerpującej odpowiedzi oczekiwałem, dzięki.
Cześć
A ja Ci rzucę inną perspektywę patrzenia na nią niż @Brudneskarpety
Nie pamiętam autora cytatu (Perry?, Kołboj?)
"Życzę Ci byś trafił na kobietę nie tyle słabą - a taką co POZWOLI Ci prowadzić. I żeby nie zgubiła Ciebie pycha "ja mogę tak każdą ustawić" - bo to od kobiety również zależy, nie tylko od Ciebie"
Tyle, że w takiej sytuacji należy umieć DOCENIAĆ drugą osobę.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Pycha tu nie wchodzi w grę, bardziej się zastanawiałem gdzie jest haczyk, bo jeszcze takiej sytuacji nie miałem.
Cześć