J- Ja
X- ona
J- umowmy sie w miejscu Z
X- nie nie nie, w miejscu K, w Z mozemy sie umowic nast.razem
J- ok, ale to Ty mnie zabierasz w jakies fajne miejsce:)
spotkanie.
kolejny raz umawiam sie.
J- spotkajmy sie o 14, wolisz w miejscu Z czy L?
X- w miejscu K (ona chce zebym to ja poraz kolejny jechał, a ona sobie bliziutko bd miala)
Mysle zeby napisac cos w stylu
"umowa byla taka ze nast. razem widzimy sie w miejscu wybranym przeze mnie,nie lubie jak ktos sie nie trzyma umowy wiec do zobaczenia w miejscu Z :)"
co Wy na to ?
No musisz tym razem wyjść na swoje bo inaczej dupa będzie
Real niggaz do they wanna do, bitch niggaz do what they can't
Zadzwoń i powiedz to co chciałeś napisać.
Cenna rada : Nie naciskaj !
PO PIERWSZE NIE PISZ!PO DRUGIE NIE ULEGAJ I NIE DAJ SOBIE DYKTOWAĆ...MOŻECIE USTALAĆ ALE TO TY MASZ PROPONOWAĆ I USTALAĆ A ONA WYBIERA...ALE NIE NACISKAJ I NIE NARZUCAJ JEJ NICZEGO PAMIĘTAJ...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
jak coś takiego kobieta mówi to mówisz "ja Ciebie zapraszam więc uszanuj to, jak Ty mnie zaprosisz ja również to uszanuje." Możesz retorycznie zapytać "czy nie pamięta waszej umowy?"
Prawdę mówiąc raz tak miałem, umówiłem się z kobietą w miejscu, które jej bardziej pasowało (ale w sumie nie miałem daleko), było przepełnione, szliśmy trochę przez miasto spotkanie było za długie. Wniosek, jak kobieta postawi na sowim to i tak nic nie wyjdzie... ;d
A tak na serio to ja bym powiedział że dałem jej do wyboru A i B, K nie wchodzi w grę, jak przyjdziesz to się dowiesz dlaczego. Jeżeli nie możesz się z nią tak dogadać, to spotkajcie się na ulicy/przystanku (kawałek od miejsca docelowego), powiedz że jeszcze nie zastanawiałeś się gdzie pójdziecie i wybierzesz pierwszy lokal który Ci się spodoba, lub po prostu chwyć ją za rękę i zaprowadź do miejsca do którego chciałeś, kiedy nic o nim nie wie jest tak ciekawa, że raczej przyjedzie. Jak chce się spotykać blisko domu to cóż niech zorganizuje sobie więcej czasu na wyjazdy lub znajdzie kogoś innego kto będzie za nią latał tam gdzie ona chce. No i masz racje przypomnij jej o umowie.