Witam. Jakiś czas temu poznałem dziewczynę w internecie. Pisaliśmy ze sobą, było dość spoko. Napisałem wcześniej na forum o braku zainteresowania z jej strony po 1 spotkaniu. Dostosowałem się do wszystkich zaleceń tej strony i zainteresowanie w jakimś tam stopniu odzyskane. Na drugim spotkaniu już dostawałem sygnały do pocałunku, lecz dwukrotnie odsuwała głowę, po czym postanowiłem, że spróbuję nastepnym razem. Na 3 spotkaniu już odwzajemniony pocałunek, dotyk, wszystko super, lecz... Łącznie doszło już może do 6 spotkań, gdzie jedynie się całujemy, ściskamy i chodzimy za rączkę, jak pierdzieleni przyjaciele. Za nic w świecie, nie daje mi złapać za tyłek lub inne erogenne miejsca, nawet w momencie, gdy jest mną bardzo zajęta.
Piszemy ze sobą dzień w dzień, przez co zaczynam zauważać, że ona staje się dużo bardziej pewna siebie, no ale tak na wstępie żeśmy się dogadali. Raz ona pisze, raz ja. Panowie, macie jakieś rady? Kobieta mi się podoba i chciałbym się zaangażować, ale bez dążenia do seksu, nie będzie związku, a strasznie mi to dążenie utrudnia właśnie takimi blokadami.
dostosowałeś się do zalecen... a o codziennym pisaniu coś tam było? Czy tylko tak wybiórczo się stosujesz...?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Naprawde facet pisz z nią mniej.Guest ci dobrze radzi...Daj jej zatęsknić, niech myśli o tobie...Skoro oficjalnie nie daje sie złapać za tyłek to zaproś do siebie dziewczyne..Na spotkaniach ją izoluj zabieraj w ustronne miejsca.Gdzie jesteście sami.Dziewczyna najprawdopodobniej nie chce wyjść na łatwą panne.
Badz kreatywny.Push and Pull, plus NlS i bedzie ok..Przedewszystkim dzwoń a nie pisz za dużo...
Tyle lasi chodzi po ulicach, że faceci muszą uciekać w Internety?
Wszystko fajnie, ale sporo słyszałem o badoo i tinderach - kiedyś nawet miałem tam konto i kilka razy się spotkałem.
Moja konkluzja jest taka, że nuda totalna, a rozbicie emocjonalne i sianko w głowie bardzo powszechne.
Jakoś mi się tak zdaję, że te fajniejsze i "normalniejsze" chadzają po ulicach, jeżdżą w tramwajach i autobusach, chadzają po pubach, aniżeli męczą swoje tyłki na badoo i tinderach.
A co do laski - mniemam że młoda, zapewne dziewica, być może jakieś problemy i zawstydzenie przed seksem. Ja bym dał sobie spokój, bo trudno Ci to będzie zmienić, a przekonanie się do otwartości seksualnej i pracy nad sobą w tym aspekcie zajmuje trochę czasu.