więc tak, zaczeła do mnie podbijać pewna laska, i musze wam powiedzieć, że zainteresowanie z jej strony moją osobą było bardzo duże, wręcz czasami się narzucała, moge powiedzieć, że była odpowiednikiem needy-pantoflarza
No i się tak spotykaliśmy, całowanie, peeting, jest dziewicą, spore opory były gdy chciałem ją przelecieć, pare razy sie spotkalismy, aż powiedziała że zakochała sie w kims innym ale że on ja olewa i że chyba nie ma u niego szans, ja tej gadki postanowiłem zlewać i robić swoje, ale przed tygodniem na spotkaniu coś nie tak było, nie chciała sie całować, siedzieć na kolanach itd... oczywiście od razu stwierdziłem ze cos jest nie tak i postanowiłem zakonczyć spotkanie... po nim zadzwoniła jeszcze i zaczęła mówić, że nie chce mi robić nadziei... że nie powinna mnie całować... że niektore rzeczy nie powinny się stać... że całowała mnie i dała sie macac bo byłem dla niej w porzadku... że gdyby cos do mnie czuła to by powiedziała... no spoko... ale pare dni pozniej napisała, że jednak coś czuła ale bała mi sie to powedzieć... o co jej chodzi?
Pewnie ma 18 lat. Olej.
ja 19, ona 17... czy jej wiek to jedyne wytlumaczenie czy moze bylem pocieszycielem?
Wiek na pewno. A w tym przypadku pewnie i to i to. Dlatego tym bardziej nie przejmuj się. Mogła robić z Tobą różne rzeczy, ale po drodze ktoś jej się spodobał i tak wyszło, a w tym wieku dziewczyny są bardzo kochliwe...
Dla mnie panny w wieku 23-24 zachowują się tak, że nie mogę ogarnąć a jakbym miał teraz cofnąć się do takich 17-18 to tylko kula w łeb...
O to że jest pojebaną idiotką.
Nie powinna Cię całować więc niech nie całuje.
Nie chciała dawać się macać, niech nie daje.
Nie chce siadać na kolanach, niech nie siada.
A Ty przestań zajmować się pierdołami i idiotkami. Chciałeś ją nabić na kija, laska zaczęła wciskać że nie może bo nic nie czuje, więc jak nic nie czuje niech spierdala, a jak nie potrafi tylko szarpie Cię za ucho co jakiś czas jak jej się nudzi to Ty spierdalaj i jej to ułatw. Bo laska odezwie się do Ciebie wtedy kiedy jej się nudzi, wtedy kiedy nie ma z kim wyjść na dwór, zadzwoni do Ciebie i wyjdzie z Tobą.