Cześć, jestem nowy...
mam takie pytanko do Was, właściwie jest taka dziewczyna która, jakiś czas jest juz wolna..
( wiem,ze to On z nia zerwal,ona rozpacza po nim i chce zeby wrocil, jednak koles na moje szczescie ma ja kompletnie w dupie, czasem sie odzywa. podobno)
spotkałem się z nią raz, był dotyk, brak KC, pisze do mnie na gg ,ja odpisuje ale niechetnie. wole pogadac w realu.jest zainteresowana.. widzę to poprostu w jaki sposob nawet na mnie patrzy..
i teraz pytanie brzmi.. czy laska się mną bawi?
zeby wzbudzić zazdrość u tamtego gościa, boje się ze skinie tamten palcem gość, i ja odpadam jako kompletny frajer..
Przyjaciel słucha ktoś inny Rucha.....
ja pierdolę, ale to bez sensu: w zasadzie to ja się z nią znam pare dni...
przyjacielem to się jest jak się troche zna..
patrzy w oczy , glebokie spojrzenia... no bez jaj.. chyba nie chce się ze mna przyjaźnić..
sprobuję ja jak najszybciej przelizać
Kolego może i się bawi, ale to dobrze, bo będziesz trzymał dystans, po prostu zaoferuj jej ciekawą mieszaninę uczuć, spraw,żeby myślała tylko o Tobie
Oczywiście pocałunek, powiedzieć Ci kiedy? właśnie jak "patrzy w oczy , glebokie spojrzenia..." jak najszybciej, później prowadzisz do seksu, kobietka jest wyposzczona, więc będzie ok.
Jeżeli twierdzisz,że jest bankowo zainteresowana, to po prostu nie pozwól zrobić z siebie przyjaciela...
"boje się ze skinie tamten palcem gość, i ja odpadam"-Dopóki nie zajmiesz jego miejsca w jej głowie i sypialni tak będzie, nie czarujmy się
Musisz dążyć do KC bo inaczej wpadniesz w rame przyjaciela.
a tak podczepiając się pod temat...
jeżeli dziewczyna powie: ,, daj mi troche czasu, albo nie jestem gotowa na nowy zwiazek, chce być wolna itd. ( jezeli serio nie dawno rzucil ja chlopak)
co robic>?
mocny chlodnik a jesli bedzie sama naciskac na spotkanie to umowic sie i sie ostro za nia zabrac
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Widzisz, tez spotykam sie z laska, ktora serwuje mi takie nazwijmy to seksualne spojzenia, i smialo zerka mi na spodnie, a gdy cokolwiek pruboje to sie usuwa albo cos tam kombinuje. Musisz jej jasno zakomunikowac o co chodzi, albo bedziesz sie tak bawic w nieskonczonosc.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
A widzisz , moja hb10 ; p
"[...] ona rozpacza po nim i chce zeby wrocil, jednak koles na moje szczescie ma ja kompletnie w dupie, czasem sie odzywa. podobno)" - on ma ją w dupie na szczęście? Na Twoje NIESZCZĘŚCIE raczej. A raczej na pewno. Trust me bro.
"spotkałem się z nią raz, był dotyk, brak KC, pisze do mnie na gg ,ja odpisuje ale niechetnie. wole pogadac w realu.jest zainteresowana.. widzę to poprostu w jaki sposob nawet na mnie patrzy.." - stary, jesteś na najlepszej drodze do tego aby stać się jej plastrem, tamponem emocjonalnym. O ile już nim nie jesteś. W sumie to: "jest zainteresowana.. " - upewnia mnie w tym, że jesteś jej plasterkiem na tamtego gościa. Niestety.
"boje się ze skinie tamten palcem gość, i ja odpadam jako kompletny frajer.." - Bój się! I miej tego świadomość. Zasypiaj i budź się z myślą, że ta pani może spierdolić do niego z powrotem. I zrobi to, gdy nadarzy się sprzyjająca ku temu okazja.
Jakieś 100 lat temu, gdy byłem łajzą i cipą, pozwoliłem zrobić z siebie plaster na jej niezaleczone zauroczenie, fascynację, zackochanie. Zapewniała mnie, że z nim już wszystko skończone, że tylko ja, ja i długo, długo nikt. A kilka chwil później "zeszli się" z powrotem i została u niego na noc - mnie oczywiście informując o tym smskiem. Wyobraź sobie ile ton gówna miałem na głowie w tamtym momencie.
Rebound relationship to temat dla doświadczonych. Tobie radzę, abyś uciekał od niej póki nie jest jeszcze za późno.
"wyżej dupy nie podskoczysz"