Panowie mam problem . Mianowicie ponad rok temu rozstalem się z dziewczyną. Od tamtego momentu moje życie przerodzilo się w koszmar. Chodzi mi po głowie dniami i nocami, nie jestem w stanie już nad tym zapanować.spotykałem się z innymi jednak to nie rozwiązało problemu. Wstyd się przyznać, ale powoli rozważam wizytę u specjalisty.myślicie że to coś da? Jakieś rady?
Minął rok, a ty dalej nie możesz się z tym pogodzić przecież to jest chore ;/ Zrozum że była to dupa jak każda inna a to ty sam nadałeś jej boskie cechy.
Dlaczego dzisiejsi faceci są tak słabi psychicznie?
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Musisz wyznaczyć sobie nowe cele . Wcześnie twoją rutyną było napisanie do dziewczyny ' Część , co słychać ? , Dobranoc ' stało się to twoim uzależnieniem. Robiłeś to co dziennie, aż nagle skoczyło się to poprzez rozstanie . Wyznacz sobie jasne cele , zapełnił sobie swój grafik codzienny np. Do 11.30 leże w łóżku , do 12 sprzątam mieszkanie , do 14 basen , do 16 drzemka , do 18 siłownia , do 20 czytam ksiażkę , do 22 oglądanie tv i sen . Jeżeli rozplanujesz sobie wolny czas który wcześniej poświęcałes dziewczynie , nie będziesz już w większym stopniu myślał o niej .
Walcz , a zwyciężysz !
Zapierdalaj zapierdalaj, co tchu, co sił w nogach.
A jak zaczniesz odpoczywać to ciekawe o czym pomyślisz
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Jeżeli będzie leżał w łóżku do (kurwa) 11:30 (!!!) no to powodzenia...
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Jakby każdy facet tak rozpaczał to myślę,że dziewczyny by wychodziły za mąż po 30stce najwcześniej:).
Prawie wszyscy ludzie na świecie w życiu skończyli nie jeden związek,nie jest to miłe,ale to jest coś normalnego.
Musi się coś skończyć żeby mogło się coś zacząć
.
Ale spójrz na to,że chciałeś by odeszła
,bo rzadko panny odchodzą,gdy tego faceci nie chcą - tracisz atrakcyjność,bo myślisz że ją zdobyłeś,a wraz z tym przestałeś się rozwijać:).
Swoją drogą myśl ex się zazwyczaj kończy jeśli w życiu jest aktualna,ale żyjąc przeszłością kreślisz przyszłość.
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Skoro myślisz o pannie ciągle to ,,nie żyjesz " a skąd ten brak ,,życia-dzialania'' sie bierze ? BO MASZ ZA DUŻO CZASU i Ci sie w głowie z nudów przewraca,też mialem 3 dni myślenia o byłej pannie ,akurat jak zachorowalem na grype . Leżałem w łożku i przypmnialy mi sie te wszystkie chwile,jaka ona wspaniala itp a skad to sie wlasnie bierze ? Od leżenia,od pierdzielenia głupot w swojej głowie,od lenistwa,od braku pasji . Wiem,wiem ona byla słodka ,miała jaką wyjatkowa ceche ktorej inne laski nie miały i wydaje Ci sie że była stworzona dla Ciebie i innej już nie bedzie ?
Zacznij jesc 5 posiłkow dziennie, uprawiam sport kazdego dnia az do bólu . Siłownia,bieganie ,sztuki walki . Uwierz mi ,Twoje myślenie sie zmieni i zapomnisz o tych obrazach w głowie ,tych zmyślonych obrazach na temat panny. Pozdro
Polecam blog mojego "Mentora" MrSnoofiego (w ogole polecam jego blogi):
http://www.podrywaj.org/blog/mia...
Coś mi się zdaje że albo bardzo słabe były kobiety, z którymi się spotykałeś, albo w ogóle ich nie było.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
A wsadź sobie autorze tematu dildo w dupę i zakręć ze dwa razy może ci pomoże. A tak na poważnie, jak masz zgłupieć, to spotkaj się z tamtą dziewczyną pogadaj jakoś i postaw kropkę nad i. może tego ci zabrakło podczas rozstania. A swoją drogą jak masz zorganizowany czas? Masz go w chuj mało czy w chuj dużo, spędzając go na bezczynności?
Nie ściemniaj, że spotykałeś się z innymi bo gdybyś na serio zaczął wychodzić z dziewczynami to nawet przez chwilę nie myślałbyś o byłej, po prostu nie masz innej opcji i tylko dlatego nie możesz zapomnieć. Wielu tak kiedyś myślało jak Ty, wstydzili się przyznać ale skomleli o byłej tylko dlatego, że nie poznawali innych fajnych dziewczyn. Ja sam tak kiedyś pannę wyidealizowałem, że myślałem, że lepszej nie spotkam a potem się okazywało, że więcej wad miała niż pozytywów i co jedna to lepsza była. Tak to właśnie jest jak facet poza laską na niczym innym się nie skupia a jak odchodzi to płacz, bo sam, bo kumpli olał itp.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
"Ja sam tak kiedyś pannę wyidealizowałem, że myślałem, że lepszej nie spotkam a potem się okazywało, że więcej wad miała niż pozytywów i co jedna to lepsza była. Tak to właśnie jest jak facet poza laską na niczym innym się nie skupia a jak odchodzi to płacz, bo sam, bo kumpli olał itp."
Paolo- BRawo ziomek opisałeś typową historię faceta w zwiazku i zakończenia związku,w tym moją
To nie jest tak że nie mam pasji. Gram w siate, chodzę na silke, studiuje. Ale fakt trochę zbędnego czasu mam. Dlatego ogarniam robotę na wakacje, żeby sobie dodatkowo zapełnić czas. Co do tych lasek z jedną nie wyszło od razu, natomiast z drugą skończyło się po dwóch miesiącach, stwierdziłem że nie jest wystarczająca pociągająca
Taka reklama była nawet kiedyś "Goździkowa przypomina, na ból głowy - inna dziewczyna" sialala. Czy jakoś tak.
Skarpety ma rację, najlepszym sposobem na wyleczenie jest poznawanie innych kobiet. Po roku powinieneś mieć zapełnioną pamięć w telefonie a Ty ciągle o jednej, która ma na Ciebie totalnie wyjebane poślady. Obudź się w końcu i żyj. Wychodź z kumplami, umawiaj się ze znajomymi, domówki, kluby cokolwiek byle wyjebać ją z głowy.
__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.
brudneskarpety 100 pro racji ;d rozstałem sie z laska i tez meczyly mnie mysli jak to bylo fajnie, jak to nie byla slodka.. Poznalem dziewczyne i wybila mi z glowy te pierdoly