skoro "była", potem piłka to moze teraz przerzucimy sie na uprawę fasolki?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie no tak naprawdę to ten temat to ironia i taka forma protestu przeciw zakładaniu durnych tematów- a tych ostatnio jak grzybów po deszczu. Ludzie- nie zawracajcie mandoliny w jakichś błahych sprawach, zróbcie czasem po swojemu a nawet jeśli coś nie wyjdzie to zyskacie cenne doświadczenie i następnym razem wam wyjdzie.
Co do mojej ex- nie wiem czy ma teraz kogoś, to nie istotne ;p Los chciał że ponad miesiąc temu byłem na tydzień w Gdyni by odwiedzić rodziców i akurat ją spotkałem na mieście. Poszliśmy na kawę, powspominaliśmy stare czasy, pożartowaliśmy i ogólnie miło spędziliśmy czas. Nie pytałem czy kogoś ma, bo chuj mnie to obchodzi ale pewnie tak bo solidna z niej rakieta. Mimo że od rozstania minęło już ponad 2 lata to nadal rozumiemy się bez słów- wystarczy że na siebie spojrzymy i obydwoje wiemy co komu chodzi po głowie Rozstaliśmy się ponieważ zarówno ona jak i ja chcieliśmy spróbować z innymi- po prostu byliśmy dla siebie pierwszymi i jednak był ten nie dosyt. Byliśmy zdecydowanie za młodzi na jakieś poważne związki czy coś w ten deseń. No i chuj- takie to dziwne? Ludzie się rozstają i to normalne także przestańcie zakładać jakiekolwiek wątki dotyczące byłych bo to jest żałosne i irytujące. To jest portal o podrywaniu i samorozwoju a użalając się z powodu byłej tylko się ziomeczku cofasz.
Na pożegnanie przytuliliśmy się "na niedźwiedzia", po czym ex mnie pocałowała i powiedziała: "Zawsze zostaniesz w moim sercu" hahah Nie wiem ile w tym prawdy, ale to było zajebiste i miłe. Ja też nigdy o niej nie zapomnę- w końcu to była pierwsza dupa w życiu. Jednak to już przeszłość i niech tak zostanie. Liczy się tylko dziś
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest fasolki, to mi się kojarzą z jakimiś śpiewającymi dziećmi.. może lepiej nie drąż tematu.. był też pan Fasola, ale nie pamiętam o co mu chodziło (?), no i Jaś Fasola - tu wiadomo, koreczki z cebuli - klasyk..
ja na miejscu Perrego zrobiłbym dokładnie tak: kupiłbym filet z indyka, małpkę siwuchy, musztardę "srepską" - zamarynował filety w musztardzie z tą wódką i tymiankiem z krzaka, do tego kolendra z moździerza - po nocy w lodówce, na patelnię.
do tego ziemniaki z pieca (najpierw podgotowane), zapiekane z czosnkiem i tartą bazylią.
septo... no i jak do tego nie dodac fasolki zeby spływ kupy był lepszy i w ogole poleciała z "brzdękiem"...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Warto jeszcze dodać starą prawdę życiową- jak dupa jest zainteresowana to nawet jak by się waliło i paliło to ona i tak wygospodaruje tą godzinkę na spotkanie z tobą. Jeśli nie ma czasu to lepiej jak najszybciej chuj wyłożyć.
Ewentualnie może to być typ kobiety która jest zainteresowana ale zgrywa nie dostępną i z początku reaguje negatywnie na próby zaproszenia ze strony typa. Takie panienki myślą że w ten sposób zwiększą zainteresowanie swoją osobą. No sorry, może jak bym miał 17 lat to bym się na takie giereczki nabrał ale teraz nie tak łatwo wrobić Perrunia hi hi hi hi Suma sumarum- taki typ kobiet również trzeba z automatu odrzucać ponieważ owe gierki z czasem będą nabierały coraz większych rozmiarów i naprawdę można sobie przez to napsuć krwi.
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Perry jesteś nidi !!! wracaj do podstaw
ja bym zastosował chłodnik
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
skoro "była", potem piłka to moze teraz przerzucimy sie na uprawę fasolki?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Po fasoli mam gazy, więc może na hodowlę jedwabików
Dam Ci do myślenia
Nie no tak naprawdę to ten temat to ironia i taka forma protestu przeciw zakładaniu durnych tematów- a tych ostatnio jak grzybów po deszczu. Ludzie- nie zawracajcie mandoliny w jakichś błahych sprawach, zróbcie czasem po swojemu a nawet jeśli coś nie wyjdzie to zyskacie cenne doświadczenie i następnym razem wam wyjdzie.
Co do mojej ex- nie wiem czy ma teraz kogoś, to nie istotne ;p Los chciał że ponad miesiąc temu byłem na tydzień w Gdyni by odwiedzić rodziców i akurat ją spotkałem na mieście. Poszliśmy na kawę, powspominaliśmy stare czasy, pożartowaliśmy i ogólnie miło spędziliśmy czas. Nie pytałem czy kogoś ma, bo chuj mnie to obchodzi ale pewnie tak bo solidna z niej rakieta. Mimo że od rozstania minęło już ponad 2 lata to nadal rozumiemy się bez słów- wystarczy że na siebie spojrzymy i obydwoje wiemy co komu chodzi po głowie
Rozstaliśmy się ponieważ zarówno ona jak i ja chcieliśmy spróbować z innymi- po prostu byliśmy dla siebie pierwszymi i jednak był ten nie dosyt. Byliśmy zdecydowanie za młodzi na jakieś poważne związki czy coś w ten deseń. No i chuj- takie to dziwne? Ludzie się rozstają i to normalne także przestańcie zakładać jakiekolwiek wątki dotyczące byłych bo to jest żałosne i irytujące. To jest portal o podrywaniu i samorozwoju a użalając się z powodu byłej tylko się ziomeczku cofasz.
Na pożegnanie przytuliliśmy się "na niedźwiedzia", po czym ex mnie pocałowała i powiedziała: "Zawsze zostaniesz w moim sercu" hahah
Nie wiem ile w tym prawdy, ale to było zajebiste i miłe. Ja też nigdy o niej nie zapomnę- w końcu to była pierwsza dupa w życiu. Jednak to już przeszłość i niech tak zostanie. Liczy się tylko dziś 
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
a ja jednak chce teraz o tych fasolkach ;P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
No to trzeba zagadać z Przemem, on ma w małym palcu te wszystkie zagadnienia związane z uprawą i rolnictwem ;p
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Guest fasolki, to mi się kojarzą z jakimiś śpiewającymi dziećmi.. może lepiej nie drąż tematu.. był też pan Fasola, ale nie pamiętam o co mu chodziło (?), no i Jaś Fasola - tu wiadomo, koreczki z cebuli - klasyk..
ja na miejscu Perrego zrobiłbym dokładnie tak: kupiłbym filet z indyka, małpkę siwuchy, musztardę "srepską" - zamarynował filety w musztardzie z tą wódką i tymiankiem z krzaka, do tego kolendra z moździerza - po nocy w lodówce, na patelnię.
do tego ziemniaki z pieca (najpierw podgotowane), zapiekane z czosnkiem i tartą bazylią.
dobra uczta i później dobra kupa..
septo... no i jak do tego nie dodac fasolki zeby spływ kupy był lepszy i w ogole poleciała z "brzdękiem"...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
wiesz, z tą fasolką to jest tak, że jak nie mam dobrego otwieracza to czasami mam problem z dotarciem do wnętrza (ci)puszki - jeste humanisto
Za dużo RSD Tylera
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Niedługo będą pytać, czy wypada się wysrać u laski ;p
Warto jeszcze dodać starą prawdę życiową- jak dupa jest zainteresowana to nawet jak by się waliło i paliło to ona i tak wygospodaruje tą godzinkę na spotkanie z tobą. Jeśli nie ma czasu to lepiej jak najszybciej chuj wyłożyć.
Ewentualnie może to być typ kobiety która jest zainteresowana ale zgrywa nie dostępną i z początku reaguje negatywnie na próby zaproszenia ze strony typa. Takie panienki myślą że w ten sposób zwiększą zainteresowanie swoją osobą. No sorry, może jak bym miał 17 lat to bym się na takie giereczki nabrał ale teraz nie tak łatwo wrobić Perrunia
hi hi hi hi
Suma sumarum- taki typ kobiet również trzeba z automatu odrzucać ponieważ owe gierki z czasem będą nabierały coraz większych rozmiarów i naprawdę można sobie przez to napsuć krwi.
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Co to kurwa jest? Jakaś prowokacja? Facebook i lajkowanie zdjęć? Sms o treści co słychać i już szalejesz? Chyba, że bawisz sie w Trolling is a art.
Ty kurwa dałnie nie widzisz daty ?
Dałn dałnem ale gdyby nie on to nie zobaczyłbym tego tematu.
Perry jest mistrzem, temat rozbawił mnie do łez - dosłownie
Chlip...