Cześć,
Sprawa wygląda tak, że jakiś miesiąc plus temu rozstałem się z nią, ona tego chciała.
Było "ok rozumiem" i trzymanie nerwów na wodzy. Nie odzywałem się etc.
Od jakiegoś czasu dostaje od niej jakieś linki na fejsie, czasem coś tam piszę, ogólnie albo nie odpisuje albo co nieco powiem, jednak kończę te rozmowy i ich nie zaczynam.
Nie mam ochoty być tylko kolegą, a mam wrażenie, że tego by chciała.
W głowie powstał mi pomysł, by się z nią umówić i powiedzieć szczerze, że nie chcę być jej kolegą bo to mnie boli, i żeby sobie dała spokój. Pytane do bardziej doświadczonych. Jeśli są to oznaki które są opisane w podstawach, to czy taka rozmowa zadziała na plus czy tylko się zfrajerze bardziej?
Pozdro
chcesz się umowic nie po to, zeby cokolwiek jej uświadamiać, tylko liczysz na powrót. I nie oszukuj się.
O swoich intencjach odnosnie waszych relacji nie musisz mówić. Wystarczy, ze czynami dasz jej do zrozumienia na co w obecnej sytuacji moze liczyc...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie oszukuję się. Chciałbym by wróciła, ale szczerze nie wierzę w to.
Dzięki Snoofie.
Skoro chcesz, żeby wróciła, to znaczy, że emocje związkowe Ci nie przeszły. A ona na pewno nie zerwała bez powodu. Najpierw się nad tym zastanów. Jak już Ci się uda dojść do jakiś wniosków i jakimś cudem dalej będziesz chciał, żeby wróciła to masz nie odpowiadać na takie zaczepki. Ewentualnie odpowiadać bardzo zdawkowo. To jest nic więcej jak ganianie króliczka z jej strony...
,,Jeśli są to oznaki które są opisane w podstawach, to czy taka rozmowa zadziała na plus czy tylko się zfrajerze bardziej?"
Jakie oznaki?Ja żadnych się nie dopatruje z tego co piszesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Fajny ten artykuł BANE.
Co prawda zachowuje się w 70-80% jak to opisane jest. No ale mam zagwozdkę.
Pisze tam o tym by znaleźć przyczyny zerwania, których ja obecnie nie jestem pewien. Zakładam że byłem needy
Niektorzy sa niereformowalni. Masakra.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Powiem Ci tak: teraz chcesz żeby ona do Ciebie wróciła- ona nie wróci. Jak przestanie Ci zależeć wtedy będziesz miał okazję powrotu. Dziś umówiłem się ze swoją ex, kiedyś tak bardzo tego chciałem. Teraz mam pewne wątpliwości i nie chce tego tak bardzo jak dawniej.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że zacząłem myśleć schematami, od razu w głowie mam myśli typu: w co ona gra, pewnie próbuje mnie zmanipulować- odegrać się. Jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz cierpiał, ale pierdol to przynajmniej będziesz wiedział jak to wygląda na przyszłość. Pojebane to jest... czasem warto olać tą stronę i iść na żywioł, robić to na co ma się ochotę i nie myśleć o tym czy to jest dobre czy złe- czy współgra z ideą tej strony.