Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

To był lodzik

4 posts / 0 new
Ostatni
Tommy88
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-09-28
Punkty pomocy: 1
To był lodzik

Cześć Smile Od razu przejdę do sedna sprawy - mieszkam z koleżanką od 4 lat, w zeszłym tygodniu poszliśmy większą ekipą na imprezę, (ostro popiliśmy). Po powrocie współlokatorka zawołała mnie do siebie do łóżka - myślałem, że ot tak - chce pogadać czy co. Natomiast to co się wydarzyło, to nigdy w życiu nie przeszłoby mi przez myśl. Zaczęła się wić, ściągać mi majtki, wzięła do ust moje przyrodzenie, jęczała, gryzła mnie. Momentami czułem się jak w jakimś pornolu - ostre rżnięcie. Tym bardziej to wszystko mnie zaskoczyło, że NIGDY do niczego między nami nie doszło. Od samego początku chciałem utrzymać to na stopie koleżeńskiej i tyle. Ona też nie wykazywała żadnych znaków zainteresowania. Wręcz przeciwnie - gdy chodziłem w majtkach - mówiła, żebym się ubrał itp.
Obiektywnie - nie wiem co o tym wszystkim myśleć - dziewczyna, która była skryta, grzeczna itp. odwaliła taką akcję. Po tym wszystkim głupio było mi dłużej spojrzeć jej w oczy - może nie tyle moralniak, lecz to, że po takim czasie poznałem jej 'możliwości' i jakieś skryte pragnienia.
Myślałem, że po tym wszystkim będzie jej głupio, a tutaj wręcz przeciwnie - odnoszę wrażenie, że jest milsza niż dotychczas. Ostatnio miałem pewne problemy zdrowotne i ta nagle zaczęła się o to dopytywać, martwić itp.
Nie wiem chłopaki czego od was oczekuje, po prostu chciałem się wygadać - a wiadomo - obcym najlepiej. Sam nie wiem, czy porozmawiać o tym z nią ? Była pijana - to fakt, ale no kurwa - miałem styczność z pijanymi laskami i żadna aż do tego stopnia się nie posuwała, a jeśli nawet - to na drugi dzień widać było u nich kaca moralnego.
Chciałbym być w stosunku do niej fair i uniknąć kolejny raz takiej sytuacji, bo wiem, że mogą być przez to nieprzyjemne sytuacje + mamy sporo wspólnych znajomych.
Chyba, że ona totalnie nic nie pamięta. Ale szczerze - nigdy nie spotkałem się z takim przypadkiem, żeby NIC nie pamiętać.
Miałbym to wszystko gdzieś, ale no kurde - mieszkamy razem i pewnie jeszcze jakiś czas będziemy mieszkać.

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Przez cztery lata chciałeś być dla niej tylko koleżką, ale jak raz dobrała Ci się do majtek to o wszystkim zapomniałeś Laughing out loud. Jeśli chcesz żeby było jak kiedyś to po prostu zostaw to za sobą. Takie wybryki są normalne wśród studentów, to wcale nie oznacza że chce się z Tobą żenić. Ruchać jej się chciało.

mgk
Portret użytkownika mgk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Cracow

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 530

Dokładnie, wyluzuj.

Była impreza, możliwe że dawno nie miała chłopa, miała chcicę, lubi cię, chciała zrobić coś szalonego... Pretekstów może być mnóstwo.

Ważne, jak się Ty teraz zachowasz. Jeśli będiesz robił z tego coś niesamowitego, wspominał o tym, przeżywał to - nie uzna Cię za wartościowego faceta.

Odczuwam takie same wrażenie jak Markinson - takie rzeczy się dzieją i już. To ona powinna się czuć z tym dziwnie i z tobą rozmawiac, bo to ona, według ciebie, to wszystko zaczeła. Dlatego wyluzuj i czuj się, jakby nic takiego nie było - a gdybyś miał ochotę - zaproś ją do siebie.

Ty w ogole chcesz coś od niej? Nie chcesz? Bo nawet nie zadałeś pytania.

W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.

t4ng0
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2015-10-03
Punkty pomocy: 17

Idź z Nią na kolejną imprezę.. i następną.. i jeszcze jedną.. Smile

________

Wpisałem tutaj strasznie długi opis, historię całego życia..
system przyciął go kawałek przed morałem więc zostanę przy:

Jestem na TAK!