Siemka, natrafilem dzis na fajnego pranka. Postanowilem, że się podzielę, po obejrzeniu napiszcie w tym temacie co o tym sądzicie itp
Looknijcie: https://www.youtube.com/watch?v=...
Dziewczyna wcześniej mu powiedziała, że ma chłopaka ponieważ jej sie nie spodobał?? Wytłumaczycie psychologie tej kobiety?
zapraszam do dyskusji dyskusji dyskusji dyskusji dyskusji dyskusji dyskusjidyskusji dyskusji dyskusji dyskusji dyskusjidyskusji dyskusji dyskusji dyskusji dyskusji
No ale przecież to jest całkowicie normalne, że laski blefują, że mają chłopaka. Ba! Z perspektywy faceta powinniście to traktować jako zajebiste i mega korzystne dla was zachowanie!
Bo nie mieszają cię z gównem, nie poniżają, nie burzą twojej pewności siebie. Po prostu takie "twoja księżniczka jest w innym zamku, Mario". To jest cholernie poprawne zachowanie. Bo laska odcina znajomość, nie marnuje mojego czasu, a ty idziesz dalej bez dostania gównem w twarz i dania ci do zrozumienia, jak wiele rzeczy jest z moją prezencją nie tak
I może akurat tego wieczora użyjesz tej energii, aby poznać inną laskę 
Druga sprawa - nawet, jeśli chłopaka miała, nie znaczy od razu, że jest jakąś cichodajką. Ja, nawet jeśli jestem w związku, poznaję normalnie kobiety, wychodzę z ludźmi. A już celebrytkę chciałbym poznać jak cholera. Bo miałbym miliony pytań o świat, w którym żyje.
Trzecia sprawa - ten materiał śmierdzi fejkiem.
No co ty , np. ostatnio umawiałem się z taką dziewczyną która co jakiś czas mówiła że ma chłopaka ale w taki sposób że za każdym razem był w tym jak by cień prawdy , dobra w tym była . Wystarczyło to olać i robić swoje
ale co Ty chcesz tu dyskutować. Zasada stara jak swiat, ze znana "morda" otwiera większość drzwi. Podobnie jest gdy złapie Cie policjant i łagodniej potraktuje kogoś znanego(chyba, ze indywidualnie jest uprzedzony), podobnie z wejsciem do niektóych klubów. Ty choćbyś sie wypindził niewiadomo jak to mozesz nie wejsc ale "gwiazda w łachmanach wejdzie bo ma znana buźke itd itp.
Poza tym ja w pranki nie wierze a juz na pewno nie amerykańskie. Wiekszość rzeczy udawana, nagrywana wedle zwykłego scenariusza i w realnym świecie bardzo trudna do zastosowania.
Choć nie przecze, są "wariaci" co zrobią wiele szalonych rzeczy na ulicy ale bynajmniej nie Ci co trzepią na tym prawdziwą kasiore z jutuba