Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Budowanie przyszłych relacji

7 posts / 0 new
Ostatni
demmm
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 0
Budowanie przyszłych relacji

Na wstępie napisze krótko coś o sobie, nie, nie jestem desperatem, który założył konto i leci od razu z pytaniem do bardziej doświadczonych Wink Portal przeglądam, czasami częściej czasami rzadziej od jakiegoś roku, trafiłem tu praktycznie jak większość po kopnięciu w dupę i fz.

Ogólnie przez ten czas wiele się nauczyłem, mega pomocne blogi "otworzyły mi oczy" na relacje d-m. Sam z siebie jestem zadowolony z postępów jakie zrobiłem, ale wiem, że czeka mnie jeszcze wiele pracy, jeżeli można to tak nazwać Laughing out loud Podbudowałem pewność siebie, zacząłem interesować się tematami takimi jak mowa ciała, a samo poznawanie nowych panien nie sprawia mi kłopotów a autentyczną przyjemność.

Ale do rzeczy Wink

Nie mam już problemów z podchodzeniem, poznawaniem nowych kobiet, wzięciem numeru, pogadaniem, umówieniem się, sprawia mi to przyjemność i zaskakująco łatwo przychodzi. Problem zaczyna się w budowaniu relacji z nowymi hb.

Często zdarza mi się tak, że umówie się raz, drugi i zainteresowanie wygasa (a to z mojej strony, a to ze strony hb)
nie potrafię w jakiś naturalny sposób budować relacji z dziewczynami.

Na szczęście ostatnio jest co raz lepiej, kc, jeżeli już spotykam się częściej wchodzi na 2-3 spotkaniu, raczej 3, zazwyczaj nie mam jeszcze tyle śmiałości, żeby na 2 dopelniac. Stosuje kino, dosyć naturalnie mi to wychodzi więc nie jest źle Wink Brakuje mi pomysłów na spotkania, nowo poznanych lasek nie zaliczam, dużo łatwiej zgarnąć jakąś na imprezie. Spotykam się zazwyczaj w weekendy, mieszkam pod warszawą, na codzień studiuje więc nie mam zbytnio czasu na spotkania w tygodniu, może to nie pozwala zbudować atrakcyjnosci i relacji?

Na swój plus dodam, że mimo wszystko forum pomogło mi w budowaniu relacji koleżeńskich, chociazby na studiach, jednak caly czas brakuje mi tych relacji z nowymi targetami, prywatnie, dlatego zdecydowałem się założyć konto i poprosić o poradę.

Podejrzewam, że na spotkaniach muszę być bardziej zdecydowany i dawać dziewczynie więcej emocji, robić coś innego niż inni, zabierać je w bardziej interesujące miejsca niż na kawę / czekoladę / drinka itp, zabrać do siebie, na jakiś film itd ? dać zatęsknić żeby sama zadzwoniła, napisała esa, dobrze myślę? tego brakuje?

demmm
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 0

Ciesze się, nie traktuje tego na poważnie i nie spinam, pisałem, że sprawia mi to autentyczną przyjemność, że wyskoczę z jakąś atrakcyjną dziewczyną na drinka / piwo / kawę Wink Zwłaszcza, że zaczynałem od totalnego zera - nieśmiałej pizdy Laughing out loud

Wydaje mi się, że może być problem tego rodzaju, że pierwsze wrażenie robię na prawde dobre, odbijam ST, pokazuje pewnosc siebie, nastepnie dzwonie umawiam się rownież bardzo pewnie (telephon game, znam na pamięć), dlatego panny dosyć chętnie się umawiają, raczej nie mam tych problemów jak reszta użytkowników typu, dała numer nie odzywa się itd. Ostatnio nowo poznana laska w pracy (pracuje dorywczo, często jakiś host / promotor etc) po 15min zaproponowała , że zawiniemy się do niej, bo robi jakąś kameralną imprezę - akurat nie mogłem, więc tutaj jest wszystko okej Tongue Ogólnie dużo lepiej wychodzi mi odnalezienie się z laskami na domówce, albo gdy wyskoczę z kumplem na piwko gdzieś do pubu i przy okazji coś "zawiniemy" :>

Problem mam z budowaniem relacji z nowo poznanymi hb, ciekawymi, z takimi którymi mógłbym coś stworzyć, pomysły na spotkania się wyczerpują, nie wytwarzam widocznie tej "chemii" Wink nie robię tak dobrego wrażenia jak przy pierwszym spotkaniu, nie ma tak dużo kontaktu sms / telefon / fb, nagle laska weryfikuje, że coś tu nie gra - tak przypuszczam.

Dlatego tu moje pytanie, jak zazwyczaj u Was przebiega taka naturalna relacja, która potem ewentualnie przeradza się w coś więcej?

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

A bo to tak etapami trzeba iść do przodu. Kiedyś zapewne nie potrafiłeś poznać, ot tak, nowej dziewczyny, teraz potrafisz. Zgarniasz numery, umawiasz się. Następny etap to nauczenie się jak zainteresować laskę na pierwszych spotkaniach. Też przez to przechodziłem, jeśli znasz teorię to pozostaje ci tylko praktyka Wink

demmm
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 0

I ten etap wydaje mi się, że mam za sobą, bo spotkania są ciekawe, jest kino, wzajemne historie, generalnie są zawsze w porządku, problem jaki po przemysleniu sobie postawilem to zdobywanie i wiązanie się z tymi interesujacymi laskami, przekazanie im odpowidnich emocji, pokierowanie znajomości w dobrym kierunku, wplątanie laski do "mojego" świata, moich znajomych, i nawzajem, ale najwidoczniej to kolejny pagórek na który trzeba się wspiąć, czyli jeszcze więcej praktyki Laughing out loud Praktycznie sam sobie odpowiedziałem na moje wątpliwości.

Ostatnio urwały mi się dwie całkiem fajne relacje, ale wiem co zrobiłem źle, kwestia czasu i doskonalenia Wink

Jak ktoś ma coś jeszcze do dodania w tym temacie, to chętnie poczytam różne spostrzeżenia.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Spotkania "w porządku" to za mało ;p Jak mi się jakaś panna spodoba to moje pierwsze spotkanie z nią zazwyczaj trwa 5-10 godzin. Kilka różnych miejscówek, może klub, może jakiś pub, może zwykły kamień w parku, jeśli pójdzie dobrze to na koniec mój pokój. Jeśli się dobrze bawisz z laską to próbuj pociągnąć spotkanie nawet te 10 godzin.

demmm
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 0

Wiem, że w "w porządku" to za mało Wink zależy też czy akurat panna mi się podoba, czy mnie zaciekawiła czy zwykł lemming i pierwsze co to szukam drzwi do wyjścia Laughing out loud
Nie uważasz jednak, że przy pierwszym spotkaniu odkrywanie kart i pójście takie all in jest korzystne ? 5-10h? Wydaje mi się, że lepiej zostawić jakieś niedopowiedzenia, aby panna mogła pomyślec na spokojnie, pozastanawiać się, opowiedzieć kolezankom jak bylo itd, zeby zachecalo ja cos do nastepnych spotkan? Jak uwazasz?