Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Brak kolejnych pomysłów na poderwanie koleżanki

10 posts / 0 new
Ostatni
rashad
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2014-12-01
Punkty pomocy: 0
Brak kolejnych pomysłów na poderwanie koleżanki

Siema

Niedawno rozstałem się z moją dziewczyną z która byłem 2lata. Po jakimś czasie dojścia do siebie spodobała mi się jedna koleżanka z pracy. Niestety ma chłopaka. Z opowieści nie jest wielką konkurencją wygląda nie zaciekawie, dużo pije, inteligencją nie grzeszy a przede wszystkim bardzo mało chęci i inwencji wnosi do związku natomiast ona wszystkie jakieś jego wyskoki tłumaczy ale to mój (imię)... Wielokrotnie słyszałem od niej tekściki typu ,,chciałabym żeby można z nim było rozmawiać jak z Tobą" albo ,,Twoja dziewczyna miała szczęście" ,,nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła". Już zabierałem się za to z różnych stron, zawadiacko(zabawiałem żartami głupawą gadką bo przecież kobiety uwielbiają się śmiać a najlepiej z mężczyzn) na spokojnego i ułożonego(rozmowy o przyszłości czy bardziej szczere) czy negi żebym był dla niej jakimś rodzajem wyzwania. Wywnioskowałem, że w jej podsumowaniu mnie i jego mam więcej zalet ale chyba brakuje tego zaiskrzenia pomiędzy nami. Poza tym przez to, że jest zajęta mam ograniczony zakres możliwości. Macie jakieś pomysły lub własne przemyślenia na ten temat? Dzięki z góry za pomoc

Captain
Portret użytkownika Captain
Nieobecny
!
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: ------

Dołączył: 2012-04-19
Punkty pomocy: 437

Po jakimś czasie dojścia do siebie spodobała mi się jedna koleżanka z pracy. Niestety ma chłopaka.

Moje przemyślenie jest takie, że lubisz pod górkę, i te zdanie jest nagromadzeniem hipotetycznych przyszłych problemów. Nie dość, że z pracy to na dodatek zajęta.
Życie to nie love story.

Na początku może być fajnie, ale wszelkie komplikacje przeniosą się do pracy....
zresztą, działaj, zbieraj doświadczenie. Podobno najlepiej uczymy się na błędach Smile

Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Zapomniałeś o drogich wycieczkach i wczasach w luksusowych kurortach.
Smile

fiut69
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-07
Punkty pomocy: 72

Jeżeli ona ci się zwierza z tego jaki jest jej chłopak: To powiedz że cie to nie interesuje, bo jak zaczniesz słuchać tego jak się żali to będziesz koleżanką z penisem i nic więcej. Jak ona zaczyna o chłopaku to ty mów "wiesz sory ale to nie moja sprawa" i zaraz zmieniaj temat na inny.

Miałem kiedy taką sytuacje o kurwa dawno dawno temu wtedy miałem 13 lat pewna koleżanka która mi się podobała zwierzała mi się jaki to jej chłopak chujowy, gdy z nią zerwał to ją pocieszałem przytulałem i w ogóle miałem nadzieję ze będziemy teraz razem, ale nic nie robiłem nawet jej nie pocałowałem.

Nie słuchaj tych pierdół o jej chłopaku dąż do seksu i koniec!

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Po tym jak opisujesz jej faceta wyraznie widac ze probujesz sie dowartosciowac i szukasz nie tam gdzie powinienes. I tyle mi wystarczy.
Jak zaczniesz pisac o innych z szacunkiem, uwierze ze dasz sobie rade i z podrywem tej panny.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Gumiśśś
Portret użytkownika Gumiśśś
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 12

Patowa sytuacja. Jestem w takiej samej. Tzn. ja za nia nie latam. Czasem jakiegoś maila skrobne, uśmiechne się. Pasowałoby na Twoim miejscu prace zmienić. Tylko czy warto? Podstawowa zasada - nie bierz dupy z grupy. Możesz kreować się na kogoś tam, żeby ja zaciekawić. Ale temat jej żali niszcz w zaroku. Ona musi sama zrozumieć, że jesteś super gościem, nie chusteczką higieniczna.

Chętnie poczytam rady pozostałych, bo temat ciekawy.

rashad
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2014-12-01
Punkty pomocy: 0

W sumie postąpiłem jak doradzali koledzy wyżej. Unikałem jego tematu jak zaczęła marudzić na jego zachowanie to odpowiadałem neutralnie. Przedstawiałem swoje atuty itd i zmiana byla widoczna. To ona zaczela do mnie przychodzic rozmawiac zagadywac w wolnych chwilach, pisac smsy. A ja gralem caly czas swoje. Kreatywnosc dzialala w gadce. Mimo tego, że na niego marudzi, że się nie stara itd a mnie chwali i wali bullshity typu jaki Ty wspanialy kochany i szkoda ze X taki nie jest, to powiedziala ze nie moge liczyc na to, że zostawi go dla mnie. No to ambicja spadła mi -5pkt, ale trudno spróbowałem się ogarnąć byłem z jedną dziewczyną w kinie z inną rozmawiałem przez telefon przy niej na przystanku a ona zaczęła walić sceny zazdrości. Kurde zrozum kobiety sama nie wie czego chce..

Gumiśśś
Portret użytkownika Gumiśśś
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 12

Ona doskonale wie czego chce - mieć wyjście awaryjne/dowartościować się.
Na pewno odpowiadałeś neutralnie? Coś mi śmierdzi ta Twoja 'działająca kreatywność'. Generalnie to bym ją olał, powiedział, żeby się odpie*liła. Tyle.