Jak w temacie, ciągle mówi, że nie ma czasu, bo sesja zaraz, projekty, coś tam, szkolenia, staż, wykłady, zaliczenia itd. przeprasza, mówi że za miesiąc wszystko się zmieni. Takie pierdolenie kota w ogon, bo nie umie mi powiedzieć "nara" czy może to prawda? Czy tak się może zachowywać kobieta, której zależy czy raczej nie ma czasu bo na liście priorytetów jestem daleko w tyle?
Zależy jak często się
pt., 2015-05-22 15:46 — KonstantyZależy jak często się widujecie, jak często zwykliście się widywać jak było "dobrze" i jakie są Twoje oczekiwania w tej kwestii.
OK jednym słowem może
sob., 2015-05-23 09:32 — MoriarOK jednym słowem może spaliłem relację, mówiąc że z nikim innym się nie spotykam i że nawet nie podrywam już kobiet. Cóż wydawała się wyjątkowa, bo również zainteresowana samorozwojem, nie była pusta itd. ale widać chuj w to
INNE TEŻ MAJĄ.
Dzięki Anar - najlepiej olać zupełnie i poznawać inne, pewnie wróci jak zobaczy co traci?