Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

brak checi pociagniecia znajomości.

8 posts / 0 new
Ostatni
Viserllo
Portret użytkownika Viserllo
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: CK

Dołączył: 2011-09-25
Punkty pomocy: 16
brak checi pociagniecia znajomości.

Witajcie. Ostatnio wiele się u mnie dzieje w kontaktach damsko-męskich, ale mam dwa problemy.
Nie mam problemu z podejściem do dziewczyny, nie mam juz problemu z wyrwaniem numeru ale nasuwa się kolejny problem. Mianowicie, nie umiem ciągnąć znajomości do związku. Np. Umawialem sie z dziewczyna, fajne spotkania, ciekawe nie byłem needy ale nagle gdy napisałem do niej na facebooku to nagle ona nie ma czasu, dwa dni później sie strasznie się a mnie obraziła i przez tydzień nie mieliśmy kontaktu. Sam nie wiem co się stali dopiero dziś napisałem do niej: "juz księżniczko przeszły ci te fochy?" odpisała,ze tak i bla bla bla ale wyczułem niechęć z jej strony. Kolejny problem to gdy poznałem kilka dziewczyn ostatnio, dały mi numer to gdy chciałem się umówić na pierwsze spotkanie "bo sąsiadka ma rocznicę ślubu" to dziewczyny wymyślamy wymówki, co prawda 2 sie ze mną umówiły ale 3 czy 4 szukały wymówek. Ale ogólnie czuje wielki postęp w tym ze nie boje sie podejść Smile

kolejna moja zgroza to pamięć o byłej. Ciągle siedzi mi w głowie, czasem sie przyśni i po prostu aż mnie korci, żeby do niej napisać, po prostu walcze ze sobą. Co prawda rozstaliśmy sie miesiąc temu a ja umawiam się i poznaje nowe dziewczyny to ex ciągle siedzi w glowie :/ gdy tydzień temu zobaczyłem jak sie szmaci na parkiecie z gościem, którego znam to nie pokazywałem tego po sobie ale lekko sie wkurwilem,ze ona mnie rzuciła a teraz zabawia sie z jakimś cwelem. zrobilem z niej pewną siebie dziewczynę i pokazałem jej jaka jest wartościowa a ona mnie zostawiła, chyba to mnie najbardziej boli. Nie piszcie co zrobiłem zle bo to wiem, podsjcie mi sposób na zapomnienie o niej bo zajęcie sie sobą i innymi dziewczynami nie działa..

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

Mam ten sam problem i nie wiem jak się z tego wyleczyć.

Akcja z byłą też przepisana z mojego łba. Dziewczyna nie radząca sobie z niczym dzięki naszej pomocy zaczyna myśleć.

Tego nie mogłeś przewidzieć, bo po prostu jest to niemożliwe. A zachowałeś się w porządku pomogłeś jej kiedy byliście w związku.
Czasem trafiają się kobiety które nie chcą wyjść z głowy. Takie nasze ideały o których kiedyś marzyliśmy a później się taką spotyka.

Co do numerów. To jest loteria. Wszystko zależy gdzie i od kogo ten numer bierzesz.
A im lepszy raport zbudujesz i ją zainteresujesz tym później to owocuje.
Na start dostaniesz wtedy nie 100 lecz 300 pkt do wykorzystania - reasumując.

Nie zniechęcaj się za szybko.

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

sereq
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: qweqw

Dołączył: 2011-10-21
Punkty pomocy: 20

Jeszcze jesteś rozchwiany emocjonalnie z powodu byłej, przykład z tym tekstem o księżniczką, stąd problemy z innymi kobietami.

Potrzebujesz czasu i cierpliwości, trzymaj tak dalej jak jest, jesteś na idealnej drodze.

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Chyba wielu z nas ma ten problem. Również poznałem taką jedną, zacząłem jej pomagać, troszczyć się,itd. A po pewnym czasie powolna zlewka z jej strony....

1. Kobiety nie wiedzą czego chcą, czekają na księcia z bajki (który nigdy nie nadejdzie), pewnie gdzieś coś zepsułeś, albo nie zepsułeś...może byłeś za bardzo troskliwy.
2. Emocje grają dużą role, miesiąc od rozstania? Nie dziwi mnie to że myślisz o ex, bo to NORMALNE...
3. jak to pokonać? że psujemy dalszą część podrywania? szczerze to trudno powiedzieć, nigdy nie wiemy czego dziewczyna oczekuje, jedna chce opieki a druga tego że facet bedzię w stanie jest ostro powiedzieć: dość tego!

Masz sporo kontaktów, wiec jest dobrze! Zobaczysz co z tego wyjdzie, przecież jak jedną stracisz to są inne Smile

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

sitol
Portret użytkownika sitol
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 22

Każdy kto inwestuje chce mieć z tego jakiś zwrot, akurat w tym przypadku to nie działa bo włożonego w drugą osobę czasu, pieniędzy, emocji itp. nie odzyskasz. Tym bardziej jest ciężko gdy sobie wbijesz w głowę, że to ta jedyna i koniec (u mnie tak było). Podstawa to się nie zniechęcać Smile masz ziomków ? to idz z nimi w miasto.

fireforce
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bielsko

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 7

Miesiąc czasu to króciutko. Z tego co piszesz jesteś na najlepszej drodze ale czas też musi zrobić swoje. Ja się ze swojej ex leczyłem...no długo się leczyłem ;P

Mimo to sam jestem zdziwiony teraz tym jak z perspektywy czasu potrafię obiektywnie spojrzeć na tamtą znajomośc i jak bardzo jest mi to teraz obojętne. Wręcz śmieszą mnie niektóre wspomnienia moich i jej zachowań.

Po rozstaniu miałem taki okres, ze spotykając się z innymi dziewczynami starałem się pokazywac na zewnątrz ,że wszystko jest ok, a gdzies w środku jeszcze mnie żarło. Porównywałem każdą następną do NIEJ. Do momentu gdy kilka tych kolejnych mnie olało. Zdałem sobie sprawę ,że coś jest nie tak. Że przez te wieczne rozkminy z byłą w roli głównej partaczę ciekawe znajomości i spalam się przy całkiem smerfnych dziewczynach, których gówno obchodzi co było. One się spotykają żeby wysondować co mogą mieć ze znajomości z nami, a nie co miały z nas nasze byłe.

Siadłem sobie więc kiedyś na spokojnie przy facebooku. Powspominałem jeszcze raz, poanalizowałem i....wyciągnąłem z pamięci i z aktualnych danych wszystko co mnie w ex wkurzało i drażniło. Może i egoistycznie w myślach nabluzgałem na nią i zrzuciłem z siebie trochę odpowiedzialności za to ,że się rozwaliło. Po prostu zrobiłem sobie listę wszystkich JEJ wad i minusów.

Pomogło ;]

Pardon, że tak przydługo.

Aha, co do zlewek.- zdarzają się każdemu. Ale jak to mówią nie od razu PUA wyhodowano, czy jakoś tak Wink Powodzenia

Viserllo
Portret użytkownika Viserllo
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: CK

Dołączył: 2011-09-25
Punkty pomocy: 16

Wczoraj jak pomyślałem to nowe ja buduje zły raport właśnie z powodu ex. Bo jak sobie przypomnę to wczoraj gdy podszedłem do dwóch dziewczyn to po 3 min, wydawało by się, ze luźnej rozmowy ja zauważyłem, ze się trzase i dopiero wtedy się zacząłem denerwować. Co prawda daly mi numer wiec jest ok. No sam fakt, ze moja podswiadosc sie denerwowała to może był powód zle budowanego raportu.

EDIT:
Jakie te nastolatki potrafią być wredne wobec samych siebie!
Może nie jest to powód do pochwał (dla zwykłych szarych ludzi) ale mnie jak najbardziej to cieszy, po wczorajszym "wypadzie na panienki" w głowie utkwiły mi dwie koleżanki, Ola i Marlena. Kilka dni wcześniej poznałem Dominikę, dziś wchodząc na facebooka, kolega dodał do mojego linku z piosenką komentarz "widzę, że w Twojej głowie zaszły nieodwracalne zmiany hahahaha" doskonale wiedziałem o co chodzi, na jednej karcie była właśnie otwarta Dominika, z którą pisałem, tak nie do końca się do tego przykładałem, bo jakoś dziś jestem taki przyjebany, że ło. Ja na odpowiedź komentarza kolegi dodałem "Stary, przeciez mnie znasz, zobaczyłem dziewczyny, które mi się podobają to podszedłem i im to powiedziałem!". Minęło 15 min, like od Dominiki, mineło do tego 3 minuty i kolejny lajk tym razem od Oli Smile Wyszedłem na kilka minut do kibelka, potem coś zjadłem, napiłem się, popatrzyłem na okładkę książki, zastanowiłem się czy nie pograć na xbox ale jednak, wróciłem przed durny komputer. Nagle widze nie odczytana wiadomość od właśnie Dominiki "jesteś chamem! nie lubię ludzi, którzy tak kłamią! cześć". Zapytałem po prostu o co jej chodzi (MOŻE KTOŚ NAPISZE CO IDEALNEGO MOGŁEM NAPISAĆ W TEJ SYTUACJI?), ona do mnie, żebym sobie przypomniał wczorajszy dzień, kapnąłem się, że ten moj post był niepotrzebny, no ale jebać. Odpisałem, że ok i nie będę sie narzucać. Przeglądam sobie blogi na podrywaj.org nagle widomość od Oli, dziewczyna pisze "hej" zapytałem po prostu czy to Ona, co do niej podchodzilem wczorajszego dnia, ona że tak i nie widziała, jeszcze tak zakreconej i szalonej osoby (poprawiło mi to humor Laughing out loud), nagle pojawilo sie pytanie "skąd znasz dominike?" odpowiedzialem szczerze, ze nie pamietam, a ona, nagle mi zaczęła opowiadać jaka Dominika zła itd i co na mnie mowila, stwierdzilem, ze to strasznie mało dorosłe zachowanie i jej to napisalem, ze nie interesuje mnie to za bardzo itd.

Dziewczyny wyglądają na 19 lat, mają mniej, są atrakcyjne wiec myslałem, ze z honorem i charakterem a tu, niby kolezanki a jak brzydko na siebie napierdalają i wymyślają głupoty. Smile Nie boli mnie strasznie to, ze jakas panienka sie na mnie obraziła, bo jakaś inna sobie coś ubzdurała i jej powiedziała, ale to są właśnie uroki małego miasta. Prawie każdy z każdym sie zna... O zgrozo... Byle na studia ; )