W skrócie: Pojechałem z SexFriend, na impreze "chamski festyn" z Lady Pank
, w pośpiechu zapomniałem wziąć "wystarczającą" ilość kasy, gdy ostatnio pojechaliśmy SF stawiała jedzenie a potem jeszcze wódke, więc w roli rewanżu postanowiłem, kupić nam coś do jedzenia, gdy przychodzi do płacenia, patrze brakuje mi 4 zł, spotkałem kumpla i mówię żeby mi pożyczył, ok kupiłem, zjedliśmy i ok. dzisiaj na fejsie ona mi pisze takie coś ( po innej wcześniejszej konwersacji z nią)
(tekst o tym, że potrzebuje stabilizacji finansowej, że nie musi wydawać pięniędzy ale musi je mieć, i, że jest materialistką, gdyż chciałaby mieć rzeczy których do tej pory nie miała (ciuchy) napisała, że służy to dla jej "bezpieczeństwa" ma 21 lat i nową pracę.) dalej pisze tak:
ONA: żebym nie musiała smyrać nikogo po kolanach bo zabrakło mi 4 zł na kebab
JA: Wiesz co ... w zasadzie nie liczyło się to z jaką łatwością przychodzą niektóre rzeczy, nie liczyło się co będę pił, ani to co będę jadł, nie liczyło się czym dojadę... ba ! czy w ogóle dojadę, nie liczyło się to czy będzie padał deszcz i czy wziąłem parasol, żebym nie zmoczył koszuli Ralpha Laurena za 500 zł - czy jej pobrudził... wtedy nie liczyło się czy, jak, gdzie i co... ale to z kim! Z kim będę przeżywał wspaniałe emocję, ten moment w którym nie ważne co dzieje się dookoła, nie ważne, że wpatrzone są we mnie oczy innych ludzi, nie ważne co w tamtej chwili o mnie pomyślą... bo przeżywam chwilę które zapadną mi na zawsze w pamięci i wiesz co będzie jedną z tych chwil - to, że musiałem szturchać kogoś po kolanach bo zabrakło mi 4 zł na jebanego kebaba 
ONA: Uwielbiam sposób w jaki ważysz słowa 
Tak, masz racje ale to są tylko chwile
a w życiu ważny jest jakiś stały składnik, coś czego jesteś pewien.
Co sądzicie o tym kobiecym poglądzie... czy to iluzja, którą można akceptować nawet przy relacji Sex friend? a może olać? i bzykać, i patrzeć jak to się rozpierdala samo, zakończyć ? nie nie jestem zakochany,
Czy tak "iluzja czy też blokada psychiczna" którą posiada większość kobiet przeszkadza w tworzeniu związku (którego nie chce) ? trochę mnie to zaskoczyło 
Wiem, że przez neta łatwo się mówi, ale jak jej nie pasuje to niech spie*dala. Przecież Sex-Friend służy tylko dla seksu, a nie żadnemu stawianiu kasy czy chuj wie co.
Być może sprawdza Cię, jak na to zareagujesz, czy będziesz stawiał i biegał za nią.
Rób to co masz robić i nie uginaj się.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Ale stary, po co Ty w ogóle o tym rozmyślasz i zachodzisz w głowę, bo Ona coś tam coś tam. Jeżeli jesteście na układzie SF (oboje rzecz jasna), szanujecie się i fajnie spędzacie razem czas. A co ona miała na myśli to nawet ona sama tego nie wie (może po prostu się droczyła). Albo zaczyna coś czuć do Ciebie i Cię na swój sposób sprawdza...Nie wiem... I nie wiem po co Ty w ogóle nad tym myślisz?
Wydaje mi się że sprawdza Cie pod kątem długodystansowym, czyli ile masz i jak się obchodzisz z pieniedzmi, czy możesz zapewnić dostatek. Albo dlatego że ona coś zaczyna czuć i Cie sprawdza, albo po prostu jej nieświadomy odchył, nad którym nie jest w stanie zapanować mimo logicznej argumentacji "jesteśmy SF, pierdoli mnie co on mysli, robi, mówi itd"
Nie oszukujmy się hajs jest bardzo ważny. Jest to jeden z zasobów obok charakteru i wyglądu, które są ważne w relacjach damsko-męskich. Ta twoja sex friend widze rozpatrywała ciebie pod kątem związkowym wiesz skoro tak to analizowała. I ogólnie ładnie ci przysrała. Być może wpadłeś w ramę biedaka w jej oczach, coś w tym stylu.
Z drugiej strony, każdemu się może zdarzyć, że coś zabraknie. Bardziej widze ruszyło ją to ,że pożyczałeś od kogoś te 4 zł niż to że ci ich zabrałko. Wyszedłeś w jej oczach na jakiegoś żebraka. Mi też czasem bywa, że zabraknie hajsu czy coś, dlatego nigdy nie pożyczam w towarzystwie kobiet. Nawet jak to będzie zwykła koleżanka, na którą mam wyjebane. Brak hajsu jest heh naprawdę nieatrakcyjne w oczach kobiety. Lepiej sprawiać wrażenie, że się ma hajs niż, sprawiać wrażenie biedaka ( Nie mówie, że jesteś biedakiem, ale twoja koszula za 500 zł wcale na niej nie zrobiła wrażenia, liczyło się to, że kurwa pożyczałeś te jebane 4 zł. Nawet jakbyś miał buty ze skóry węża i futro ze skóry białego tygrysa to i tak w jej oczach byłbyś nieatrakcyjnym biedakiem pozyczając 4 zł).
Także masz nauczkę, rob tak, że nawet jak nie masz hajsu to sprawiaj wrażenie dzianego gościa.
P.S W wielu materiałach o uwodzeniu pierodli się, że wygląd jak i pieniądze nie mają wpływu na uwodzenie,a jak mają to minimalny np: Adept. Jest to chwyt marketingowy, wygląd jak i kasa ma znaczenie. Jak wyglądasz jak gówno to poznasz co najwyżej gówno, jak nie masz kasy przy dupie to... nie kupisz sobie lepszych ciuchów, nie zapiszesz się na jakiś kurs itp koło się zamyka. Wszystko tak naprawdę rozbija się o kasę. Przy kasie wiadomo ważny jest charakter czyli bycie facetem i mieć jaja bo z kasą co najwyżej kupisz czas jakiejś SHB, ale uczuć nie kupisz,a panna skrupulatnie swoje wdzięki wykorzysta i cię ogoli z ostatniego grosza majac cie i tak za frajera. Bardzo ważna tez jest w tej kwestii inteligencja finansowa, ale to temat bardziej na bloga.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Jedno jest dla mnie pewne, ona zaczyna się wkręcać w Ciebie, pewnie sama nie jest tego świadoma jeszcze, ale takie rozmowy świadczą tym, że może chciałaby coś z Tobą więcej.
zawsze traktuj ją jak równego sobie..
Kasa wiąże się dla kobiet z poczuciem bezpieczeństwa. Ona nie czuje się bezpiecznie już teraz przy Tobie.WIEM TO GŁUPIE. Ale taki schemat powstaje w głowie. Ona myśli
" "kurde pojechaliśmy gdzieś tam, wiedział że ze mną będzie i że będzie tam potrzebna forsa chociażby na jedzenie.. A on był lekkomyślny, pojechał z pustą kieszenią.. Wystawił nas na zagrożenie/niebezpieczeństwo.. Co by było jakbyśmy się zgubili i nie mieli za co kupić butelki wody/ plastra.. ( głupi przykład wiem..
), jest lekkoduchem/skąpcem.. Nosi ciuchy za ileś tam złotych, a nie ma 5 zł więcej ze sobą.. Jak on chciał się zaprezentowac w moich oczach?? Stworzył między nami trudną sytuację, napiętą?.. etc, etc, etc.. W razie potrzeby, nie będę mogła od niego pożyczyć kilku groszy na tampony bo on ma wyliczone wszystko w kieszeni co do jednogroszówki.. """
Faila zaliczyłeś
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.