Pytanie jebnięte i komiczne
, ale chciałem zapytać jakie negatywne skutki ma "bicie niemca po kasku", sam przyznam, że zdarza mi się 2x dziennie, bo nie mogę po prostu wytrzymać, zdarza mi się często być leniwym, nic mi się nie chce itd., i ciekaw jestem, czy ma to ze sobą jakieś powiązania.
Legenda głosi, że oślepniesz!
baby to chuje
temat wałowany
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Wydaje mi się ze będziesz z lekka hymm "znudzony" ospały.. Ale każdy musi sobie jakoś radzić..
Moja rada, znajdź sobie zainteresowanie np. Siłownia, wyjdź na miasto poznawaj nowe dziewczyny, spotykaj sie z nimi.. Wtedy nie będziesz miał czasu na ... Nawet nie będziesz musi czasu o tym pomyśleć. A z czasem na pewno uda Ci się robić to z panienka a nie z Renia
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Akurat siłownia to moja pasja, hobby, zainteresowanie od roku ;p
Niedługo trzeba będzie iść na wojnę, tak że temat na topie.
Tylko że nie Niemca a Rusa.
Ospałość, brak motywacji do działania, tym bardziej do manewrowania w relacjach damsko męskich. Ostatnio zacząłem ograniczać i o wiele lepiej się czuję, jednak jeśli nie daj boże nie znajdę ujścia, to w niedziele po kościele potrafię sobie zwalić kilka razy pod rząd.
Ale cieszę się z tego, bo jakbym po okresie wstrzemięźliwości nie miał ciśnienia, to martwiłbym się o mnie jako faceta ;P
Jak uprawiasz dużo sportu do tego siłka, to nawet jest wskazane upuścić sobie w jakiś sposób. Wiadomo że najlepiej mieć przy sobie dziewczynę, ale czasami trzeba sobie jakoś radzić.
W moim przekonaniu umiar trzeba zachować we wszystkim i jeśli sobie trzepniesz 1-2 razy w tygodniu to myślę że nawet tego nie odczujesz. A napięcie seksualne jeśli jest zbyt wysokie wiadomo czym się kończy.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Ooo, tak. Parę dni jeszcze okej, bo ma się tą motywację, ale jeśli za długo się trzyma węża na wodzy, to wynikają naprawdę głupie sytuacje. Mnóstwo razy miałem tak, że przy wielkim ciśnieniu plażowałem chujowe laski, żeby tylko coś było natychmiast, a potem biłem pięścią w poduszkę mówiąc do siebie "ale wstyd"
Najlepiej znalezc winowajce. Tak, to ze jestes leniem to wina Twojego fiuta:)))
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Coś w tym jest, ale zauważyłem u siebie, że po takiej sesji z dłonią czasem naprawdę jestem KOMPLETNIE obojętny jak głaz. Nie znaczy to, że spędzam dzień w domu, przed kompem, ale po prostu pogrążam się w innych zajęciach.
Z drugiej strony jednak nie wychodzę nigdy na DG, ani zaczepianie lasek, jest to dla mnie strata czasu - dziewczyny poznaję, albo przy okazji innych zajęć, albo jak śmigam na klubensy
A więc to ten bydlak za tym wszystkim stał
Nikt nie wspomniał o ciekawym zjawisku. Jeśli walisz po 2 razy dziennie, może dojść do tego, że seks z kobietą będzie ci sprawiał mniej przyjemności. Może wyjść tak, że będziesz wolał żeby ci zwyczajnie strzepała.
W sumie to moja dziewczyna nie umie mi strzepać tak jak chce. Wkurwia mnie to często.
Wiadomo że jest w tym trochę mojej winy bo miałem sporą przerwę i przyzwyczaił się do mojej ręki. Tłumaczysz a i tak nie jest to samo.
Dlatego panowie, NIE MA DYSPENZY KONINKCZENIA to nie odpust. Trza ograniczać walenie bo później problemy.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
1-2 dziennie = za dużo głaskania lemura !
Pozwolę sobie poraz kolejny prytocyc moj eksperyment.
Rok temu miałem dwa miesiące absencji.Nic nie robiłem.każdy mówił "nie wal, a bedziesz tryskał hormonami,lub bedziesz miał kopa"
Więc kurwa dwa miechy nic nie robiłem ze śmigłem.Trenowałem piłkę i nadal trenuje,ale wtedy kurwa nic sie nie działo.Prócz tego,że miałem kurwa ciśnienie jak wąż strażacki.Po dwóch miesiącach juz nie wytrzymałem..kilka ruchów i kurwa poszło.
I co? A no.. nic. Nie miałem kopa,nie tryskałem hormonami.Nic a nic.
Więc to,że "będziesz miał kopa" to są bajki.Sam kurwa sprawdziłem.
Ostatnio dwa miesiące temu nie waliłem dwa tygodnie.. kurwa tez nic.
A jak śmiglo wypolerowane,to tez właśnie jestem ospały,najchętniej bym się połozył spać.
Za dużo energii wtedy tracisz..
Proponuję wydać :"Podręczny słownik synonimów męskiego przyrodzenia" - z tym "biciem Niemca po kasku" to mnie rozjebałeś - nazywajmy rzeczy po imieniu - sex, to sex, a nie odkrycie magicznej krainy misiów Jogi, to samo tyczy się masturbacji.
Co do Twojego "problemu" - walisz, to rzadziej Ci staje i mniej Ci się chce, nie walisz, jest odwrotnie.
To nie jest tak, że są jakieś odpały, gdy nie walicie konia. Testowałem na sobie i powiem szczerze, że wolę dać sobie upust np raz w tygodniu, niż robić to codziennie. Dlaczego? Ponieważ po to mamy swój sprzęt, po to ,by go okazale eksponować - nie wiem, macie może jakieś kompleksy, gdy tuli się do was piękna kobieta, a was staje? Ja nie mam żadnych, ba, nawet cieszę sie z tego , bo wiem, ze wszystko ze mną dobrze - a że Ona prawdopodobnie też go poczuje, to jej sprawa co z tym fantem zrobi. To jest komplement dla kobiety! - jak jest mało atrakcyjna to nie mamy erekcji.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
jak stary chodzisz na siłkę i ciśniesz na klatę, nogi ( duże partie mięśni to Ci poziom teścia skacze
i Ci się zajebiście chce ) jak jest długa abstynencja to Ci będzie każda laską się podobać
ale pewność siebie wzrasta moim zdaniem i kopniak jest !!! POZdro konobijcy 
Takie okazje, bale i lokale chcą, bym się narodził...
*Uja a nie kopniak
Ja wam powiem jedną, prawdziwą prawdę.
Żeby mieć kopa , albo mniej banalnie mówiąc, czuć prawdziwe , niezmącone pożądanie , trzeba mieć na myśli kobietę taką, która potrafi tak na ciebie podziałać.
Inne metoda , takie jak wstrzemięźliwość, absencja nie sprawiają podwyższenia libido.
Dokładnie.Mówienie,że dzięki niewaleniu bedziesz miał kopa to mit. Nie dośc,że bola cie jaja i fiut to nic sie nie zmienia pod wzgledem kopa
Cytując mojego kumpla:
"- Ile razy walisz dziennie konia ?"
"- No z osiem"
"- Którą ręką ?"
"- (Spogląda na ręce) Yyyy ... Lewą"
Panowie, zróbcie sobie pewną abstynencję od koniobijstwa... proponuje miesiąc i zobaczycie pod koniec tego czasu że w każdej lasce widzicie coś ładnego... takie detale na was działają jak włosy i tak dalej... poprostu w kwestii kobiet jesteście mniej wymagający....A w kwestii pewności siebie też się o wiele pewność siebie podnosi polecam do tego zawiesić też na ten czas konta na portalach społecznościowych typu facebook nie pisać sms tylko rozmawiać z ludźmi, na uczelni z koleżankami z roku choćby jak były zjebane... nawet jak lato z radiem ale podejmować z nimi próby konwersacji... Dzięki temu uczymy się wogóle rozmawiać z drugim człowiekiem... a tym laskom przy okazji podnosimy pewność siebie...Wydaje mi się, że w tym czasie człowiek jest bardziej radnosny i tak dalej... A co najważniejsze zmienia się stosunek do kobiet... To jest najważniejsze... bo gdy oglądamy pornole i walimy to traktujemy kobiety przedmiotowo tylko jako dziurka do zalania... Przygotuje na ten temat kiedyś bloga bo mam ciekawe doświadczenia
Takie okazje, bale i lokale chcą, bym się narodził...