Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Biały rycerz z opinią ideału

26 posts / 0 new
Ostatni
kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1
Biały rycerz z opinią ideału

Cześć,

Moja historia ma dwie części i dotyczy dwóch związków. Bowiem moja dziewczyna ma siostrę, z która jest zżyta a ta siostra również ma chłopaka, typowego białego rycerza.

Pierwsza część
Mniej więcej w tym samym czasie gdy poznałem moją dziewczynę, jej siostra poznała owego białeho rycerza. My szybko weszliśmy w związek, natomiast ów biały rycerz niemal przez rok starał się zdobyć względy siostry mojej dziewczyny. Przyznam, bawiło mnie to, bo im bardziej ona była na nie to on tym bardziej się starał. Były też duże naciski na nią przez otoczenie, aby w końcu dała mu szansę, bo on tak bardzo się stara, i gdzie takiegiego drugiego znajdzie. No i po tym roku zostali parą. W tym czasie potwierdzało się to, że nie warto być białym rycerzem.

Druga część
Przez kolejne 2 lata biały rycerz jest jeszcze bielszym białym rycerzem. Każdy ma prawo robić jak uważa, niestety ma to duży wpływ na mnie. Mianowicie zauważyłem, że w tworzystwie, gdzie jest moja dziewczyna, jej siotra oraz koleżanki, jestem traktowany gorzej niż biały rycerz. On ma opinie ideału, często słyszę że tak właśnie powinien zachowywać się prawdziwy facet i nie ukrywam, że mnie to wkurza. Tak samo w rodzinie mojej dziewcyzny i jej siostry, ciągle gdzieś nade mną unosi się duch jego rzekomej doskonałości. Nie wspominając już o strasznym przerysowaniu związku siostry mojej dziewczyny - same komplementy, zero kłótni (bo on się na wszystko zgadza), czułości przy publiczności. Ba, nawet moja dziewczyna mówi swoim rodzicom, że on jest lepszy ode mnie jeśli chodzi o "troskę".

Jak coś mnie wkurza to staram się tego unikać, ale tutaj nie da się tego zastosować, nie uniknę znajomych mojej dziewczyny, jej rodziny. Więc jak żyć? Dlaczego biały rycerz przyćmiewa normalnego faceta? Czy to może jeszcze długo trwać?

Pozdrawiam.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 34
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2749

Wiesz w ogole kto to bialy rycerz?
Mam wrazenie ze nie

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Masz rację, to tylko wrażenie. Biały rycerz to ktoś kto stawia kobietę na piedestale i wszystko pod nią podporządkowuje.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 1198

A jakim rycerzem w takim razie jesteś Ty? Proponuję żebyś opisał z dwie trzy sytuacje z życia (takie problemogennie) w wydaniu jego i Twoim. Duże miasto? Mała wieś? Jaka jest rodzina tych panien, jakie wartości wyznaje, a jakie reprezentuje? Co robisz w życiu Ty, a co robi on? Porównaj się w szerszym kontekście niż zachowanie. Może nie do końca chodzi, o podejście do kobiet. Teraz wiemy jedynie tyle, że gardzisz gościem.

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 821

Daj nam szerszy obraz sytuacji bo póki co to wycinek nam dałeś. Może problem być i w Tobie a nie w tym gościu.

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Tutaj nie chodzi o to, że gardzę gościem. Ja nie mam nic przeciwko takim gościom, byle nie wpływali na moje życie. Chodzi o to, że ta cała historia podważa punkt widzenia, według którego nie opłaca się stawiać na piedestale kobiety i wszystko robić pod nią, co uważam za istotną róznicę między nami.

Przykłady sytuacji problematycznych:
- w jego przypadku codzienne podwózki do pracy i z pracy (mimo, że ma nie po drodze, komunikacja jest dobra) vs raz na jakiś czas w moim przypadku
- w jego przypadku decyzje podporząkdowane pod kobietę, gdy pojawia się u nich różnica zdań, to on wycofuje się ze swojego zdania, ja czasem stawiam na swoim, czasem odpuszczam, aby nie być tyranem
- w jego przypadku spełnianie dziwnych zachcianek typu, chcę Kubusia o północy, podziesz kupić? ja odmawiam w takich sytuacjach

Staram się być dobry dla kobiety i jednocześnie nie dać wejść sobie na głowę.

Jeśli chodzi o aglomerację to jest duże miasto. Jeśli chodzi o wartości rodzinne to wychowanie katolickie. Jeśli chodzi o zawód i wykształcenie to jest bardzo podobne, obaj pracujemy w branży IT.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 1198

Czyli wpływ rodziców i wychowania. W tej rodzinie zawsze będziesz gorzej postrzegany, jeśli nie będziesz tatusiował dziewczynie, bo takie wzorce tu są wpajane non stop. Przeramujesz raz, to ona pojedzie do rodziców/siostry oni przeramują drugi. Tego nie przeskoczysz.

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Czy to oznacza, że typ partnera, który "tatusiuje" jest najlepiej dopasowany do kobiety wychowanej w tego typu rodzinie? Oraz fascynacje tego roidzaju zachowaniem nigdy nie minie?

cali
Portret użytkownika cali
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 138

Nie, bo to jest tylko wychowanie. A to że kobiety chcą zdecydowanego i pewnego siebie mężczyzny jest zakodowane w genach od tysięcy lat.

EloraDanan
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław (Wrocław-Fabryczna)

Dołączył: 2019-04-04
Punkty pomocy: 7

Gówno prawda, czego dowodem jest dziewczyna autora, która najprawdopodobniej kopnie go za jakiś czas w dupe.
Poza tym kobiety ( podobnie jak mężczyźni), wybierają partnerów na wzór swoich rodziców i powielają pewne schematy z dzieciństwa.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

On mówił o prawdziwych kobietach ...

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

Dobrodziej z Północy
Portret użytkownika Dobrodziej z Północy
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 1198

Tak jak pisze Cali. Ten promowany model faceta uległego i opiekuńczego, to jest po prostu klisza, która jest bezrefleksyjnie powielana a niekoniecznie dobra. Niemniej jakby cała rodzina Ci pierniczyła nad uchem przy każdym śniadaniu, że płatki cynamonowe są lepsze od czekoladowych, to byś nad tym myślał. I podobnie jest z Twoją dziewczyną. A że ani Ty, ani ona nie potraficie się tej narracji przeciwstawić to jest jak jest...

________________________________
"To, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą."

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 763

Takie skakanie w okół kobiety nigdy według mnie nie jest naprawdę doceniane. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Jeżeli dobrze zrozumiałem to Twoja luba porównuje Cię z nim na jego korzyść.
Jak to dzieje się zbyt często to może zjebka w stylu. Jak Ci nie odpowiadam to mogę dać Ci szansę poszukać kogoś lepszego i mówisz, że nie chcesz więcej słyszeć takich rzeczy.

Jak ona się o Ciebie troszczy? Smile

Kurwa, ta akcja z Kubusiem to niezła patologia i trzymanie gościa na smyczy. Raz na ruski rok ok, ale jak to się dzieje nagminnie to nie jest normalnie.

cali
Portret użytkownika cali
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31+
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 138

Załóżmy taką sytuację:
Siedzisz sobie w klubie ze znajomymi. On jest na każde jej skinienie. Jeśli powie tylko słowo leci do baru żeby przynieść jej drinka. Co pięć minut daje jej słodziutkiego buziaka w policzek, przytula ją, pyta się czy jest jej wygodnie. A ty jesteś tym bad-boyem, który zachowuje się odwrotnie (oczywiście nie popadając w jakąś skrajność). Jak myślisz kogo będą lepiej oceniać miedzy sobą psiapsiółki? Oczywiście, że jego. Bo on taki uczynny, kochany i troskliwy. Ale jeśli miały by wybierać to czy wybrałyby tego słodkiego chłopca? Zresztą jak sam piszesz musiał latać za nią rok nim się zdecydowała. Zapewne nie miała innych adoratorów, to wzieła co jest.

A jeśli mówi ci że on o nią bardziej dba, to może z twojej strony rzeczywiście to troche słabo wypada. Wiesz, przygotowanie przez ciebie z zaskoczenia wspólnej kolacji, czy kupienie po drodze do domu ziemniaków bo ona cie prosiła nie ma nic wspólnego z białorycerstwem.

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-20
Punkty pomocy: 821

Moim zdaniem to zlewaj tego gościa a Ty działaj zgodnie ze swoim sumieniem - bądź sobą.
Nic tu nie zrobisz, a skoro reszcie się to podoba to tego Ty nie zmienisz, no chyba że laskę na inną xD

"To co mówi kobieta jest jak chmura wędrująca po niebie: dobrze uformowana i spójna, a po chwili nie do poznania"

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

Im bardziej jest gloryfikowany "biały rycerz" tym bardziej ulotna i wątła staje się jego legenda. Takie konstrukcje z reguły nie przechodzą próby czasu.

Musisz sobie uświadomić że nic nie jest wieczne a presja którą czuję ten facet musi być również wysoka. Są sposoby na zniszczenie gościa, ale nie wiem czy etycznie było by je stosować i czy jest sens.

Myślę że Powinieneś trochę wylajtować i zająć się tym żeby Twoje życie układało się jak najlepiej. Musisz mieć trochę twardszą skórę i bardziej cenić swoją osobowość. Nie idź w kierunku uznania przewagi jego osobowości nad swoją bo stracisz swoją. Niestety takie przejmowanie się nim może być pierwszym krokiem na tej ścieżce.

Napisz no lepiej czy facet jest naprawdę taki charyzmatyczny, czy raczej ma tylko dobry PR ? Patrząc obiektywnie, jakie byś wymienił jego najsilniejsze cechy ?

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Patrząc obiektywnie to silne strony w porównaniu do mnie:
- rodzina - z tego co wiem to w jego rodzina jest duża i panuje w niej dobra atmosfera, wzajemne relacje są mocne, u mnie rodzina jest dość podzielona, na pewno nie jest moja wizytówka
- kontakty - przy pomocy rodziny jest w stanie załatwić naprawdę wiele spraw priorytetowo, ja mam świetne kontakty jedynie w zawodzie w którym pracuje
- dopasowanie kulturowe - on pochodzi z tych samych okolic z ktorej jego dziewczyna, ja pochodzę z zupełnie innej części Polski

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

Narazie to wszystkie te przewagi pochodzą zdaje się nie od niego, tylko od jego rodziny. Ja Cię pytałem o jego cechy charakteru.

Nie jest tak, że jak się jest z drugiej części Polski, to już się z automatu nie ma szans. To nie jest zasadniczo inny krąg kulturowy. Jesteśmy w tej samej Polsce i obecnie nawet między prawosławnymi i katolikami nie ma większej różnicy. Poza tym wątpię żeby jego rodzina była spójna tak jak piszesz bo reguły ludzie w rodzinie mają podzielone zdanie. Mogą być zgodni jeśli chodzi o interesy na zasadzie że "ręka rękę myje". Jeśli są ustawieni i każdy sobie pomaga, to mają podejście bardziej praktyczne.

Najważniejsze jest to co czuje do Ciebie dziewczyna i co Ty czujesz do niej. Skup się na tym, bo to jest istota sprawy a nie to co ludzie powiedzą. Może być tak że mu trochę zazdrościsz i to z Ciebie wychodzi. Na pewno nie pomoże Ci wieczne rozkminianie że nie jesteś nim. Im mniej się będziesz przejmował tym co ludzie będą gadać, tym lepiej dla Ciebie i lepiej na tym wyjdziesz.

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

Narazie to wszystkie te przewagi pochodzą zdaje się nie od niego, tylko od jego rodziny. Ja Cię pytałem o jego cechy charakteru.

Nie jest tak, że jak się jest z drugiej części Polski, to już się z automatu nie ma szans. To nie jest zasadniczo inny krąg kulturowy. Jesteśmy w tej samej Polsce i obecnie nawet między prawosławnymi i katolikami nie ma większej różnicy. Poza tym wątpię żeby jego rodzina była spójna tak jak piszesz bo reguły ludzie w rodzinie mają podzielone zdanie. Mogą być zgodni jeśli chodzi o interesy na zasadzie że "ręka rękę myje". Jeśli są ustawieni i każdy sobie pomaga, to mają podejście bardziej praktyczne.

Najważniejsze jest to co czuje do Ciebie dziewczyna i co Ty czujesz do niej. Skup się na tym, bo to jest istota sprawy a nie to co ludzie powiedzą. Może być tak że mu trochę zazdrościsz i to z Ciebie wychodzi. Na pewno nie pomoże Ci wieczne rozkminianie że nie jesteś nim. Im mniej się będziesz przejmował tym co ludzie będą gadać, tym lepiej dla Ciebie i lepiej na tym wyjdziesz.

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Jeśli chodzi o mocne cechy charakteru to myślę że jest spokojny, opanowany, ma poczucie humoru. Zastanawiające jest dla mnie to, że znam go od jakiegoś czasu, a tak naprawdę niewiele o nim wiem. Czuje jakby cała ta osobowość była maska i dopasowaniem się pod to co pasuje jego dziewczynie, a nie jego prawdziwym obliczem.

Przyznaje jest we mnie zazdrość, ale dziwne jest to że już przez tak długo czas (2 lata) to nie wyjdzie na wierzch i gość nadal jest uznawany za żywy ideal. Po prostu myślałem że to wszystko popisuje się wcześniej, że gość nie może przez tak długi czas grać roli ideału? Może te wszystkie pochwały nakręcają go do takich zachowań?

Jak to możliwe że przez tak długi czas kobieta nie zorientuje się że to jest aktor? No i nie kupuje tego, że kobieta przez rok olewa faceta, a potem nagle twierdzi że to wielka miłość.

MrG
Portret użytkownika MrG
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 591

Na twoim miejscu to miałbym go w dupie. Niech lata po te drinki, kubusie i robi codzienne podwózki. Pierdol go.
Mam za to kilka pytań:
1 która siostra jest ładniejsza
2 która siostra jest młodsza
3 który z was jest przystojniejszy
4 czy jej rodzina daje ci wprost odczuć że jakoś gorzej jest w twoim związku, czy po prostu przy obiedzie tak pierdolą jak to maciuś wyciera dorotce pupkę po każdym sraniu żeby sobie rączek nie ubrudziła?
Bo jest taka opcja, że sobie po prostu wkręcasz jakieś czady na banie. Może po prostu czujesz się jakoś gorszy i interpretujesz pod tym kątem zachowanie otoczenia.

"Mianowicie zauważyłem, że w tworzystwie, gdzie jest moja dziewczyna, jej siotra oraz koleżanki, jestem traktowany gorzej niż biały rycerz. On ma opinie ideału, często słyszę że tak właśnie powinien zachowywać się prawdziwy facet i nie ukrywam, że mnie to wkurza."

Gorzej traktowany przez kogo?
Co to znaczy gorzej traktowany? Nie uśmiechają się do ciebie? Czy może jak chcą drina to jego proszą żeby przyniósł?
Tak powinien zachowywać się facet - wg kogo? Tych koleżanek i siostry czy ich facetów?

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Moja jest młodsza, ładniejsza, a jak jestem przystojniejszy.

Faktycznie jeśli chodzi o rodzinę to nigdy wprost nie powiedzieli, że w nasz związek jest gorszy. Wszystko skupione jest na hymnie pochwalnym ku czci tego gościa przy obiadku.

Jesli chodzi o grono znajomych od strony mojej dziewczyny to w gronie mesko-damskim nie ma żadnych pochwalnych gadek na temat kogokolwiek. Natomiast w gronie damskim (siostry + koleżanki) to już jest porównywanie związków wprost i gadka że siostra mojej dziewczyny to ma szczęście że ma idealnego faceta, że tacy to już się nie trafiają, że taki to jak szansa jeden na milion. Plus gadka o tym jak ona będzie miała z nim dobrze. A w stosunku do mnie gadka o tym, że moja dziewczyna będzie musiała sporo nade mną popracować, żeby się jeszcze zastanowiła, że ja powinienem brać z niego przykład. Gadka o tym że to będzie doskonały mąż i ojciec, a o mnie to nie wiadomo. No i jako to nie jest z niego dobry człowiek.

Mick
Portret użytkownika Mick
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 42
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2020-12-12
Punkty pomocy: 181

Jakże czasem ludzie nie mają wyobraźni "że moja dziewczyna będzie musiała sporo nade mną popracować, żeby się jeszcze zastanowiła" powiedzieć mężczyźnie coś takiego to trzeba być potwornie głupim.

Od tysięcy lat, nam wszystkim zależy tylko na jednym. A Wam dziewczyny, to się ciągle podoba Wink.

kronos93
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-15
Punkty pomocy: 1

Moja jest młodsza, ładniejsza, a jak jestem przystojniejszy.

Faktycznie jeśli chodzi o rodzinę to nigdy wprost nie powiedzieli, że w nasz związek jest gorszy. Wszystko skupione jest na hymnie pochwalnym ku czci tego gościa przy obiadku.

Jesli chodzi o grono znajomych od strony mojej dziewczyny to w gronie mesko-damskim nie ma żadnych pochwalnych gadek na temat kogokolwiek. Natomiast w gronie damskim (siostry + koleżanki) to już jest porównywanie związków wprost i gadka że siostra mojej dziewczyny to ma szczęście że ma idealnego faceta, że tacy to już się nie trafiają, że taki to jak szansa jeden na milion. Plus gadka o tym jak ona będzie miała z nim dobrze. A w stosunku do mnie gadka o tym, że moja dziewczyna będzie musiała sporo nade mną popracować, żeby się jeszcze zastanowiła, że ja powinienem brać z niego przykład. Gadka o tym że to będzie doskonały mąż i ojciec, a o mnie to nie wiadomo. No i jako to nie jest z niego dobry człowiek.

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 484

Bzdura, że hej.

Piszesz, że gość jakaś melepeta, starał się o pannę ponad rok, i nie warto wchodzić w jego buty.

Po czym piszesz, że w zestawieniu opinia osób postronnych głównie jest po jego stronie?

Ja rozumiem, że przemawia tu przez Ciebie jakaś złość, że ten gość to o i tamto ale jakie to ma dla Ciebie znaczenie powiedz mi?

To są jakieś teksty z lat 90, gdzie facet stał przy stole tak długo aż nie usiadła kobieta, wtedy się mierzyło takimi "gestami" wartość. W dzisiejszych czasach.. powiedz mi co on takiego robi czego TY nie jesteś w stanie?

Dobra, może jej wysyła kwiaty co wtorek o 10:00 ale ty mógłbyś o 11:44 bez problemu. Może jej kupuje duże latte w mcdonaldzie ale ty możesz w starbucksie jak ładnie zatańczysz nawet rozpuszczalnej inki z pianką ogarnąć. Kwestia założeń i blokad.

Nie robiłbym wtej sytuacji nic, do dziś znam relacje gdzie facet kobiecie nie DAŁ NIC a sam non stop jara, wali kox i zarabia przy tym kapustę a dziewczyna i tak powie, że dla niej to ideał.

W świecie męskim też jest przyjęte, że idealna partnerka to czeka na Ciebie z obiadem o 15 w czerwonych stringach ale jak stoi w niebieskich z naleśnikiem o 17 to nie jest ok?

Iluzje, założenia, blokady, porównania, zestawienia, analizy, wnioski i inne tego typu dywagacje powinny nie trwać dłużej niż 1min. (chyba, że dotyczy to Ciebie samego to maksymalne skupienie i wybranie najlepszej możliwej opcji)

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

senkei
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Sochaczew

Dołączył: 2016-01-19
Punkty pomocy: 302

Przede wszystkim chłopie przestań sobie zawracać głowę głupotami, w życiu są większe problemy niż zamartwianie się opinią innych, szczególnie jakiś tam koleżanek, gdzie większość pierdoli o księciu z bajki a tak naprawdę marzy nie o chłopaczku co biega w nocy po kubusia tylko facecie który je porządnie bzyknie. No i jak tak koleżanki komentują idealnego faceta to czemu ty nie zaczniesz mówić o idealnej kobiecie Smile No i zapytaj się czy ich faceci też są tacy czy po prostu są same i pierdolą farmazony bo dawno bolca nie miały. A jak faktycznie przeszkadza Ci to ciągłe porównanie to po prostu powiedz to wprost, bo jakbym miał siedzieć w związku gdzie ciągle ktoś mnie ocenia to bym dawno podziękował, bo moje dobre samopoczucie jest najważniejsze.