Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Beznadziejny przypadek?

5 posts / 0 new
Ostatni
Miyagy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-06-07
Punkty pomocy: 0
Beznadziejny przypadek?

Witam.

Piszę tutaj, gdyż mam wrażenie, że zmarnowałem i dalej marnuje swoje życie.

Wiele się tutaj mówi o tym, żeby dobrze przepracować okres rozstania. Pracować nad sobą.. Po tym jak zostawiła mnie dziewczyna trafiłem na tą stronę. Postanowiłem coś zmienić. Poszedłem na drugi kierunek studiów, zapisałem się na siłownię, przestałem przesiadywać tyle czasu przed komputerem, zająłem się nauką i sportem. Co do ex - brak kontaktu. Jak napisała do mnie to nie odpisałem. Wiedziałem, że chce tylko sprawdzić czy dalej ma mnie w zasięgu ręki.
Problem pojawia się przy mentalnej stronie samorozwoju. Na czym polega praca nad sobą właśnie od tej strony? Od rozstania minie niedługo rok, a mi się ciągle zdarza o niej myśleć, tęsknić. Ktoś tutaj napisał, że trzeba dążyć do tego, żeby była stała się obojętna. Ale w jaki sposób to zrobić? Mam już dość tego balastu w swojej głowie. Chciałbym się w końcu go pozbyć i móc cieszyć się pełnią życia.

Wiem, że pojawią się opinie na temat innych lasek czy seksu z innymi. Spotykam się ciągle z jakimiś, nie mam problemu z podejściami, sęk tkwi w tym, że trafiam na takie co mają od razu parcie na związki. Nie potrafię pójść do łóżka z laską mając świadomość, że i tak będę zmuszony ją zostawić, a co za tym idzie skrzywdzić. No i mając gdzieś tam ex z tyłu głowy.

Może komuś wydawać się, że chce do niej wrócić. Otóż nie, mam pełną świadomość, że byłbym tylko zapchajdziurą do czasu znalezienia sobie innego. Poza tym nie wyobrażam sobie udawania, że wszystko jest okej. Wolałbym tą energię poświęcić na inną, nową dziewczynę, ale najpierw muszę doprowadzić do tego, żeby poprzednia była mi obojętna.

Nie chcę już tracić życia na powracające myśli o niej, jakąś tęsknotę czy odrzucanie np. związku z inną.

Chcę tylko, żeby była mi całkowicie obojętna…

Mazor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2015-05-31
Punkty pomocy: 2

Poczytaj blogi Anarkiego on tam opisuje swoje metody nie pchania się w związki.
A co robić żeby nie myśleć? Zastanów się w jakich sytuacjach myślisz o niej i staraj się jak najmniej do tego dopuszczać ? A teraz drugie kiedy o niej zapominasz? Jeśli jest coś takiego to często to powtarzaj. Bo powiedzmy gdy się spotykasz z inną kobietą i jesteś skupiony na niej to chyba nie myślisz o byłej i nie porównujesz nowych z była?

Nie ma porażek, są doświadczenia...

Scion
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-04-20
Punkty pomocy: 95

Mówisz rok.
Mówisz siłownia, praca, sport, mniej kompa, poznawałeś kobiety.

A czy to wszystko robiłeś dla siebie czy po to by zapomnieć o niej czyli niejako dla niej ?

Wszystko masz robić dla siebie. Naucz się samotności, naucz się bycia sam ze swoimi myślami i problemami.

Zacznij traktować dobrze siebie, a wtedy ludzie będą tak samo traktowali Ciebie.

Kobiety poznawaj dla siebie, a nie po to by zapomnieć o byłej bo to było dobre przez pierwszy miesiąc, a nie po roku.

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Wyluzuj ja czasami myślę o każdej z 3 ex. Zdarza mi się również pomyśleć o zeszłorocznych wakacjach jak i o tym ,że uciekłem z przedszkola jak byłem mały Laughing out loud Od tego są wspomnienia ,
to znaczy ,że żyjesz a nie wegetujesz przez życie. Są gorsze i lepsze wspominki ale ważne jest żebyś żył teraźniejszością a nie przeszłością.

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Niekótrzy potrzebuja wiecej czasu