Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Barmanka

13 posts / 0 new
Ostatni
antygen
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2015-07-14
Punkty pomocy: 2
Barmanka

Siemka panowie, zazwyczaj wiem jak sobie poradzić, ale teraz potrzebuję waszej porady, tylko mi nie mówcie, żebym sobie odpuścił Laughing out loud Mianowicie jestem zainteresowany pewną barmanką z klubu, wydaje się, że ona także przejawia zainteresowanie, uśmiechy, ostatnio na imprezie koleżanka jej powiedziała, że ona mi się podoba, uśmiechnęła się i lekko zawstydziła. Nie wiem z jakiej strony to ugryźć, dodam, że pracuje ona nie tylko w godzinach nocnych ale także na zmianach w których w klubie jest pustka a ludzie przychodzą wyłącznie coś zjeść, chyba wtedy byłoby najlepiej zagadać.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Jeżeli chodzi o sex to okey Wink . Ale ja bym radził się nie pchać w barmanki, kelnerki, fryzjerki jeżeli masz na myśli związek ( a myślę że masz ) .

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Anarky!!! Chodziłeś? 2 lata? No co Ty!!!! Kiedy Ty na to znalazłeś czas... Wink I nie mow, ze przez ten okres monogamia:P

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

antygen
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2015-07-14
Punkty pomocy: 2

Nie znam człowieka, żeby mówić o związku Tongue raczej chodzi mi o jakiś pomysł jak to sprytnie rozegrać w początkowej fazie, potem sobie poradzę.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

To najlepiej pora obiadowa - nie może to być coś oklepanego bo oklepane teksty to ona słyszy co 5 min ;D zamów coś , spróbuj przy niej , powiedz mmmmm ale świetnie gotujesz Wink

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

a ty pewnie powiedziałes koleżance,ze ona Ci sie podoba...jak taka miękka faja Smile,załatw nr po cichaczu a jej przy barze coś powiedz,cos zrób tak żeby Cię zapamietała a na koniec powiedz jej że zadzwonisz...jak masz u niej jakieś zainteresowanie to bedzie myślała a skąd ma nr,a po co dzwonić będzie,a co ja powiem jak zadzwoni..
a do blasiu..czemu miałby się nie pchać w barmanki kelnerki i fryzjerki,może jest bardziej wartościową gąską niż inne,takie dziwne ocenianie ludzi po tym w czym robią, a nie po tym co robią :/

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

blasiu
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-16
Punkty pomocy: 219

Wartościowa gąska może być oczywiście że tak Wink ale znam przypadek pary 2 lata ze sobą dziewczyna ideał nie do wyrwania , zapatrzona na swojego kawalera (kurwa ale się dobrali), znalazła pracę jako barmanka (wszyscy się cieszyli) nie minęło 4 miesiące pracy i poszła w pizdu (szok dla wszystkich) . Jak po jakimś czasie ją spotkałem i zapytałem jak człowiek - kobietę ;D dlaczego gościa spuściła w kiblu to oznajmiła że inni się o nią bardziej starali i zaskakiwali niż jej facet ( wiadomo 2 lata to już nie był taki alvaro). Więc nawet wartościowa gąska może odfrunąć do ciepłych krajów Wink - daję tylko przykład z życia wzięty jak wiadomo życie pisze różne scenariusze i każdy jest indywidualnością Wink tylko dlaczego te scenariusze są aż tak podobne ?

Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

takie wyjątki się zdarzają,a ja akurat znam i fryzjerki i barmanki co sa w związkach,chociaż odgonić się nie moga od adoratorów...jak ma zdradzić to i tak zdradzi,czy jako barmanka,księgowa czy nauczycielka...kwestia gąski a nie pracy Smile

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Co wy piździcie??!! Czy barmanki i fryzjerki to inni ludzie niż reszta? Chyba wam się powaliło w głowach jeśli myślicie, że zawód barmanki czy fryzjerki oznacza, że te panny są takie czy owakie.

antygen
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Piła

Dołączył: 2015-07-14
Punkty pomocy: 2

Nie, nie chwaliłem się, że mi się podoba koleżance Laughing out loud ok, dzięki za porady! coś wykombinuje Laughing out loud