Witajcie.
jak wiecie na forum piszę od wielkiego dzwonu.
Takowy wybił ostatnimi czasy.
Rozchodzi się o to, że znajoma mi dziewczyna na relacji czysto ,, znajomość" rozstała się ze swoim manem jakieś 2m-ce temu.
Kiedy o tym jeszcze nie wiedziałem sama zaczynała mi proponować wypady. Chodziłem i chodzę z nią na nie.
Ale!
Jej zachowanie jest tak nie jasne, że za cholerę nie wiem jak postąpić. Czy krótko i na temat polecieć w kino czy raczej werbalnie. Ona mam wrażenie nieświadomie stosuje push&pull. Ponadto niedawno kręciłem z siostrą jej ex i pytała mnie czy nadal mam z nią kontakt. Ta przesłanka mówi o sporym zainteresowaniu. Jednak w jej przypadku pewien nie jestem. Kolega mi mówi, że ona się za mną 'szwenda' - tak to nazwał. Jednak mam wątpliwości a nie umiem sam znaleźć rozwiązania, jakieś propozycje koledzy?
witaj!
no chyba że niejasno przedstawiłeś Twą sytuację .
po pierwsze zadaj pytanie czy Ci się Ona podoba i warto dla Niej poświęcić swój bezcenny czas!
jeżeli tak to rób na co masz ochotę , jakbyś Ją chciał zdobyć .. no bo przecież czy Ona miała chłopaka 2 miesiące/ 2 lata czy może wcale nie miała nie ma znaczenia- to jest naturalne..
tylko wiesz że te szwendanie może zakwalifikować Cie do bycia przyjacielem? -uważaj na to i po prostu rób swoje.. a wiesz jak to wyrzucić Jej z główki? - Nie? - to od początku , zacznij od podstaw
ja to nie widzę żadnego problemu żebyś robił z Nią tego co chcesz
Pozdrawiam.
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Nie dopisałem tego co Ty napisałeś, tak ona mi się od dawna podoba.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
no to w czym problem ? - jak po Twoim piśmie widać że daję Ci IOI w sensie tego różnego szwędania - zapewne podobasz Jej się , nie spierdol tego..
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Uważaj bo w takich układach istnieje duże ryzyko zostania plastrem, czy innym tamponem emocjonalnym. Na Twoim miejscu ostro bym uderzył i albo coś z tego będzie albo odbijesz się od ściany - przynajmniej sytuacja się wyjaśni i w razie czego nie będziesz tracił czasu na bycie koleżanką z penisem.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Ja jebie... czy są tu jeszcze nie myślący wackiem? Jeśli uważasz, ze sex jest najlepszy... w takich sytuacjach no to kurde stary trochę z Tobą kiepsko moim zdaniem. Kobietę trzeba szanować a nie rżnąć gdy tylko przyjdzie okazja. A iść ostro można w inny sposób bardziej subtelny. Kobieta która daje tyłka każdemu albo bez oporów po prostu, to dla mnie obiekt niegodny uwagi. Takie dziunie to ja mogę sobie pójść w klubie upolować.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
temat zamknięty, sprawdziłem ją na imprezie u znajomego. Poleciałem w kino a ona ewidentnie tego unikała. Swoją drogą zauważyłem, że dziewczyny przynajmniej w moim otoczeniu nie zdają sobie sprawy, że pewne ich zachowania sa dosłownie kuszące i dwuznaczne. A tak na serio im na niczym nie zależy w "tych" sprawach. Tragedia jakaś.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.