Witam,mam nadzieje,że mi koledzy doradzicie,jak się z nim uporać,jak działać. No więc przechodząc do sedna sprawy,dzisiaj poznałem na praktykach w pewnej placówce(Uczę się na masażyste) gdzie odbywam praktyke zawodową,pewną stażystke(nie jestem przekonany czy to stażystka czy zatrudniona na stałe,pracownica). W każdym bądź razie jest piękną,brunetką o niebanalnym spojrzeniu,nie miałem okazji,z natłoku obowiązków z Nią porozmawiać,ale z tego co mi się obiło o uszy i opowiadań kolegów,z którymi odbywam praktyke,jest nie do końca osobą słyszącą,jej mowa jest bardzo niewyraźna,ale mi by to nie przeszkadzało. Mojemu,jednemu koledze,który ma dziewczyne,bardzo się spodobała,ma zamiar do niej jutro zagaić,co zrobić żeby wzbudzić jej zainteresowanie? nie wiem jak ją zagadać? z resztą,też mam podobny problem,bo mam mały problem ze słuchem (Tinittus-tzw. szum uszny,brzęczenie,kumaci wiedzą o co chodzi) ale moja wada w porównaniu z jej wadą jest niczym,jak postępować z taką dziewczyną? jak wzbudzić jej zainteresowanie?
Normalnie? Dlaczego myślisz o niej jak o kimś innym, gorszym? Ty jesteś facetem, ona kobietą. Gdzie tu problem?
Pomachaj jej zrob pajacyka i poloz sie na plecach i udawaj zółwia.
Kurwa coraz glupsze te pytania.
A tak na serio tak tak jak z każdą kobietą to ze ma problemy ze sluchem nic nie znaczy
No widzę,że poziom "intelektualny" forumowiczów "wzrasta" ...
Niepoważne pytanie to i odpowiedzi są niepoważne. Przyłączę się, napisz sobie na czole "lecę na ciebie, piszę tutaj bo jesteś głucha".
Ale o co chodzi ? Przecież nie miałeś okazji z nią porozmawiać , więc niby nie wiesz o niej nic. Niech kolega podbija jak do każdej innej koleżanki , a nie szuka problemu bo ona ma wadę słuchu..
spróbuj: podejść, uśmiechnąć się do niej, powiedzieć że zauważyłeś jak coś fajnie robi i zapytać czy może Ci coś pokazać.. w trakcie postaraj się ją rozśmieszyć, po czym podziękuj i (podsumuj sobie całe podejście) spoglądając na jej zachowanie. Jeżeli będzie w nim coś więcej niż nic - znowu się uśmiechnij, skomplementuj jej umiejętności z jakimś ironicznym żartem, doceń poczucie humoru jeżeli ma i powiedz, że z chęcią byś pogadał.
wyjdzie - będzie fajnie
nie wyjdzie - pomyślisz nad drugim podejściem albo next
Mam taki problem zdrowotny jak ta dziewczyna więc napiszę Ci czego ja nie lubię u ludzi.Mówią cicho,a jak coś nie zrozumiem to wzdychają ciężko bo muszą się powtórzyć.A więc mów głośno (Ba! do każdego mów głośno bo wtedy każdy będzie zwracał na Ciebie uwagę) i jak powie nawet za drugim razem żebyś powtórzył bo nie dosłyszała to spokojnym głosem powtórz bo inaczej dziewczyna się zrobi czerwona i ucieknie.
Dobrze wyglada wiec na dystans zapewne jest pewna siebie. Jej wada moze byc dla niej problemem, a moze to akceptowac, nieistotne. Dopoki Ty bedziesz traktowac ja normalnie bedzie sie czula przy Tobie naturalnie. Wiec po prostu do niej zagadaj i traktuj jak kazda inna
Domniemam, że widzisz ją tam gdzie Ty działasz, czyli na oddziale rehabilitacji. Jeśli tam pracuje-stażuje to znaczy, że prawdopodobnie zna się na fizjoterapii, Ty też musisz mieć fizjoterapię opanowaną( a że jesteś stażystą wszystkiego od razu nie umiesz), więc pytasz osoby znającej się na rzeczy(target), o to czy mogłaby Ci pomóc wyprowadzić pewną pacjentkę na korytarz, bo Cię o to prosiła, chciała się przejść( z pacjentką możesz zagadać wcześniej, na pewno Ci się uda uzgodnić z nią plan działania) ale Ty sam nie jesteś jeszcze pewien jak podnieść pacjentkę i ją prowadzić itd.( pacjentka ma problemy z chodzeniem, bo np. ma chore biodra). I wtedy we dwoje idziecie, pomagacie podnieść pacjentkę, razem spacerujecie po korytarzu z pacjentką - masz kupe czasu żeby pogadać i coś ugrać
Oczywiście normalnie, każdy ma jakieś wady. Czasem takie osoby są bardziej wyrozumiałe wobec wielu spraw. Biletem na start będą wspólne tematy. Jak będziesz chciał potraktować ją jakoś delikatniej niż innych, to ona poczuje dyskomfort, od razu zrozumie, że to przez jej niewyraźną mowę. Nie patrz jej na usta, patrz w oczy, uśmiechaj się, rozmawiaj z nią normalnie. To całkiem naturalna sytuacja