Witajcie, chciałbym się dowiedzieć co myślicie o tym żeby podchodzić do stolika z dwoma lub więcej dziewczynami samemu.
Oczywiście, jeśli jedna z nich nam się podoba, jest naszym targetem oraz daje nam oznaki zainteresowania
Bo czasem pozostaje sam na lodzie, postanawiam wyjść sam do pubu, ale jak nie ma samotnej dziewczyny w barze to zastanawiam się o takie posunięcie i nie wiem czy to wygląda tak, że już jestem źle oceniony, że niby brak kumpli itp. Czekam na opinie 
Czemu masz nie podbijac do kobiet w grupie jak jestes sam? Ja chcesz to smialo. Jesli zainteresujesz rozmowa obie to bedziesz mial nawet latwiejsze zadanie w podboju targetu - uwierz mi przychylna Tobie kolezanka/ psiapsiolka to zbawienie dla kazdego mezczyzny
Rozumiem, że to się dotyczy także przypadku 3 lub więcej
?
Rozumiem, że to się dotyczy także przypadku 3 lub więcej
?
Ok rozumiem, a jeszcze jedno pytanko : Jak jest systuacja odwrotna jak jestem z kumplem, ona przy barze sama. Zostawiam go, gadam z nią 10 min i zapraszam do stolika co siedzi mój kumpel ? Żeby nie było, że go olałem dla nieznajomej dziewczyny
1. A co kumpel spiny robi? Ach ci chłopcy...
2. To przyprowadź i się dowiesz. Jak masz ogarniętego kumpla, który jest normalny to jeszcze Ci zbuduje większą wartość w oczach laski, ale jak masz kumpla, który jest bo jest, to może być ciekawie
Pomysł nawet fajny, ale jak nie ma tam innych kobiet. To nawet jak dziewczyna Cię zapyta o to, dlaczego jesteś tu sam. To zawsze możesz odpowiedzieć, że okres, kiedy wychodziłeś z kimś dorosłym, masz już za sobą a obecnie jesteś już pełnoletni
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia