Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Analiza sytuacji i odpowiednie podejście

5 posts / 0 new
Ostatni
Mysterious1989
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-05-16
Punkty pomocy: 59
Analiza sytuacji i odpowiednie podejście

Witam w swoim poście przedstawię sytuację jaką wczoraj miałem z targetem i będę potrzebował porady.
Wczoraj umówiłem się z dziewczyną z którą się spotykam z początku mieliśmy w planach siedzieć u niej w mieszkaniu ale było tak gorąco i parno że postanowiliśmy wyskoczyć za miasto ( ogólnie miałem też w planach podwieźć ją do domu bo po drodze odwiedzałem rodzinę ). Podjechaliśmy do pobliskiego zamku w którym znajdowała się restauracja i muzeum. Siedzimy rozmawiamy na różne tematy nagle dzwoni jej mama i dziewczyna mówi że jest z kolegą coś tam chwilkę rozmawiały skończyły ja do niej to mówisz że jestem Twoim kolegą ona tak no bo kim innym jesteś( nie potraktowałem tego do końca serio i myślę że powiedziała to ze względu na zbyt krótki staż naszej znajomości aniżeli na to co jest na spotkaniach)? Chwila ciszy poważnie się na nią spojrzałem i powiedziałem że jak na tą chwilę to Twoja mama stanowczo za dużo o nas wie... zaczęła się z tego śmiać. Potem przeszliśmy się po okolicy było takie zaciszne miejsce między murami zatrzymałem ją i zaczeliśmy się całować uniosłem ją do góry i ona splotła nogi wokół mnie. Ogólnie było bardzo gorąco dużo kina z mojej jak i z jej strony. Potem przeszliśmy się nad zalew i znowu to samo i w pewnym momencie wyczułem że to jest ten moment żeby posunąć się dalej powiedziałem jej że mam na nią ochotę po czym zaproponowałem żebyśmy pojechali do hotelu i wtedy z jednej strony chciała z drugiej widziałem że się zastanawia wziąłem ją za rękę i powiedziałem ,,jeśli nie jesteś jeszcze na to gotowa to nie musimy'' no i jak już byliśmy przed hotelikiem powiedziała że nie poczekajmy z tym jeszcze uśmiechnąłem się do niej i powiedziałem w porządku zauważyłem że bardzo o tym myślała jak jechaliśmy była taka dłuższa cisza i powiedziała że teraz pewnie ostatni raz się spotkaliśmy i przez to nie będę już jej chciał widzieć powiedziałem że nie mam powodu żeby się z Tobą nie widzieć więc myślę że jest wszystko jasne. Potem jeszcze pogadaliśmy podrzuciłem ją do domu i odjechałem przy okazji właśnie zajrzałem do rodziny bo miałem tam pewną rzecz do odebrania no i do domu. Potem jeszcze na chwilę zajrzałem na fb patrzę pisze ona znowu się zaczeła tłumaczyć pisze poczekajmy że chce to zrobić z miłości a nie dlatego że jej się zachciało bla bla bla ogólnie takie gadanie napisałem tylko że wszysto jest w porządku i temat uważam za zakończony. Umówiliśmy się na piątek mamy wyjść potańczyć. I teraz tak moim celem jest dokończyć to co zacząłem i trzymać tą relację w taki sposób a nie inny z prostego względu podoba mi się a co będzie dalej to zobaczymy. Czasem jak coś planujemy do końca nie wychodzi to tak ja byśmy chcieli ale chce dokończyć to rozpalanie. W planach mam żebyśmy poszli do klubu do mnie a potem przespali się w pobliskim ośrodku wczasowo wypoczynkowym ( nic za niego nie płace bo znam się tam z kilkoma osobami a druga sprawa to jest sieć hoteli w której pracuje ) rano i tak wracamy w tym samym kierunku. Moje pytanie jest takie czy dalej działać w taki sposób i powiedzieć jej co zamierzam czy też wizytę w łóżku przy okazji tego wyjścia do klubu sobie odpuścić i przełożyć na następny raz ? I w tym przypadku już pisze że nie chce odgrywać jakiś chłodników bo to nie w moim stylu i uważam że w zaistniałej sytuacji jest to zbędne kwestia tylko taka co ona sobie może pomyśleć że próbuje drugi raz

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Mogę się mylić - ale wydaje mi się że samo mówienie o tym że masz na nią ochotę i propozycja hotelu speszyło i skrempowało ją na tyle, że nawet jakby wewnętrznie miała faktycznie na to ochotę - nie ma siły żeby się zgodziła ;]. Wszystko zależy od stopy relacji - byście mieli już wiele upojnych nocy za sobą to po takim tekście śmiało sama by chętnie tam z Tobą do hotelu wparowała - a tak to widzisz..

Dlatego często ten pierwszy raz z daną kobietą wychodzi spontanicznie - najczęściej pod pretekstem obejrzenia filmu u Ciebie czy u kobiety Wink [takie grzeczne i niewerbalne zaproszenie na seks, tak naprawdę]. Myślę że wypaliło by gdyby:
- wracając stamtąd (wcześniej nic nie wspominając o hotelu) - przejeżdżacie obok i nagle zatrzymujesz się, powiedzmy pod pretekstem musisz odebrać rzeczy, które niedawno tam zostawiłeś (znajomy pracuje w tym hotelu np. i w jednym pokoju (przechowales?)) albo coś w ten deseń -- i idziecie razem po nie, no i tam w pokoju oczywiście już nie muszę mówić że mogło by się przeciągnąć lekko to zabieranie rzeczy ;] do 10 rano następnego dnia np Tongue.

Oczywiście to taki przykład, - bo trzeba by wcześniej faktycznie jakieś tam swoje rzeczy mieć.

Ew pod jakimś innym pretekstem niewerbalnym.

Widzisz różnicę Wink ?

Po prostu lepiej ten 'pierwszy raz' żeby wychodził spontanicznie, ew pół-spontanicznie (żeby chociaż kobieta myślała że to spontan) niż takie zaplanowanie: a teraz pojedziemy do hotelu i będziemy się kochać Laughing out loud

po prostu trzaa do tego dążyć i to zrobić a nie mówić o tym Laughing out loud

Mysterious1989
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-05-16
Punkty pomocy: 59

Twoja odpowiedź myślę że jest najkonkretniejsza. Też myślałem żeby zrobić pretekst żeby obejrzeć film u niej czy u mnie tylko problem jest taki że zwyczajnie u mnie ani u niej nie ma warunków żeby to zrobić dlatego zdecydowałem się na hotel Smile rzeczywiście zabrakło z mojej strony spontaniczności i pretekstu niewerbalnego. Tylko że no właśnie w domu nie da rady Tongue więc myślę żeby zrobić taki pretekst żebyśmy po imprezie w klubie przenocowali w ośrodku wczasowym w domkach co jest blisko bo kawałek drogi mam żeby ją odwieźć a nie chce jej wozić po nocach. Nie wiem czy to jest dobre czy to jest słabe ale na moją poprzednią dziewczynę rok temu to zadziałało

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

"zatrzymałem ją i zaczeliśmy się całować uniosłem ją do góry i ona splotła nogi wokół mnie." Za dużo kolego zloty naoglądałeś się Dirty Dancing.

" Czasem jak coś planujemy do końca nie wychodzi to tak ja byśmy chcieli " Zapomnij o jutrze,Bóg drwi z naszych planów.

"Moje pytanie jest takie czy dalej działać w taki sposób i powiedzieć jej co zamierzam czy też wizytę w łóżku przy okazji tego wyjścia do klubu sobie odpuścić i przełożyć na następny raz ? I w tym przypadku już pisze że nie chce odgrywać jakiś chłodników bo to nie w moim stylu i uważam że w zaistniałej sytuacji jest to zbędne kwestia tylko taka co ona sobie może pomyśleć że próbuje drugi raz"

Powiedziałeś raz, i styka. Ona już wie,czego chcesz. Jak powiedz jej drugi raz to samo na tym spotkaniu,to pomysli,że jesteś jakims narkusem (narkomanem czyt.seksoholikiem). Stary,teraz poprostu dąż do seksu.Tyle.

Teraz połóż ręce na monitorze i przelej mi 100 złotych Laughing out loud