Dzień Dobry, przyjaciele dziękuje za wasza pomoc, w dążeniu do sukcesów z kobietami, ale tym razem przychodzę do was z pytaniem z całkiem innej ' beczki ' dokładnie, chodzi o to, każdy 'prawie' ma jakieś hobby i chciałbym być w nim wiadomo najlepszy dążyć do sukcesów i podbijać rekordy jak obligacje w banku,na pozór wydające sie bardzo łatwe co tam tylko ciężka praca praca i jeszcze raz praca i efekty z czasem przyjdą, przyjemniej powinny , tego chce sie trzymać i zmienić lecz gdy próbuje wkrada sie lenistwo i nie wiem jak to nazwać życiowe szczęście ? Co bym nie chciał dostaje od życia no oprócz kobiet ale to już przez swoja głupotę co mnie bardzo de motywuje i rozleniwia męczy osiągając sukcesy przy pomocy osób drugich ale jednak ciągnie do tego by piać sie na szczyt, Nie wiem co o tym myśleć chciałbym stać sie samodzielny w dziedzinie i móc cieszyć sie pełna satysfakcja z tego a tu jednak do konca takiej nie ma, choć sukcesy ogromne ale nie sprawiają mi przyjemności sa mi obojętne. Znów gdy próbuje walczyć by stać sie osobą samodzielną przegrywam ponieważ wiem że nie których rzeczy jeszcze nie dam rady sam przeskoczyć , lub np to macie tak że czujecie sie nie o tyle gorsi wy jako osoba ale wasza praca jest gorsza od innych? Wzoruje sie np na danym artyście robię kawałek który przyciągnął we mnie i z wielką chęcią go odwzorowuje po czym po kilku dniach lub nawet godzinach słucham go ponowie nie,mówię jakie to gówno. Nie wiem jak walczyć z tym lenistwem czy jak to określić choć wydaje mi sie że w tym najbardziej leży problem staram sie motywować osiągami znajomych trasy koncertowe , poznane postacie itp a jednak nie za bardzo daje to efekty, Nie wiem jak z tym walczyć macie jakieś konkretne osoby, za miesiąc 19 a jednak chciałbym przyłożyć sie do by osiągnąć sukces straciłem praktycznie 2 lata na naukę hobby z nie wielkimi umiejętnościami powiedzmy podstawy i czas to zmienić, wydaję mi sie że wpływ może mieć na to na pewno FB, za duzo czasu co mnie rozleniwia ; moze jakiś plan jak to sobie ułożyć według czego postępować , jest tak że czuje w środku patrząc na znajomych jak osiągają sukces i czuje sie że mógłbym nieba sięgnąć ale jednak szybko to mija gdy wkraczam do pracy.
Jak to sie prezentuję, moze jakieś plany postępowania macie według waszych zainteresować - zasady ? Nachodzi takie a dobra dziś posprzątam komputer to od poniedziałku zaczynam pracę, i bede trzymał sie tego i tego a rezultaty widzicie sami. xd
Kup "one way ticket" do jakiegoś państwa w afryce i zanim wrócisz do domu to nauczysz się samodzielności
tylko dla hardcore people
Jak nie potrafisz to się naucz!
Galaxy co do Facebook'a to dąż do tego by go wyeliminować ze swojego życia- niech ta strona przynosi Ci tylko pożytek w sprawach koniecznego kontaktu. W moim otoczeniu znam tyle chłopaków, którzy siedzą w tym portalu społecznym całymi dniami ich efekty są zerowe. Sam miałem z tym problem bo odpalałem przeglądarkę i od razu wchodziłem i się logowałem.. z lenistwa. Kiedy "usunąłem" ten portal zająłem się bardziej sobą a chodzi mi tutaj o siłownię.
Gorszy od innych? Musisz uwierzyć w siebie, polubić siebie samego. Efekty na pewno będą. "choć sukcesy ogromne ale nie sprawiają mi przyjemności sa mi obojętne"- najwidoczniej musisz szukać w czym innym sukcesów.. może podrywanie?
Polub siebie i zmień nastawienie bo bez tego życie nie jest super