Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Alkocholowe wyznania koleżanki

7 posts / 0 new
Ostatni
Mentos
Portret użytkownika Mentos
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: K.

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: 62
Alkocholowe wyznania koleżanki

Witam. Sytuacja wygląda następująco. Ostatnio wpadły do mnie moje 2 koleżanki z roku, są bardzo atrakcyjne ale stosując się do zasady że nie rwie się w obrębie swojej grupy nigdy nic z nimi nie próbowałem, poza jakimiś flirciarskimi rozmowami i dwuznacznymi aluzjami co traktowałem jako żarty.

No ale do rzeczy, wpadają do mnie na mieszkanie już dość mocno wstawione, usiedliśmy razem z moimi współlokatorami, trochę jeszcze popiliśmy, pogadaliśmy i zaczęły się tańce ;p Tańczę z Agnieszka a ona nagle zaczyna mi mowić: ,,Jesteś taki fajny, świetny, przystojny itd, podobasz mi się i dziwię się, że jeszcze nie masz dziewczyny" Szczerze to zgłupiałem, bo nigdy bym nie pomyślał, że dojdzie do takiej sytuacji. Podziękowałem i w żartach mówię, że nie mam dziewczyny bo czekam na nią aż będzie wolna. Ona odpowiada, że gdyby nie miała chłopaka to zaraz by się za mnie brała i chciała by ze mną być. Cały wieczór się łasiła, siadała mi na kolanach itp. W końcu poszły, pomyślałem, że nie ma co się przejmować bo to takie pijackie gadanie. Nagle telefon po północy. Myślę; dzwoni, żeby się tłumaczyć, że była pijana. A ona normalnie rozmawia, na końcu mówi, że jej się coś humor popsuł (wyrzuty sumienia??) odpowiadam, że jutro przybije jej piątkę to się jej poprawi, a ona, że nie chce piątki tylko chce żebym ją przytulił. W kolejnych dniach zamiast unikać tematu tej imprezki ona go wspominała mówiąc: ,,ale się komplementy sypały ostatnio ;)" Wspomniana pani ma oczywiście chłopaka ;P

Jestem na ostatnim roku więc mógłbym coś podziałać nie zwracając uwagi na możliwe kwasy.

Co sądzicie?? Próbować się bezpośrednio umówić, czy bardziej czekać na jej próby kontaktu i wtedy mimochodem zaprosić na jakieś wyjście, czy jeszcze inaczej??

Dziękuje za rady Wink

Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko zdobywanie doświadczenia.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Jak nie Twojego kumpla to na co czekasz? Odpalasz taniec godowy i jest Twoja.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Piąty rok i nadal nie wiesz, że pisze się alkoHol? Wink

Jak chcesz to działaj... światło zielone dostałeś teraz wszystko od Ciebie zależy.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Możesz spróbować, ja osobiście omijam takie klimaty, bo często tak gadają aby się dowartościować i potem rozterki co z byłym misiem itp. czasu natracisz a gówno z tego wychodzi, ale jak czujesz że coś sie z tego może wykluć to do boju Wink

they hate us cause they ain't us

Tangoo
Portret użytkownika Tangoo
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-08
Punkty pomocy: 25

Jeżeli jesteś na ostatnim roku to tak naprawdę masz niewiele do stracenia. Ponadto dała Ci jasno do zrozumienia, że jest Tobą zainteresowana i to że ma chłopaka to może niewiele znaczyć. Przecież gdyby była w szczęśliwym związku to cała sytuacja by nie miała miejsca ^^ Myślę, że powinieneś postępować tak jak do tej pory bo widać, że to na nią działa, czyli subtelnie.

Life is a game

Adamson
Portret użytkownika Adamson
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2013-10-13
Punkty pomocy: 81

Jak masz ochote to ją po prostu weź. Za 10-20 lat bedziesz załowal jesli masz na nią ochotę. Je(%ć i się nie bać Wink Powodzenia.

Less is more. More or less.