Witam wszystkich.
Na wstepie sorry za brak polskich znakow ale pisze z zagranicy i nie moge zmienic strony kodowej.
Nie bede opisywal mojej zewnej historii zycia bo chyba jestem juz ponad to. W telegraficznym skrocie - zostawila mnie zona po 12 latach zwiazku. To bylo jak solidny kop w dupe. Bylem typowym zasranym pieskiem. Oddalem jej cale swoje zycie i caly czas. Ciagle z wywalonym ozorem biegalem za nia i zabiegalem o jej wzgledy. Dopiero teraz widze ze ona manipulowala mna jak tylko chciala stosujac swoje gierki, system nagrod i kar i w sprytny sposob podgrzewajac moje kompleksy abym sie tylko nie urwal ze smyczki. Od rozstania wzialem sie za siebie. Poznalem kobiete zaraz po wyprowadzce od niej co dalo mi niezle motywujacego kopa. Zzucilem 15 kilo wzialem sie za prace nad soba rozwijam swoje zainteresowania i zyje wlasnym zyciem. Laska z ktora teraz jestem to nie jest to i bede z nia konczyl w ciagu najblizszych tygodni. Wlasciwie nosze sie z zamiarem zerwania z nia od dluzszego czasu tylko boje sie ze zostane sam jak palec. Czytam to forum i pare innych stron, Staram sie ogarnac w relacjach z kobietami co jeszcze mi nie wychodzi. Staram sie gadac z nimi gdziekolwiek jestem tylko tloki mi tak zasuwaja w tych momentach ze malo zawory nie puszcza. mam nadzieje ze to tylko kwestia wprawy i ze przejdzie.
Chyba pisze wlasciwie do ludzi z mojego przedzialu wiekowego: Czy nie jest jeszcze za pozno na poznanie swojej Malgorzaty?
Pozdrawiam
Max
Nie jest to moj przedzial,ale poki Ci staje to jest szansa:)
Wystarczy stwierdzić, że nigdy nie będziesz młodszy niż jesteś teraz
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Nie. Nie jest za pozno na poznawanie Malgorzaty. Ba! Jestes w najlepszym wieku.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
pod warunkiem, ze nie popełnisz poprzednich błędów... ale wiek - idealny! Powodzenia...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zgadzam się nie jest za późno .
To tylko wymówki . Miałbyś 18 lat to byś pisał że jesteś za młody .
Tak więc od dzieła .
Przyjacielu nigdy nie jest za późno, ale nie czekaj z laską aby z nią skończyć , skoro to nie to skończ to.
Chciałbyś aby kobieta potraktowała cię jak zapchaj dziurę na jakiś czas
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Teraz już wiesz co i jak i nie popełnisz tych samych błędów. Fajnie że masz motywacje, działasz, i wogóle dajesz rady. Też jestem w podobnym wieku i staro się jeszcze nie czuje
jestes w dobrym wieku. i na dobrej drodze. w koncu
wiesz czego chcesz
masz za sobą doswiadczenia, ktore pozwolą i wielu akcji uniknąć i docenic pare innnych spraw
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
A ja nadal zrozumiec nie moge jak mozna byc z kims 12 lat i go zostawic ...
Moze ze mna jest cos nie tak ale wkoncu 12 lat sie razem przeszlo i tak nagle koneic hmmm..
Wiek masz dobry dorobiles sie czegos w zyciu to jedyny cel jaki musisz teraz obrac to znalezienie odpowiedniej partnerki .
Dodatkowo majac duzy wachlaz bledow dysponujesz duzym arsenalem wiedzy .
To sprzyja poznaniu jeszcze lpeszej panny . dodatkowo teraz juz nie bedziesz zalezny a sam ebdzeisz ustala reguly powodzenia zycze ..
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Wiek jest dobry a tym bardziej dla kobiet bo od razu włącza się im opcja dojrzałego faceta z głową na karku. I nie podchodz do życia z myślą zostanę sam. Nawet jeśli nikogo odpowiedniego nie znajdziesz to c... z tym ! Przynajmniej nie będziesz się męczył i tracił swojego życia na nerwy z jakąś pijawką.
Korzystaj z życia póki możesz i jesteś wolny a za jakiś czas coś samo się znajdzie ! Najważniejsze to pozytywne myślenie
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Naprzód!
M4X ja tobie podpowiem VanityFair jest wolna, strzel do niej jakiś otwieracz i kto wie ...
a poważniej, teraz takie czasy że rozpada się dużo związków, takie szybkie czasy, wziąłeś sie za siebie i bardzo dobrze.
Ja napisze inaczej, na pewno spotkasz na swej drodze nie jedną kobietę, ale nie uzależniaj od tego swojego szczęścia bo znowu wdepniesz w gówno
they hate us cause they ain't us
Kolego M4X...powiem Ci cos, co osobiscie wyznaje w tym zyciu:
LEPIEJ WCZESNEJ NIZ POZNIEJ I LEPIEJ POZNIEJ NIZ WCALE
...zawsze jest DOBRY czas aby inwestowac w siebie, rozwijac sie. Wiec rusz 4litery i do roboty, na co tu jeszcze siedzisz?!?!?!
Jak zawsze 3mam kciuki i zycze powodzenia, pozdrawiam!!
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
@Ananas - Wlasnie dlatego z nia nie zerwalem jeszcze bo to jest niesamowicie cudowna, opiekuncza i kochajaca dziewczyna. To jest kobieta jaka kazdy facet chcialby miec przy sobie. Tylko z jakiegos porypanego powodu ja nic nie czuje a nie chce jej zranic i ciagle mam nadzieje ze cos poczuje. Ale absolutnie sie nie nie bawie i nie traktuje jej jak zapchaj dziory. Nie osadzaj nie znajac szczegolow.
@ALL - Dzieki wszystkim. Jestem wam winien kolejke i to nie jedna.
Powinieneś postawić sprawę jasno, powiedzieć jej jak jest i poznać jej opinie.
Jeśli ona szuka czegoś poważnego to ty marnujesz dziewczynie czas.
Wiem jak jest cieżko być kopnietym po długim związku. Jak mocno godzi to w poczucie własnej wartości. W takim czasie człowiek tak mocno potrzebuje akceptacji, ze godzi sie na różne dziwne sytuacje byle tylko sie dowartosciowac.
Twój problem nie polega na tym ze masz 34 lat. Ty poprostu nie wierzysz w siebie, dlatego orbitowales wokół swoje zony, dlatego jesteś z kobieta tylko po to by nie być sam.
Czy ty wiesz czego chcesz od życia? Czy masz jakiś cel który jest większy niż kobiety i podryw?
M.
To moj obecny punkt widzenia ktory moze sie zmienic.
M4X sam napisałeś: "Wlasciwie nosze sie z zamiarem zerwania z nia od dluzszego czasu tylko boje sie ze zostane sam jak palec"
Także nie ubarwiaj. Zerwij z nią jak najszybciej, bo jak nie poczułeś od razu to i nie poczujesz za miesiąc.
Pracuj nad sobą, poznawaj nowe kobiety, układaj sobie życie i traktuj innych tak jak sam chciałbyś być traktowanym.
Proś, a nie dają bierz sam...
To nie jest regula, ze zawsze ma byc "od razu". Mnie w zaleznosci od kobiety bierze po kilku miesiacach, a rekordowo mnie wzielo dopiero po 4-ch latach (zwiazek trwal ponad 7) - i nie zebym byl jakis "odporny" na kobiety.
Zas co do wieku, sam mam skonczone 38 wiec mysle, ze do 40-tki spokojnie mozna "dzialac w branzy"