Witam. byłem z Kobietą 2 miechy, zadurzełem się jak chuj. Wiem, że jestem głupi, czasem pieskowałemm, byłem cipą, było mi dobrze, dzisiaj mnie rzuciła. Kurde w życiu tak źle się nie czułem... Za nie długo mi przejdzie ale i tak chujówka... po chuj się tak wkręcałem... sorka za post ale trzeba się wygadać... %%%% procenty i sztof dobra rzecz xd podrówka ziomale
"jesteś za nerwonowy dwa światy myślałam całą noc nie pasujemy do Siebie..." Kurwa mać chce mi się chlać...
O, kolejny rozdygotany jamnior!
buda!!!!111
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
hahahahahaha:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja pierdole....
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
Znam, to uczucie kiedy się z kobietą sypie. Zrób coś dla siebie, idź na zakupy, poćwicz na siłowni. Uciekanie w używki to nie rozwiązanie. Oczywiście raz, zdrowo można się napierdolić, ale nie częściej.
Life is a game
Idź na grzyby do lasu
Skoro Cię rzuciła a byłeś dla niej ok, to daj spokój z rozdzieraniem szat. Zachowała się chujowo i tyle... Idz poszukaj innej, lepszej.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Nie myl pieskowania z byciem ok. Skąd wiesz, że "zachowała się chujowo"? Nie wiem, o co jej chodziło, gdy pisała o "nerwowości", może jakieś zjebane pokazy zazdrości, nie wiem, ale nie pachnie to dobrze, zważywszy np. na sposoby autora na radzenia sobie ze stresem ^^
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Poczekaj aż wyparuje to z Ciebie. Zaczniesz wtedy wyć bez detoksu.
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Nie ma co zapijać tego, bo wraca z podwójnym je*nięciem. Znam to uczucie z przeszłości. No ale już się stało, więc przygotuj się, że jutrzejszy dzień może być 2x gorszy od dzisiejszego..
Nie martw się, kiedyś Ci przejdzie. No i kiedyś się nauczysz "nie pieskować"
. Z wiekiem to mija...no chyba, że Twoi dziadkowie też pieskują i jest to u Was w genach
.
Trzymaj się i nie chlaj, lepiej sobie zwal konia na pornolach
.