Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Tajne Raporty z Akcji

Portret użytkownika saverius

Druga część eskapad saveriusa

Chcę opisać tutaj w gronie zamkniętym pewne rzeczy. Jak zwykle opowieść długa i nudna, tym razem nie zabraknie durnych przemyśleń i porównań. Nie odpowiadam za ewentualne pęknięcie Twojego monitora.

Portret użytkownika rafciuuu

Klubowo

Jakiś czas wstecz, ze trzy/cztery miesiące temu wybrałem się z moim kumplem (dobrze ogarniającym kobiety -pseudonim operacyjny: Jajko) do klubu. Była już północ -godzina duchów -ale na żadną zjawę nie natrafiliśmy, za to parę niewiast oraz grupa znajomych w klubie już się dobrze bawiła. My trochę spóźnieni na imprezie (bo za dwie godziny, tj o 02.00 lokal zamykają) zamówiliśmy sobie po browarku żeby rozejrzeć się i przemyśleć, z której flanki warto przeprowadzić szturm na parkiet, a problem był spory -jakoś nie było żadnej dziewczyny przyciągającej wzrok.
Na szczęście w pewnym momencie zauważyłem machające do nas z nad stolika zgrabne ręce -wyglądały jakby od dawna starały się zwrócić naszą uwagę swoim powietrznym merdaniem. Któż to taki? -Rosomaki! -czyli 4 drapieżne łasice lądowe:
-Magda-imię robocze (23)- chodziła ze mną do klasy w liceum, na pierwszym roku do mnie uderzała, ale ja wtedy byłem w związku -dawno i nieprawda. Ma dziecko.

Portret użytkownika Gabio

Jak śliwka w kompot...

Rok temu byłem z siebie dumny jak w moim samochodzie zawsze na imprezę
jechały ze mną 3 laski, jak wchodziłem zawsze do środka to wszyscy
patrzyli na mnie, laski z nutką ciekawości, a faceci z zazdrością. Teraz
jestem dumny bo laski mnie zabierają w komplecie (4 laski + ja) i w
dodatku nie jestem kierowcą:) Stawiają piwa, ogólnie trochę jak męska
dziwka, ale... Czy nie o to chodzi?;p

Portret użytkownika Admin

Mam taką sąsiadkę...

Mieszkała w pokoju obok taka dziewczyna... Nawet ciekawa... Nie miałem za bardzo pomysłu jak ją poderwać... zresztą powiedziałem sobie, że nic między na mi nie zajdzie bo jakikolwiek związek z dziewczyną mieszkającą w pokoju obok nie wróży dla mnie zbytniej wolności. ;) 

Chcąc nie chcąc dużo gadaliśmy.  Chcąc nie chcąc nawyki pewne mam i zdarzało się trochę poflirtować. Ok, przyznaję. Czasem nawet trochę bardzo.( dużo podtekstów, dyskwalifikacja, kwalifikacja, ramowanie jej ) Ale uważałem to za mało groźne ze względu na to iż posiadała niewiasta chłopaka i stanowczo mi o tym przypominała. ;) 

Pewnej nocy oglądając razem film na moim łóżku, leżąc grzecznie usłyszałem propozycję wypicia likieru. Po kilku kieliszkach gdy zaczęła się przytulać zorientowałem się, że tępo picia likieru narzucone przez moją sąsiadkę było nieco za szybkie.

Portret użytkownika Admin

Klubowe experymenty ...

Spać nie mogę bo gorąco... Na wspominki mnie wzięło, a że głupoty jakie się w życiu wyrabiało wspominam dobrze to podzielę się z wami króciutką historyjką, której tutaj chyba jeszcze nie opisywałem. 


To było jakiś czas temu... razem z Hektorem wybraliśmy się na jakąś uczelnianą imprezę. To znaczy to była impreza uczelni Hektora a ja robiłem za jego osobę towarzyszącą. Ha ha Lubię z nim chodzić na imprezy... zawsze dzieje się coś ciekawego. Poza tym wszystkie dziewczyny go znają z widzenia bo ma opinię casanowy więc jest chłopak popularny. 

Łaziliśmy trochę po znajomych i nieznajomych dziewczynach. No i w pewnym momencie przyszła  znajoma Hektora, której wcześniej nagadał jakiego to zajebistego przyjaciela Gracjana ma Smile Z tą dziewczyną spotkałem się wcześniej kilka razy, social proof jaki zrobił mi Hektor dział zajebiście. 

Portret użytkownika lego

Etap pierwszy zakończony

Etap pierwszy zakończony - wczoraj oświadczyłem się.

Swoją dziewczynę poznałem krótko po tym jak zacząłem wchodzić na tą stronę, jakieś 10 miesięcy temu. Regularnie czytałem blogi i posty na forum, również często brałem udział w dyskusjach. Jak teraz patrzę wstecz na swój podryw z ostanich 10 miesięcy to najlepiej pasowałoby do niego określenie 'cocky and funny' lansowane przez Davida DeAngelo. To dlatego, że w dzieciństwie byłem psotniczy i figlarny. Później niestety stałem się w szkole nudny i nieśmiały. To doprowadziło mnie po serii niepowodzeń ostatecznie na tą stronę. Gracjan, David DeAngelo i inni pomogli mi jednak wydobyć te najwartościowsze zachowania z dzieciństwa, które miałem przecież juz we krwi. Ponownie stałem się zabawny, a do tego neguję coraz lepiej.

Portret użytkownika saverius

Jak przekonałem do siebie dziewczynę, która miała chłopaka.

Opiszę tutaj moją przygodę z dziewczyną, z którą wczoraj wszystko się dopełniło. Długo się zbierałem żeby to opisać, bo jest tego sporo.

Dużo trzeba byłoby tłumaczyć. Podobamy się sobie z charakterów, przekonań, zainteresowań. Bardzo ją kręcę fizycznie. Sama inicjuje pocałunki, gadki lekko erotyczne itp.

Subskrybuje zawartość