Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika VooDoo

Byle do przodu

Dzisiaj miałem spotkanie z moim targetem Wink opowiem jak było w skrocie.
Spotkalismy sie o 16 ( wrocilem do domu 19.30), pochodzilismy po miescie bo mieszka tu od niedawna i chciala pozwiedzac, pozniej do parku na ławeczke pogadalismy ( buzia jej sie nie zamykała ) było kino z mojej strony. Potem do centrum handlowego, tam posiedzielismy, pogadalismy.Odprowadziłem ja na przystanek.

FR: udany wypad do klubu :)

podjechaliśmy z rufim pod nasz ulubiony klub - standardowo beforek w aucie(muzyczka+piwko) jest już trochę późno, więc uwijamy się i już jesteśmy w środku. rufi coś tam znalazł na parkiecie na początku, wiec mu winguje.

Kilka prawd

Z nimi jednak trzeba postępować konsekwentnie to chyba najlepsze stwierdzenie, które teraz przychodzi mi do głowy. No chyba, że chcemy się cały czas starać, rezygnować z ważnych dla nas rzeczy, a w końcu poczuć się jak stara zabawka, którą rzuca się w kąt.

Portret użytkownika Smuel

Nowo narodzony 2/2- "Cierpliwości"- przełamanie i przeramowanie.

Oto druga część ważnego dla mnie blogu.
Tym razem opowiem historię panny G.
Na przykładzie tej dziewczyny bardzo widocznie zauważam swoje postępy.
Wyda się długie, ale ja robię dużo odstępów i często przechodzę do nowej linijki więc się szybko czyta. Ale i tak jest długie… bo to długa historia, niemal 3 lata znajomości i wyrwać nawet momenty z tego to i tak wychodzi długo…

LR: sex on the beach

akcja dzieje się w Mielnie w klubie Troll, początku nie opisuje, bo wcześniej nei działo się nic godnego uwagi - ogólnie tego dnia byłem troche przeziębiony, miałem wsyztsko w dupie, ale Rufi (kumpel) namówił mnie do wyjścia. weszliśmy do trolla (de facto mieliśmy wejsć i wracać na kwatere, ale Rufi wypatrzył w pustym klubie 2secik i prosił o wingowanie po czym obiecał, że zaraz wracamy Smile

Portret użytkownika Scrool

Początki

Będzie to mój pierwszy blog( i zarazem długi przepraszam za to ). Jestem na tej stronie już sporo czasu więc wypadało by napisać o swoich wzlotach i upadkach.

Zmotywowany blogami ruszyłem na podbój xD

Zaczeła się sobota jak każda inna, a że dawno tu nie byłem to pomyślałem sobie, że coś poczytam, przypomnę sobie kilka rzeczy i dalej będę działał. Niezwykle naładowany pozytywną energią, którą chciałem w właściwy sposób wykorzystać. No i niespodziewanie odezwał się kumpel czy nie chciałbym z nim i koleżankami do pizzeri jechac. Była to jakaś grubsza impreza bo na 2 samochody.

Subskrybuje zawartość