Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Portret użytkownika Osama

Co sie k... dzieje???

Witam wszystkich

Nie chce w tym wpisie opisywać akcji i tego w jaki sposób podrywam laski, lecz to będzie wpis o mnie.
(Wiec jak nie chcesz nie musisz tego czytać)

Dla zakochanych?...w byłych

Siemanko wszystkim zdesperowanym facetom;)

Portret użytkownika Priapos

Moja była była moim ideałem

HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAAAAAHHAHAHAHAHAHAHHA

Ta kobieta rozbawia mnie do łez
Ta kobieta jest niemożliwa
Ta kobieta powoduje, że teraz jestem pewien swojej wartości
Ta kobieta pokazała mi prawdziwą naturę kobiet
TA KOBIETA NAPRAWDĘ BYŁA MOIM IDEAŁEM!

Czerwiec.

Portret użytkownika Ian

Środa - niezwykły dzień!

Witam!
Jest to mój pierwszy wpis na blogu, co nie znaczy, że jestem zupełnie początkującym podrywaczem. Za mną już 2-3 miesiące stażu, przełamywanie się, pewność siebie. Dosyć łatwo poszło! Oczywiście gdyby nie autor strony oraz inni użytkownicy, nadal tkwiłbym w iluzjach i biegał za kobietami jak piesek.
Dzięki Gracjan! Dzięki chłopaky!

Kręta droga- czyli początki.

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis na tej stronie. Odnalazłem ją chyba jak każdy z nas- szukając jakiegoś feedback'u.
Moja droga zaczęła się około 3,5 roku temu, gdy po nieudanej przygodzie poprostu stwierdziłem, że muszę coś zmienić. Zacząłem czytać, dużo czytać. Moim największym problemem było oczywiście czyste lamerstwo. Najbardziej wyszukana forma bycia pieskiem.

Nie mogę jej znaleźć...

Witam.

To nie jest wpis z poradami dla początkujących PUA. Nie jest to wpis o wkroczeniu na nową drogę pick-up artyzmu. Ten wpis jest o mnie i moim nędznym życiu. Nie znajdziesz tu nic dla siebie, więc jeśli nie masz ochoty, nie czytaj. To nie będzie optymistyczny wpis.

Zgubiłem się. Nie mogę jej odnaleźć…

Uliczny podryw, pierwszy 2 set :)

Witam, mam dzisiaj natchnienie, więc chciałbym opisac jedna akcje. Szedłem sobie w pogodny dzień przez jedną z z najbardziej uczęszczanych ulic w mieście.Miałem zajebisty nastrój, szedłem wyprostowany, z usmiechem na twarzy od ucha do ucha.

Subskrybuje zawartość