
Witam wszystkich
Nie chce w tym wpisie opisywać akcji i tego w jaki sposób podrywam laski, lecz to będzie wpis o mnie.
(Wiec jak nie chcesz nie musisz tego czytać)
Ostatnio na stronie byłem z jakieś dwa tygodnie temu. I to jeszcze tak na chwile. Jakoś ostatnio nie mam zbyt dużo wolnego czasu, a jeżeli mam to wykorzystuje go na odespanie i odpoczynek - bo nieraz na prawdę nie ogarniam.
Moje poprzednie wpisy może i zbyt wiele nie wnosiły, ale jestem typem kolesia, który rzadko rozmawia ze znajomymi o tym co czuje albo co siedzi w głowie (kilka dziewczyn, z którymi się spotykałem powiedziało mi to samo, że nie umiem rozmawiać o tym co czuje i w ostateczności moje wiersze (raz na jakiś czas napisze jakiś wiersz) mówią o tym co naprawdę czuje).
Może i mają racje, lecz gdy z kim poważnie na pogadam tak "od serca" to później czuje się trochę jak ciota, koleś który sam sobie nie potrafi poradzić.
Ale za to lubię rozmawiać o kimś i często poprzez rozmowę pomagam im(są to najczęściej dziewczyny), odnajmują mi później, jak ja to robię, że często mam racje i je rozumie 
Mówią że trzecia klasa technikum to już człowiek powinien przygotowywać się do matury powoli itp itd.- takie niby pier.. głupot.
Szkoła, moje zajęcia klubowe ( prowadzę klub w którym opiekujemy się dzieckiem z Afryki i zajmuje się także projektowaniem i tworzeniem filmów - po prostu robię to co lobię). zajmują mi większość czasu, nieraz na weekend albo w piątek wyskoczę ze znajomymi na jakąś imprezę.
Od jakiegoś czasu wiecznie k.. czuje się zmęczony, nie mam na nic sił i podrywanie lasek nie sprawia mi już takiej zajeb.. satysfakcji ( tylko nie piszcie, albo nie myślcie, że wole chłopców czy coś. Lubie przebywać w damskim towarzystwie, na przerwach siedzieć z laskami, które śmieją się z moich żartów,. Są zafascynowane prostymi sztuczkami i np. sześcianem.)
jak kiedyś. Czuje się tak jakbym był na HELPIE.
Nie wiem co się dzieje naprawdę. Ale muszę się wziąć za siebie bo nie dam rady tak dalej.
A tym bardziej, że stałem się po tym jak zerwałem z laską ( minęło kilka miesięcy) trochę nerwowy.
Jestem zły na siebie bo dałem się dziś sprowokować i naparzałem się z jakimś gnojkiem, któremu się nie spodobało to że się na niego popatrzałem.
Często spotykam się z laskami poznanymi na imprezach ( i wtedy zapominam o zmęczeniu i jest zajeb.. ), lecz nie chce dążyć do jakiś związków: "oj Kocham Cie i w ogóle." albo tylko tak sobie wmawiam.
Nie wiem co się dzieje. Nie mogę znaleźć złotego środka, dzięki któremu ogarnę się i wróci Osama sprzed 2 miesięcy.
Mam nadzieje że jakoś mi to przejdzie i będzie lepiej.
Odpowiedzi
Też czuję ostatnio
pt., 2010-10-22 17:03 — wismanTeż czuję ostatnio regres...
W moim przypadku to jednak zawalenie kilku podejść, kilka świetnych szans i od razu skill mi spada.
Trzeba się wziąć za siebie i zacząć działać!
pozdrawiam
Kolego to przez pogodę..
pt., 2010-10-22 19:08 — EwenementKolego to przez pogodę.. Powoli przywykniesz i wszystko wróci do normy.. ;p Ja rano wstaje to jestem zmęczony, potem idę do szkoły to jestem zmęczony i wracam to jestem zmęczony i nie mam na nic ochoty.. Przejdzie
No właśnie tez myśle ze to
pt., 2010-10-22 19:23 — Włodek 3No właśnie tez myśle ze to przez pogode, tez sie czuje od jakiegoś czasu niewyspany, a nawet mam problemy z koncentracją, wkurza mnie to, ale nic na to nie poradzimy, tak to juz jest.
Wstaje rano,nie wyspany co
sob., 2010-10-23 07:36 — Ninji-tsuWstaje rano,nie wyspany co robię?
Włączam muzę z lapka i idę pod prysznic:)
To mnie od razu pobudza do życia:)
Endurance miałeś racje.
pon., 2010-10-25 19:24 — OsamaEndurance miałeś racje.
Wróciłem do ćwiczeń rano i wieczorem i czuje moc.
Jest poprawa humoru i w ogóle jest inne nastawienie.
Wisman powinieneś spróbować, nawet tak rekreacyjnie na pobudzenie , zrobić kilkadziesiąt pompeczek, zarzucić hantelkiem itp itd
pozdro