Witajcie. W sumie, nie wiem sam jak zacząć. Czy staję się silny? Owszem, małymi kroczkami. Czy nadal nabieram się jak wcześniej na wyrafinowane teściki ze strony płci pięknej? Myślę, że nie. Parę ładnych miesięcy minęło od czasu zarejestrowania się na tymże portalu, aczkolwiek czułem excusy nawet przy pierwszych próbach zmiany siebie. To już minęło, a z dnia na dzień czynię progress.