Leżę w łóżku i dochodzę do końca czytania książki "Poradnik pozytywnego myślenia", słucham do tego muzyki klasycznej na słuchawkach by zagłuszyć resztę domowników których w tym małym mieszkaniu jest jeszcze siedmiu, i... pod wpływem emocji, muzyki i książki uchwycam w swojej głowie bardzo ciepłą grupę wniosków formującą się w logiczną całość. Macam ją, dotykam, czuję zarysy.