Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

n.d.
Portret użytkownika sierota

Motywacja przy podrywaniu kobiet na ulicach

Dzięki chłopaki że jesteście i piszecie. Prezentuję skromną autorską banalną metodę która zajebiście działa jako własna motywacja przy notorycznym podrywaniu na ulicach, autobusach, tramwajach, centrach handlowych, wszędzie tam gdzie jest kurewsko trudno, gdzie trzeba mieć pancerną psychikę i trzeba działać na żywo bez przygotowania w ciągu sekund.

I) Zasada nr. 1. Gramy tak jak w piłce nożnej na punkty, codziennie wieczorem na GG wrzucamy opis w stylu:
Twoj_nick - System społeczny 0:4
Sierota - System społeczny 2:5
Kajtek - System społeczny 3:8
Rysiek - System społeczy 1:1

Portret użytkownika michael_6

na pewno potrafisz sobie sam pomóc...

przeczytałem blog marso i dał mi on troche do myślenia...
przyznaję zadałem głupie pytanie na forum ostatnio jak dobrze zaprosic dziewczynę odpowiedź została udzielona tyle ze sam ją znałem... ale o co mi tak naprawde tu chodzi... no własnie...

Racją jest ze piszemy tu żeby się utwierdzić w przekonaniu że stać nas na coś, że jak widzimy w nagłówku strony motto Gracjana "Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!" to w jakichś soosób nas to mobilizuje...

Portret użytkownika Mad

Statystycznie

Dane są z przed dwóch lat ale w końcu to nie indeksy giełdowe Smile
Fakt trochę to odbiega od idei podrywaj.org. Ale trochę statystyk chyba nie zaszkodzi:)

Cierpliwość

To chyba jest moj najwiekszy problem (wiem ze nie tylko moj). Ostatnio zastanawialem sie jak szlenie wazna jest to sprawa jesli chodzi o cala idee uwodzenia. Dotyczy to chyba kazdego jej aspektu. Pamietam ze przed rozpoczeciem mojej przegody z podrywaniem I zaglebieniem sie w jej tematyke to poznajac jakakolwiek kobiete bylem tak niecierpliwy I nachalny ze potrafilem zniechecic do siebie nawet najbardziej zainteresowana dziewczyne. Jak to robilem ? To proste.

Ale KINO !!! Najkrotszy film w moim zyciu

n.d.
Subskrybuje zawartość