Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co u Sneakers'a?

Portret użytkownika Sneakers

Witajcie Smile

Dawno nie pisałem czegoś nowego (może z racji tego, że jestem z kobietą która spełnia moje oczekiwania?) więc pomyślałem, iż można "coś" napisać jeśli was to w ogóle ciekawi Smile

Wyżej wspominając jestem z moją kobietą już (albo dopiero) lekko ponad rok. Piszcie co chcecie ale poznałem ją na... gg Smile tak tak Sneakers poznał swoją kobietę na gg! To było bardzo spontaniczne jak ok 22:00 wszedłem w wyszukiwarkę znajomych patrzę i jest! Odezwałem się z nią nastawiony na czystą pogawędkę, bez żadnych zamiarów ani nic. Wszak na miniaturce była ładna kobieta to stwierdziłem, że nie ma co oceniać książki po okładce i niepotrzebnie się napalać.

Lecz po dosłownie paru rozmowach + wzięciu numeru w celu umówienia się moje nastawienie zmieniło się o wiele...

Idąc na spotkanie wiedziałem JEDNO, a mianowicie wiedziałem KIM JESTEM, czego chcę i co oczekuję od kobiety, innymi słowy były solidne podstawy by (ewentualnie) zdobyć kobietę.

i co?

Nakręciłem ją przed spotkaniem tak, że pragnęła tego spotkania (tak wynikało z naszych rozmów - suma sumarum dzięki pogawędce stwierdziłem, że chce się z nią zobaczyć i przekonać się na własnej skórze czy taka jest naprawdę).

Doszło do spotkania i powiem wam panowie, że po prostu wpadłem jak śliwka w kompot. Zapewne znacie te uczucie "podjarania" się kobietą i jednoczesne trzymanie emocji na wodzy NA PEWNO TO ZNACIE! To samo czułem..

Aczkolwiek..

Kilka spotkań i Sneakers odlatuje (razem z nią rzecz jasna hehe). Częstotliwość spotkań ogromna, u boku mam kobietę + kumpla w jednym. Spędzamy naprawdę mnóstwo czasu razem.

Potem pierwsze noce u niej.. na początku oddzielnie(wiadomo dom rodzinny itp.), potem już razem na lajcie. Jej matka mnie uwielbia, ojciec jeszcze bardziej.. Ona dobrze gotuje, jest inteligentna, mega czuła i naprawdę umie się zachować odpowiednio do sytuacji.. a co najważniejsze umie przeprosić i przyznać się do błędu.

Czasami myślę sobie, że trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno naprawdę..

Tak szczerze aby nie rzygać od namiaru szczęścia były też pewne sprawdziany dla związku (dzięki Sun wtedy za rady i w ogóle wysłuchanie moich problemów - jeżeli to w ogóle można nazwać problemami). Było pare sprzeczek aczkolwiek potem szybko zażegnane rozmowami i łóżkiem Smile

Innymi słowy podsumowując myślę, że dobrze prowadzę związek będąc sobą i nie udając nikogo kim nie jestem. Człowiek czasami ma słabszy dzień, czasami jest needy, czasami ma wyjebane na wszystko takie jest życie. Proporcje ja 49:51 ona i myślę, że tak jest najlepiej. Zawsze chociaż ten 1% więcej niech kobieta się stara, a facet niech zawsze próbuje ją w tym dogonić (ale nigdy nie wyprzedzić) Smile

Mamy wspólne cele i priorytety.. i chciałbym aby została moją żoną kiedyś w przyszłości, jak życie pozwoli rzecz jasna Smile

Na obecną chwilę kończę wpis być może z czasem jakąś edycję zrobię, a teraz lecę odgrzać obiad dla niej bo przyjdzie zaraz z pracki. Także pozdrawiam wszystkich!

yoł!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Sneakers

W realu ostatnio przed nią

W realu ostatnio przed nią trafiałem nie najlepiej. Podświadomie szukałem związku, los chciał, że jestem z tą kobietą teraz Smile a przed spotkaniem oboje nikogo nie szukaliśmy.

i tak poszedłem na żywioł, może z 10% porad ze strony zastosowałem, reszta to spontan i bycie sobą Smile

Masz rację wszystko zmierza do ślubu i chcę tego, a czy będzie to życie pokaże. Póki co żyje chwilą Smile

Portret użytkownika Guest

ale ten spoontan i bycie sobą

ale ten spoontan i bycie sobą zgadza sie w ogolnych zarysach z tzw. "wytycznymi"? Wink
Myslę, ze to się nie wyklucza...

Gratulacje baton:) Cieszę się, ze wszystko idzie dobrze

I zaraz mnie zjedzą, za moj pesymizm... ale pamiętaj, ze to TYLKO rok...
Ale... jak by nie traktowac wiedzy z tej stronki... Moj profesor na anatomii na wykladzie powiedział kiedys, ze student, ktory sie uczyl i zapomniał rozni sie od tego, ktory nigdy sie nie uczył tym, ze ten pierwszy zawsze ma szanse sobie przypomnieć:)

wiec jakby cos szlo nie tak, to nawet nie bedziesz musial otwierac przegladarki:)

wszystkiego najlepszego;)

Portret użytkownika Sneakers

Dzięki Guest Doskonale wiem

Dzięki Guest Smile

Doskonale wiem o czym piszesz. Chce z nią być i zobaczyć co życie przyniesie. Tak wiem, że dopiero rok itp. Aczkolwiek zakochując się to wiedziałem, iż nie jest to jednorazowa przygoda czy coś.. i tak sobie już leci pomalutku hehe.

No i zauważ, lekka podnietka u mnie jest ale są też teksty w stylu "co życie pokaże" itp. co wskazuje na dozę dystansu Smile

Portret użytkownika Guest

ale nie przeciągaj tego...

ale nie przeciągaj tego... jeszcze rok - dwa i... Wink

Portret użytkownika Italiano

Dobrze wiedzieć, że u Ciebie

Dobrze wiedzieć, że u Ciebie wszystko w porządku. Dobrze, że układasz sobie życie jak chcesz i się cieszysz z tych wszystkich spontanowych rzeczy. Jednak trzeba też zaznaczyć, że czasem iż myślimy, że coś robimy na spontanie to tak na prawdę już jakąś wiedzę z tej strony mamy zakorzenioną w podświadomości, że nawet nie musimy się kontrolować aby robić dziewczyną dobrze..... Laughing out loud ahhh te nasze instynkty.

PS. O ślubie myślisz... ale przed tym musisz odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie... czy z tego związku mogą być ładne dzieci! Smile jeśli tak to droga wolna haha.

Portret użytkownika Sneakers

Beda ladne beda tak ludzie

Beda ladne beda tak ludzie mowia Laughing out loud

Portret użytkownika Guest

a jakie macie kolory włosów?

a jakie macie kolory włosów? Bo ja i moja mamy blond. Laski wyszły blondynki, ale takie bez domieszek;)
wiec... wiesz.... jesli moglbym w czyms pomoc, to... ;);P

Portret użytkownika Sneakers

Ciemny blond

Ciemny blond Laughing out loud

Portret użytkownika Guest

hehehehehe... rozjasniamy? ;P

hehehehehe... rozjasniamy? ;P

Portret użytkownika Karaś

Czemu tak wiele z nas myśli o

Czemu tak wiele z nas myśli o ślubie.
Nawet moja choć znamy się naprawdę krótko mówi o ślubie i nawet datę podała. Gdy usłyszałem ślub za 2 lata tak się przestraszyłem że aż wstałem.

Sneakers widzę niesamowity entuzjazm w Twoim wpisie. Ale Cię niesamowicie kobieta opętała.
Pozdrowionka:*

Portret użytkownika Italiano

Wiecznym jebaką się nie

Wiecznym jebaką się nie będzie ciągle. A czasem ślub i wspólne tworzenie rodziny/domu/związku dają ludziom spełnienie. Tooooo musi być fajne zakochać się tak w jednej kobiecie z wzajemnością.... Głównie na pewno zależy wszystko od wieku i mentalności człowieka, bo tak do 25 lat to jeszcze nii ujaaa... ale później już coś się dzieje że myślenie się zmienia, wiem jak patrze na moich braci... i na was hyhy Laughing out loud

Portret użytkownika Karaś

Masz rację Italianio. Do tej

Masz rację Italianio. Do tej pory u mnie różnie było.
I ostatnio leżę z kobietą. Poznaliśmy się rok temu. Rozmawialiśmy może 5 min. Poczułem to coś. Rok jej nie widziałem i wpadliśmy na siebie 5tygodni temu. Od razu zostawiła faceta i jesteśmy razem.
Dziwnie mi z tym że tak krótko jesteśmy a ona wspomina o ślubie za dwa lata - dawniej uciekałem jak mówiły o ślubie a teraz podoba mi się to!

Portret użytkownika Guest

Karaś... od razu zostawiła

Karaś... od razu zostawiła faceta, jak tylko wpadliście na siebie? I takie deklaracje? Bardzo zastanawiające...

Portret użytkownika Karaś

Zostawiła go po 2 tygodniach.

Zostawiła go po 2 tygodniach. Po tym jak spędziliśmy razem noc.

Opowieści o dzieciach, o ślubie. Zdążyła już nawet rodziców mi przedstawić.

Opiszę wam to dokładnie za niedługo

Portret użytkownika Guest

no to bądź czujny jak pies

no to bądź czujny jak pies podwójny!
Bo panienka lekko niestabilna. Obserwowałem kilka takich...

Portret użytkownika Karaś

Guest przerabiałem w życiu

Guest przerabiałem w życiu wiele szalonych. Do tej pory niektóre wydzwaniają do mnie czy przyjeżdżają tam gdzie mieszkam.

Ona mnie niesamowicie zastanawia. Coś jest nie tak jak powinno być. Wszystko za szybko.

I pierwszy raz kobieta po seksie pyta się mnie "Jan gdzie dałeś gumkę?"

Śmiejąc się rzuciłem że "Pod łóżkiem" - Jak zanurkowała O.o

Miałem ją już w kieszeni a ona "Daj mi ją! Sama ją zutylizuję". Pierwsza myśl po chuj jej moje nasienie ;]

Portret użytkownika Guest

uuuuuuuuu.... staaaaary!!!

uuuuuuuuu.... staaaaary!!! Masz wybrane jakieś imiona dla dzieci?Wink

Portret użytkownika Karaś

Co to znaczy? Myślisz że są

Co to znaczy? Myślisz że są tak bezczelne by łapać na dziecko?

Mam od wielu lat ^^ Julia i Julek taką chce parkę ^^

Portret użytkownika peper

Pisz od czasu do czasu,

Pisz od czasu do czasu, ciekawi nas co tam u kogo słychać Wink Powodzenia kolego baton!

Portret użytkownika Sneakers

Po roku intensywnego zwiazku

Po roku intensywnego zwiazku nadal trzeba to wszystko prowadzic i nie odpuszczac. U mnie jest zbudowany na podstawie dwoch elementow. Samorozwoj i porady ze strony sprawily, ze mam jak mam. Teraz pozostaje mi nic innego jak wierzyc w prawdziwa milosc, a wiecie czemu? Bo procz tego kim jestesmy wazne jest szczescie jak sie go nie ma to wszystko idzie w pizdu. Ponadto wychodze z zalozenia, ze jakby cos pierdolnelo to bede wiedzial, ze nie mam sobie nic do zarzucenia Smile

Portret użytkownika Guest

a racja tylko tu pojawia się

a racja
tylko tu pojawia się definicja szczeęścia. W/g jednej szczęscie to taki krótki moment między wyznaczonym celem a tuz po jego realizacji. Dlatego dla niektorych to bedzie ta fascynacja nową kobietą, dążenie do seksu z nią, a potem nastepna.
Na szczescie dla innych wystarczy sama obecność kobiety i uśmiech na jej twarzy, gdy leży obok, tuż po przebudzeniu:)

Portret użytkownika Sneakers

Dokładnie. Poza tym zdrowy

Dokładnie.

Poza tym zdrowy umiar też powinien być. Ja jakoś nigdy nie potrafiłem skupić się więcej niż na 1 kobiecie Smile Poza tym lepiej mieć 1 co do nas pasuje niż 10 (atrakcyjnych) co są chuja warte (niepotrzebne ciąże, choroby weneryczne itp.).

Najlepsze uczucie w związku jest wtedy jak kobieta coś deklaruje i do tego dąży Laughing out loud Poprzez czyny a nie tylko gadanie.

Portret użytkownika FunGusto

Niech idzie do przodu dalej

Niech idzie do przodu dalej dobrze. Tak jak u mnie poszło Smile
Pozdrawiam Smile

Portret użytkownika nomen

nooooooooo FunGusto żyje !

nooooooooo FunGusto żyje ! Wink

Lepiej byś napisał co tam u Ciebie i jak te wydarzenia z marca/kwietnia Wink

Portret użytkownika Santi

Heh to mam podobnie 4

Heh to mam podobnie Laughing out loud 4 miesiące w związku i dziewczyna która dla mnie jest idealna Laughing out loud Nigdy mi z dziewczyną nie było tak dobrze jak z nią Smile

Portret użytkownika Fan

"Idąc na spotkanie wiedziałem

"Idąc na spotkanie wiedziałem JEDNO, a mianowicie wiedziałem KIM JESTEM, czego chcę i co oczekuję od kobiety, innymi słowy były solidne podstawy by (ewentualnie) zdobyć kobietę."

Miałem podobnie, a nawet identycznie. WIedziałem jakiej chciałem kobiety i zadałem sobie pytanie: JAKIEGO TAKA KOBIETA CHCE MIEĆ FACETA. Wiedzialem jaki ja chcę być. Zacząłem to robić. I ZNALAZŁEM TĄ KOBIETĘ Smile

Jest przepięknie. Większość z Advanced ma związki? Idealne?

MOże jakaś ankietę zrobimy: KTO WIERZY W IDEALNE ZWIĄZKU? Plus tam podamy swoje przemyślenia i rady.

Portret użytkownika Guest

ja nie narzekam... w skali od

ja nie narzekam... w skali od 1 do 10: 8

Portret użytkownika FunGusto

Ja też nie narzekam. Ale

Ja też nie narzekam. Ale skali nie podam, bo się ona w zależności od sytuacji waha w ciągu dnia Tongue
O teraz narzekam, bo żona na Mazury do teściów pojechała i jak wracam z pracy to niema gotowego obiadu Smile

Portret użytkownika Sneakers

ślubu nie będzie

ślubu nie będzie Smile

Portret użytkownika Guest

???

???

Portret użytkownika Sneakers

Skończyłem to dziś przed

Skończyłem to dziś przed 20:00 Smile

Portret użytkownika Guest

az przeczytałem Twoj wpis

az przeczytałem Twoj wpis jeszcze raz...

uuuuuuu....

jestem zaskoczony!

Portret użytkownika Sneakers

pojechalem z kumplem po

pojechalem z kumplem po rzeczy do niej. Wchodze od razu na gore zaczynam sie pakowac. Ona po 10 sekundach przychodzi i sie przyglada. Koncze sie pakowac a ona "jeszcze glosniki Twoje przy kompie są". Ja mowie, ze aha no tak..

ona: "mam rozumiec ze w sobote nie idziemy na impreze?"

-tak, nie idziemy.

Wychodzac z pokoju ona mowi
- wina lezy po twojej stronie (ah jak one umieja odwracac kota ogonem)

ja
- no na pewno.

koniec wizyty Smile

zmieknie?

Portret użytkownika Guest

w sierpniu jeszcze

w sierpniu jeszcze super-hiper, a raptem 3 miechy i tak skrajnie?

Portret użytkownika Sneakers

Tak Guest.. dałem o jedną

Tak Guest.. dałem o jedną szansę za dużo. Powinienem skonczyc to we wrzesniu. Danie 2 szansy przedluzylo tylko to do dziś.

Troche szkoda ale co zrobic:) jak ja siebie nie poszanuje to tym bardziej ktos inny tego nie zrobi Smile

Portret użytkownika Guest

details please... czy nie za

details please... czy nie za bardzo?

Portret użytkownika Sneakers

Po prostu... pewnego

Po prostu... pewnego wrzesniowego dnia oboje bedac na swoich profilach fb, to wszedlem sobie na jej konto (nie wiedziala ze mam haslo-ah te amatorskie zdolnosci hakerskie Smile

Patrze a tam do exa wiadomosc w stylu:

"z Toba bylo mi najlepiej, chcialabym odzyskac zaufanie chocbym walczyla i 2 lata o Ciebie bla bla bla".

Widzialem na biezaco o czym pisza. Niestety po moim zachowaniu wiedziala ze cos jest nie tak. Po meczeniu mnie pytaniami nagle zapytala "widziales rozmowe na fb"?

Tak widzialem...

Błagala prosila, nogi rozstawiala.. kurwa zmieklem (moj blad nr 1). Warunek postawilem = piszesz mu, ze zartowalas bo chcialas go sprawdzic czy cos czuje. Na drugi dzien faktycznie zrobila to. Dalem szanse (blad nr 2 - naiwnosc ze cos to zmieni).

przenosimy sie do srody tydzien temu - spotyka sie z kolesiem, z ktorym spotykala sie dlugo dlugo przede mna.

Dowiedzialem sie o tym. Nawet nie chciala mi tego nigdy powiedziec, gdybym sie nie dowiedzial to nie wiedzialbym nigdy. Znow tlumaczenia, ze kolega, ze nic nie bylo. BYli tu i tam tyle i tyle - i tak jej nie wierzylem ale mysle chuj i jego sie pozbede (blad nr 3).

Mielismy sie go pozbyc w ten weekend. Formulka byla juz przygotowana, jej jakze piekne slowa "przetrwamy, zrobie wszystko abys czul sie najwazniejszy".

lecz...

dzis patrze znow fb, a ona do ex, ze wtedy ona nie zartowala tylko mowila prawde, ale musiala zazartowac bo zostala zmuszona Smile czujecie to?Smile

No to ja dzwonie po kolege u niej ok 19;30 jestesmy i powyzszy dialog (w sumie ladnie sie starala dac mi do zrozumienia, ze najwazniejszy - sarkazm rzecz jasna Smile )

Duzo tez jej matka nagadala na mnie, ze ja nie dla niej, ze ją będę uwaga! BIŁ Smile no szkoda ze sie mamusi posluchala, co nie ukrywam slaby z niej autorytet sama w chuja leci Smile

Mowilem ex, ze jak masz problem lub cos Ci nie pasuje to mi to mowisz i rozwiazujemy. Jak widac ona chciala pojsc na latwizne.. nie wiem moze pretekstu szukala?

CHUJ WIE! jebac to Smile

ps. widze teraz ze niezle napierdala smski z tym gogusiem sprzed tygodnia Smile juz mu wspolczuje.

Portret użytkownika Guest

wiedziala, ze masz dostep do

wiedziala, ze masz dostep do fb i nadal pisala z ex? Cos tu nie kumam! Sa inne sposoby na przekazanie mu informacji tak, zebys nie wiedzial... Nie rozumiem!

Portret użytkownika Sneakers

pierwszy raz jak mialem jej

pierwszy raz jak mialem jej haslo to po prostu uzylem keyloggera na moim kompie. Zalogowala sie = mam haslo.

Potem zmienila bo myslala, ze po prostu sie nie wylogowala i to bylo przyczyna ze wiedzialem o wszystkim.

Nastepnie u niej keylogger poszedl i mialem nastepne Smile

Portret użytkownika nomen

Na prawdę nie rozumiem co

Na prawdę nie rozumiem co Tobą kierowało, że dałeś drugą szansę za pierwszym razem?

A drugim? Przecież po pierwszym powinna być czerwona kartka...

Portret użytkownika Sneakers

nie wiem nomen. To moj 1 taki

nie wiem nomen. To moj 1 taki dluzszy zwiazek w ktorym naprawde czulem sie swietnie. super sex, ugotuje, upierze, problemow wczesniej nie robila, strona mi nie byla w ogole potrzebna do tego zwiazku. byc moze z tego przyzwyczajenia z tych emocji po prostu... wystraszylem sie?

Teraz wiecie co czuje? Ten strach, ze znow musze zaczynac wszystko od poczatku. A ona kurwa naprawde wysoko poprzeczke postawila jej następczyniom..

Portret użytkownika nomen

No ale przecież w chuja

No ale przecież w chuja poleciała w karygodny sposób... dowiedziałeś się i powinno być pożegnanie bez tłumaczeń nawet.

Seks seksem, pranie i gotowanie to nie argument...

Poprzeczka? Jak na moje oko wcale nie wisi wysoko - zaczynając od szczerości...

Portret użytkownika Sneakers

Wiesz nie to, ze od samego

Wiesz nie to, ze od samego poczatku byla nieszczera.. dopiero teraz jej cos po prostu odjebalo. A na to juz nie mam wplywu. Mialem pare dziewczyn wczesniej i mam porownanie, dlatego o tej poprzecce napisalem.

Portret użytkownika nomen

http://www.youtube.com/watch?

http://www.youtube.com/watch?v=I...

Polecam tego kolesia swoją drogą...
Większość filmików jest prze-koz-aaaacka...

Tak te zwiazki sie krusza, ze

Tak te zwiazki sie krusza, ze mnie przerazenie ogarnia.

Ps. Anvilku kle kle, chce ksero Twojego dowodu osobistego, az mi sie nie chce wierzyc, ze jedna dziewoja byla w stanie tak Cie zmienic.

Za duzo w Tobie... Pokory?

Za duzo w Tobie... Pokory? Nie mowie, ze to zle, ale kiedys kipiales pewnoscia siebie i tak dalej, teraz jestes bardzo stonowany. A moze po prostu Ci sie poglady o 180 stopni zmienily.

Portret użytkownika Italiano

Czego Ty się teraz sneakers

Czego Ty się teraz sneakers boisz, że zaczynać od początku? Daj spokój, będzie jeszcze lepiej. Stary nie jesteś, energie i doświadczenie, żeby nie szukać laski, która ma fejsbuka masz więc będzie pozytywnie. Smile

Tak serio ciesz się, że pierścienia nie dałeś a zagadke rozwiązałeś i masz wszystko z głowy. Trochę działania, trochę załamania i jeszcze trochę wspomnień a znowu wpadniesz tutaj z wpisem, że chyba raczej moze prawdopodobnie myślisz, że to bedzie ta... lub ta kolejna... albo i nie.

Portret użytkownika Fan

Sneakers nie masz źle. Ja

Sneakers nie masz źle. Ja miałem gorzej, bo moja do samego końca była wporządku, dopóki nie uświadomiła sobie jakiejś tajemnej wiedzy, że nie chce ze mną być. Była wierna, szczera, z żadnym nie bajerowała, idealny seks i śmiało mogę powiedzieć idealny związek.

Aż nagle jeb, koniec. I ciężko mi sięz tym było uporać, ale na swój sposób (w który nie uwierzycie) dałem sobie radę.

Także twoja w chuja leciała, moja nie. Koniec końców- jeden chuj.... jesteśmy sami Smile

A plus tego jest taki, że z doświadczenia wiem, że każdy kolejny związek jest lepszy od poprzedniego. Dlatego, gdy wczoraj poznałem anioła.... już wiem że bedzie zajebiście!

PS. Tych aniołów to od zajebania jest i jeszcze się mnoży, także i dla ciebie sneak jakieś fruwają Smile

Anvil a ty pochwal się jak żeś poustawiał tą swoją byłą hehee

Portret użytkownika baudelaire

Ja nie wiem co Wy macie z

Ja nie wiem co Wy macie z tymi szansami. Zaawansowani, znaja teorie ale jak przychodzi do zastosowania u siebie to daja szanse, "nojaciezniepierdole".
Znalazles cos u panny (sposob w jaki zlowiles info swiadczy o braku pewnosci Sneakers u Ciebie)to trzeba bylo spakowac manele i ni chuja nic nie tlumaczyc tylko ja zostawic w pizdu zwierza. I AZ TYLE.

Portret użytkownika Ulrich II

rozstanie zawsze jest

rozstanie zawsze jest nieprzyjemne, zawsze jest jakiś tam strach i wkurw (u mnie bardziej wkurw bo nie lubię tracić czasu) ale myśle że Sneakers sobie poradzi z podstawami, nikt nie jest super twardzielem i trzeba troche czasu ...
a propo dziwi mnie trochę, że nie możemy byc szczerzy na tym forum, jak np. pisze na ogólnym o kontroli to widze negi, a tu w sumie każdy to samo robi, każdy ma emocje, popełnia błędy pod ta otoczką zaawansowanych ... zwykli ludzie
w sumie nizzy twoja pokora może wynika z tego że właśnie dojrzałeś, masz świadomość że każdy może spierdolić, każdemu może sie to przydarzyć, też ja jestem bardzo ostrożny w mojej "zajebistości" bo licho wie co za rogiem sie czai Wink