Ona: nie wiesz jak wyglądał mój seks z przyjacielem.
odp: Mam nadzieje, ze rownie wspaniale jak moj sex, z Twoja siostra... ( troche chamska odpowiedz, ale co tam ;] )
ST: Wiesz, ja caly czas czuje cos do tego Zdzicha, z ktorym spotykalam sie jeszcze miesiac temu... to tak szybko nie minie... boje sie ze ktos znowu mnie zrani, a Ciebie nawet dobrze nie znam...
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
Jakby cos piszcie, bo ja nowy jestem, prosze mi napisac jak odbic ta odpowiedz.(w sytuacji podchodze do laski i mowie ze mi sie podoba a ona odpowiada to co na gorze);]
Ja: Lubie dziewczyny ktore sa (................). Ona: to napisz do takiej!!
//dodam od siebie, ze raz mialem taka laske na oku, ze kazdy jej sms to bylo mistrzostwo swiata - mialem je wszystkie i na ich podstawie moznaby bylo napisac niezla ksiazke, ale format uwalil plik z programu od komorki. mysle ze jednak na kogos podobnego jeszcze trafie :D//
(zakladam ze panna np:oklamala nas) odp:tak stalo ugodzilas w jedna z moich zasad prawdomownosc,nie rzycze sobie takiego zachowania na przyszlosc. st:ciagle mowisz o mnie co ty we mnie takiego widzisz??
ST autentyczny: Wiesz co? Naprawde myślałam że jesteś inny niż większość chłopaków.
Napisałem że jestem inny ponieważ wszyscy pewnie po takim tekście zaczynali ci udowadniać że tacy są a ja nie mam takiego zamiaru. A wy jakbyście to odbili?
st:ciagle mowisz o mnie co ty we mnie takiego widzisz?? Odp: Zapowiedz interesującej dziewczyny.
ST: Co sądzisz o tej dziewczynie, którą przed chwilą mijaliśmy i którą wydawało się znasz?
Invisible ja bym odpowiedział tak: Nikt nie jest taki sam. Jak sądzisz że jestem taki sam to znaczy że baardzo słabo się znamy. Ale oczywiście jak Ci się nie podobam to...
odp: To odpowiedz na twój nieświeży oddech. (Chamska ale chciałbym zobaczyć jej mnie )
a tak na serio to ja bym raczej odp: Mogłabyś sciąc paznokcie, zdrapiesz mnie dotykając. (Zakładam że zdecydowana większość dziewczyn ma długie paznokcie i ona jest jedna z takich dziewczyn)
ST: Dlaczego oskarżasz mnie o sugestywne zachowanie?
(ja wiem, że jest zajebiście trudny, nie mogę sobie z nim poradzić. gdyby nie był taki trudny, to bym nie nalegał, ale to dla mnie ważne. nie można się poddawać, bo jest trudny ;p)
hmm,to sugestywny w sensie ze jest natretna?? ze wywiera silny wplyw Swoim zachowaniem na kogos o to Ci chodzi? odp:poniewaz nie lubie ludzi ktorzy namietnie probuja podporzadkowac mnie swoim ideą jesli pomoglem to napisz st:jak mozesz wychodzic z kumplami gdy ja sie nudze?
ST: (godzina przed spotkaniem, dostajesz sms) Przykro mi, ale nie mogę się spotkać, muszę się zaopiekować młodszą siostrą, bo moi rodzice akurat wyjechali.
ksks moze w tym temacie to to znaczy ale w teori to to co ja napisalem.... odp:ale nie zaszlas,nie ma co martwic sie na zapas st:potrzebuje chwili przerwy
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ojej ona tylko potwierdziła twoją tezę, że nie traktuje cię jako przyjaciela

mogłes dopowiedziec, cos w stylu: NO, NIE WIEM
czy cos takiego
ST:No moi koledzy cię polubili, ale ja nie.
Ona: nie wiesz jak wyglądał mój seks z przyjacielem.
odp: Mam nadzieje, ze rownie wspaniale jak moj sex, z Twoja siostra...
( troche chamska odpowiedz, ale co tam ;] )
ST: Wiesz, ja caly czas czuje cos do tego Zdzicha, z ktorym spotykalam sie jeszcze miesiac temu... to tak szybko nie minie... boje sie ze ktos znowu mnie zrani, a Ciebie nawet dobrze nie znam...
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
ST: No moi koledzy cię polubili, ale ja nie.

odp, ( byc moze juz padała )
Ale to ze mną bedziesz sie kochać
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
Za mlody jestes.
Jakby cos piszcie, bo ja nowy jestem, prosze mi napisac jak odbic ta odpowiedz.(w sytuacji podchodze do laski i mowie ze mi sie podoba a ona odpowiada to co na gorze);]
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
odp: mi to nie sprawia problemu, ale jeżeli tobie to przeszkadza zacznę mówić do ciebie mamusiu.
ST:jak ty wyglądasz co ty masz na głowie?
Ostatni krzyk mody. myślałem że kobiety lepiej znają się na modzie.
ST: Na mój numer trzeba sobie zasłużyć.
Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły na ten ST ??
Facet mówi : Daj mi swój numer
ona ST : Na mój numer trzeba sobie zasłużyć
ODP: to dobrze bo myślałem że rozdajesz go na prawo i lewo...
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
ST:
Ja: Lubie dziewczyny ktore sa (................). Ona: to napisz do takiej!!
//dodam od siebie, ze raz mialem taka laske na oku, ze kazdy jej sms to bylo mistrzostwo swiata - mialem je wszystkie i na ich podstawie moznaby bylo napisac niezla ksiazke, ale format uwalil plik z programu od komorki. mysle ze jednak na kogos podobnego jeszcze trafie :D//
Odp: Okej to pa
ST: czemu wszystko traktujesz tak na powaznie?
ST: czemu wszystko traktujesz tak na powaznie?
Odp: Bo od śmiechu robią się zmarszczki.
mam juz jedna na oku..
ST: Ona: ej kozy sa glupie nie?
On: nie sa fajne
Ona łeeee to cie nie lubie..
On:....? (jak to odbic? )
Odp.: Czyżbyś miała jakieś kompleksy na tle kóz?
bo tak sie zachowujesz (nie wiem czy dobrze ;/ jak zle to poprawcie mnie)
ST: ojejku a stalo ci sie cos od tego?
(zakladam ze panna np:oklamala nas) odp:tak stalo ugodzilas w jedna z moich zasad prawdomownosc,nie rzycze sobie takiego zachowania na przyszlosc.
st:ciagle mowisz o mnie co ty we mnie takiego widzisz??
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
Odp.: Tak, ucierpiały na tym moje ambicje, marzenia, pragnienia, moje emocje. Poczułem się urażony, dotknięty... itd.
ksks trudny ten ST
Ja bym go po prostu olał.
ST autentyczny: Wiesz co? Naprawde myślałam że jesteś inny niż większość chłopaków.
Napisałem że jestem inny ponieważ wszyscy pewnie po takim tekście zaczynali ci udowadniać że tacy są a ja nie mam takiego zamiaru. A wy jakbyście to odbili?
st:ciagle mowisz o mnie co ty we mnie takiego widzisz??
Odp: Zapowiedz interesującej dziewczyny.
ST : jestes zbyt pewny siebie
Odp: Heh, a Ty za wścibska
ST: Co sądzisz o tej dziewczynie, którą przed chwilą mijaliśmy i którą wydawało się znasz?
Invisible ja bym odpowiedział tak: Nikt nie jest taki sam. Jak sądzisz że jestem taki sam to znaczy że baardzo słabo się znamy. Ale oczywiście jak Ci się nie podobam to...
"panować nad sobą to najwyższa władza"
odp:nie nie znam jej ale Twoj pomysl na to aby ja poznac jest calkiem niezly
st:moglbys zgolic ta brode,drapiesz mnie calujac
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
st:mógłbyś zgolić ta brodę,drapiesz mnie całując
)
odp: To odpowiedz na twój nieświeży oddech. (Chamska ale chciałbym zobaczyć jej mnie
a tak na serio to ja bym raczej
odp: Mogłabyś sciąc paznokcie, zdrapiesz mnie dotykając. (Zakładam że zdecydowana większość dziewczyn ma długie paznokcie i ona jest jedna z takich dziewczyn)
st:mógłbyś zgolić ta brodę,drapiesz mnie całując
hmm,to sugestywny w sensie ze jest natretna?? ze wywiera silny wplyw Swoim zachowaniem na kogos o to Ci chodzi?
odp:poniewaz nie lubie ludzi ktorzy namietnie probuja podporzadkowac mnie swoim ideą
jesli pomoglem to napisz
st:jak mozesz wychodzic z kumplami gdy ja sie nudze?
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
cruZer03c, zobacz temat: http://www.podrywaj.org/duze_sprzecznosci
st:jak mozesz wychodzic z kumplami gdy ja sie nudze?
odp: A nauczyłas sie na geografie?
st: Czemu się do mnie nie odzywasz?
Odp: Nie rozdaję swojego głosu za darmo
ST: (godzina przed spotkaniem, dostajesz sms) Przykro mi, ale nie mogę się spotkać, muszę się zaopiekować młodszą siostrą, bo moi rodzice akurat wyjechali.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
ksks moze w tym temacie to to znaczy ale w teori to to co ja napisalem....
odp:ale nie zaszlas,nie ma co martwic sie na zapas
st:potrzebuje chwili przerwy
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
st:potrzebuje chwili przerwy
odp: Kup sobie twix'a.
Invisible a gdzie ST?
Dodam za Ciebie.
ST: Nie jestem pewna, czy chcę tego związku...
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Odp: Może masz rację, muszę mieć podstawy żeby komuś zaufać, a Ty przez swoje tajemnice psujesz moje zaufanie.
ST: Mam ochotę na komedie romantyczną, chodźmy do kina. (Byłeś umówiony z kolegami na wyjazd na plażę.)
"panować nad sobą to najwyższa władza"