Inna nie będzie Ci potrzebna, bo za bardzo analizujesz i zastanawiasz się nad tym co ona pomyśli. A to ogromny błąd. Takim odbiciem sprawdzasz też co to za kobieta, czy się oburzy, obrazi. Sprawdzisz czy jest suką, jaka jest wogóle.
odp: Każdy ma swój styl i swoje upodobania, jestem orginalny i jeżeli coś Ci sie nie podoba w moim ubiorze i chcesz mnie zmienić na przeciętnego faceta to będziemy musieli się pożegnać ze sobą. (Nie wiem czy dobrze jestem tutaj nowy)
Odp: Ale pod warunkim że jak wrócisz potrzymasz mi moja hehe
St: (Spotykasz stara znajoma i witasz ją tak jak to robileś kilka lat temu Załóżmy) Ja: Cześć Żurek... Ona: Nikt tak do mnie już nie mówi (Widać że się wkurzyła)
Odp1: Miałem Ci kupić kiecke, ale nie musze! Odp2: Hmmm, źle się wypowiadasz, pomyliłaś kolejność słów, zmiast "mogłabym, ale nie musze" to powiedz " nie musze, ale mogłabym" i do tego uśmiech i dopowiedz to jeszcze z zachwytem
St: (Spotykacie sie prawie co dziennie, pewnego razu musisz przelozyc spodkanie z nia bo wypada Ci wazna sprawa, ona ma na Ciebie lekkiego focha a jak dzwonisz do niej żeby spodkać się w późniejszym terminie opowiada)
Ona: Nie mam Czasu, jestem umówiona już z kimś innym.
St: Wkurzasz mnie, nie mogłeś od razu powiedzieć czego oczekujesz ? ( mówi tak po tym jak czytała twoje esy a ty o tym nie wiedziałeś i była w nich mowa o niej )
Odp: Wyglądasz słodko jak się tak denerwujesz, wiesz bardzo dobrze co o Tobie myślę, gdyby było inaczej nie było by mnie teraz tutaj z Tobą.
St: (Masz cięzki dzien przychodzisz zmęczony z pracy do domu, jeszcze dobrze nie weszłeś do domu a ona się wydziera:) Co to za bajzel! posprzątał byś troche!
odp:bajzel musi byc,albo na tym swiecie juz nic pewnego nie bedzie st:spoznila sie pol godz i ma do Ciebie pretensje czemus jej o spotkaniu nie przypomnial
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
St : (przy stanowczej próbie wzięcia numeru czyli bez proszenia ) a może proszę ?
Odp: czy mógłbym się z Tobą proszę dziś pieprzyć. Dalej chcesz żebym używał tego słowa:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
ma ktoś inny pomysł na odp
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
ST: Trzeba było mówic wczesniej, juz sie umowilam z Mateuszem
odp:looz,nie to ide z Ania bo mnie zaprosila
st:moglbys sie myc przed naszym spotkaniem
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
odp: A co nie lubisz zapachu prawdziwego mężczyzny?!
st: Jutro idziemy na zakupy zeby kupic Ci trochę ładnych ciuchów, zebyś miał się w czym przy mnie pokazać.
odp: Każdy ma swój styl i swoje upodobania, jestem orginalny i jeżeli coś Ci sie nie podoba w moim ubiorze i chcesz mnie zmienić na przeciętnego faceta to będziemy musieli się pożegnać ze sobą. (Nie wiem czy dobrze jestem tutaj nowy)
St: Wiesz co, Świnia z Ciebie !
Odp: Świnie to bardzo interesujące i ładne zwierzątka
ST: Potrzymaj mi torbę, idę do łazienki:)
Odp: Ale pod warunkim że jak wrócisz potrzymasz mi moja
hehe
St: (Spotykasz stara znajoma i witasz ją tak jak to robileś kilka lat temu Załóżmy)
Ja: Cześć Żurek...
Ona: Nikt tak do mnie już nie mówi (Widać że się wkurzyła)
Odp: No więc jestem wyjątkowy
ST: Przeleciałbyś tą pannę?( wskazuje na najbrzydszą panne w klasie)
Odp: eee tam nie jest aż taka atrakcyjna jak Ty....
St: (Kiedy wiesz że zrobiłeś coś źle a ona mówi): A nie mówiłam!
A nie słuchałem!
ST: Skoro mnie nie lubisz, to czemu ze mną rozmawiasz? (zaznaczam, że
nie powiedziałem, że jej ni elubię)
Odp: Każdemu zadajesz takie głupie pytania ?
St: Pytając się jej czy zrobi cos dla mnie odpowiada "Moglabym, ale nie musze" (tym samym wymuszając mnie żebyśm ją o to prosili)
Odp1: Miałem Ci kupić kiecke, ale nie musze!

Odp2: Hmmm, źle się wypowiadasz, pomyliłaś kolejność słów, zmiast "mogłabym, ale nie musze" to powiedz " nie musze, ale mogłabym" i do tego uśmiech i dopowiedz to jeszcze z zachwytem
ST: słoma Ci z butów wystaje! (przenośnia) ...
No wiem , ale tobie tez wystaje : d
ST: nie szukam chłopaka, możemy się kolegować.
Na wszystkich chłopaków to tak działa ?
St: (Spotykacie sie prawie co dziennie, pewnego razu musisz przelozyc spodkanie z nia bo wypada Ci wazna sprawa, ona ma na Ciebie lekkiego focha a jak dzwonisz do niej żeby spodkać się w późniejszym terminie opowiada)
Ona: Nie mam Czasu, jestem umówiona już z kimś innym.
To dobrze, bo chciała się ze mną spotkać Ola i Kasia.
ST: Czemu jesteś dla mnie taki niedobry?
odp:bo jak bym byl dobry to Ty bylabys dla mnie niedobra
st:zawsze mowisz takie teksty kobietom?
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
odp. Zawsze mówie to co uważam za słuszne ;]
St: Wkurzasz mnie, nie mogłeś od razu powiedzieć czego oczekujesz ? ( mówi tak po tym jak czytała twoje esy a ty o tym nie wiedziałeś i była w nich mowa o niej )
Mogłem ale chciałem zobaczyć jak się denerwujesz:) Ładnie wtedy wyglądasz:)
ST: Podobno jesteś prawiczkiem....
Odp: Wyglądasz słodko jak się tak denerwujesz, wiesz bardzo dobrze co o Tobie myślę, gdyby było inaczej nie było by mnie teraz tutaj z Tobą.
St: (Masz cięzki dzien przychodzisz zmęczony z pracy do domu, jeszcze dobrze nie weszłeś do domu a ona się wydziera:) Co to za bajzel! posprzątał byś troche!
odp:bajzel musi byc,albo na tym swiecie juz nic pewnego nie bedzie
st:spoznila sie pol godz i ma do Ciebie pretensje czemus jej o spotkaniu nie przypomnial
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
st:spoznila sie pol godz i ma do Ciebie pretensje czemus jej o spotkaniu nie przypomnial
Odp: W koncu to ty próbujesz mnie tu uwiesc... Nie jestem takim łatwym frajerem zebym mial ci o nim przypominać.
Autentyczni ST
St: (Siedzi i sie wachluje- widać że jej gorąco) Byś otworzył okno a nie tak siedzisz!
Moja odp: Nie przyszedłem tu otwierać okien.
Jej odpowiedz st : A co sprzątać?
Otworze ci okno jak zrobisz mi porządny masaz
st: " nie całuję się na pierwszej randce ... "
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
ST: Moja mam powiedziała, że jesteś seksowny. Mnie to brzydzi i nie chcę Cię więcej widzieć.
Mama Kaśki też tak twierdzi,ale jej to zapewne nie będzie przeszkadzać....
ST2: Fajny z Ciebie facet i w ogóle, ale... ruchać to Ty nie umiesz...
Fajna z ciebie dziewczyna ,ale kłamać to ty nie potrafisz....
ST : Jesteś taki sam jak wszyscy faceci!
ST : Jesteś taki sam jak wszyscy faceci!
Wiem, dlatego idę do Asi (banan
)
Może być?
ST. (z niedawno poznaną koleżanką w klubie. Jacyś kolesie ją podrywają) Dlaczego nic z tym nie robisz? / Akceptujesz to?
wiem, ze i tak są gorsi ode mnie
Masz rację, dziennie minimum 2 litry (i nalewasz jej
)
ST: (długo nie gada, pytasz się jej czy się obraziła)
To nie tak, ja się nie obraziłam.
Raczej unikam pytania : Obraziłaś się ?
Ale jeżeli już to :
Skoro tak, to widocznie nie mamy o czym gadać. Może Ania będzie bardziej rozmowna....
ST: Widzisz jak Paweł traktuje Basie? (nadskakuje jej jak kompletny dupek)Powinieneś brać z niego przykład....
ST: Co ci się we mnie podoba ?
Dzięki za przyznanie "+"
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz."
"'Nie rezygnuj z celu, który wymaga czasu. Czas i tak upłynie"