odp:jesli tak uwazasz to jest to tylko Twoj punkt widzenia, ,lecz ja mam calkiem inne zdanie na ten temat st:cos malo masz w tych spodniach(autentyk,szerokie krotkie spodenki mialem) (ciekaw jestem co mi napiszecie )
ja bym podszedł do tych ludzi i zapytał czy mogą się obrócić bo mam wstydliwą koleżankę/dziewczynę i nie chce się całować przy ludziach, po czym złapał bym za karczycho i szepnął na uszko "chciałem po prostu powiedzieć ci coś na ucho a ty tak to odebrałaś. myslisz że ja coś do ciebie. hahaha."
Odp: Lubie Cię. Ale bez przesady. ( żartobliwie to jakoś wypowiedzieć by miała wątpliwości czy ty tak na serio )
ST: Spotkajmy się tam ... bo tak mi łatwiej będzie iść na przystanek i autobus powrotni..
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
a skad wiesz, ze mi sie cos podoba?
Przyznaję, dzięki temu doskonale się uzupełniają.
Next.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
(Zapraszasz laskę na spotkanie, na co ona)- Uspokój się... nigdzie nie idę
Odpowiada się tylko na pytanie, kochana ;]
^^
ST: (jesteście na spotkaniu, jesteś dosyć zmęczony i ziewasz. Ona się pyta:)
Nudzisz się przy mnie?
Nudzisz się przy mnie?
( Ale nie wiem jaka by była jej reakcja
)
Ja bym odpowiedział : Tak
ST: Jesteś lamusem<< autentyk, słyszałem jak koleżanka tak mówiła do kumpla
odp:hahahaha oby wiecej takich lamusow na swiecie!
st:dlaczego jestes taki zimny?
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
Bo mnie nie chcesz rozgrzać.
ST. (masz jakiś perfum na sobie) Czym pachniesz/Co to za zapach?
Odp: Zapach prawdziwego mężczyzny.
ST: czy Ty mnie kochasz, czujesz coś do mnie poza tym, że mnie lubisz?
- Masz jakieś kompleksy? Dlaczego sądzisz że nie jesteś warta mojego zaangażowania?
ST: Postawisz mi drinka? [dopiero co się poznaliście]
A za kogo sie uwazasz droga istoto, bym ja Ci mial stawic drinka?[moze i lekko przesadzilem, ale nie mam pomyslu ; d]
rozmawiacie o czyms, np. jakis egzamin czy test i ona:
ST: ale spojrz tez na swoje mozliwosci
sorry, ale nie jestem w stanie ogarnąć wzrokiem czegoś tak wielkiego (z bananem).
odp:jesli tak uwazasz to jest to tylko Twoj punkt widzenia, ,lecz ja mam calkiem inne zdanie na ten temat
)
st:cos malo masz w tych spodniach(autentyk,szerokie krotkie spodenki mialem) (ciekaw jestem co mi napiszecie
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
ST: "Nie całuj, ludzie patrzą, ludzie idą za nami"
ST: "Nie całuj, ludzie patrzą, ludzie idą za nami"
ST: "Nie całuj, ludzie patrzą, ludzie idą za nami"
ST: "Nie całuj, ludzie patrzą, ludzie idą za nami"
ja bym podszedł do tych ludzi i zapytał czy mogą się obrócić bo mam wstydliwą koleżankę/dziewczynę i nie chce się całować przy ludziach, po czym złapał bym za karczycho i szepnął na uszko "chciałem po prostu powiedzieć ci coś na ucho a ty tak to odebrałaś. myslisz że ja coś do ciebie. hahaha."
ST:"masz takie brzydkie i zniszczone dłonie"
ST: Śmierdzi Ci z buzi...
odp1: nie.. to ty chuchasz sobie pod nos
odp2: kup mi gumy
ST: jesteś taki nieumięśniony
bo siła mięśni i energia przeszła na moją środkową trzecią nogę
ST.: z tego raczej nic nie będzie. nie chce chodzić z kimś z klasy
'Tylko ucząc się na błędach jesteśmy bliżej perfekcji w działaniu'
Nie przejmuj się, raczej zostaniesz w niej rok dłużej.
ST: Pójdziesz ze mną wieczorem do kościoła?
Poważnie? Nie wiedziałem, że lubisz anal.
ST: (imię) co się stało? Jesteś jakiś inny...
ST: (imię) co się stało? Jesteś jakiś inny...
odp: oczywiście, że jestem inny. gdybym był jak reszta to bym cię nie pukał.
ST:"Jestem już w kimś zakochana" (nie chodzę z dupą, ale można powiedzieć że jestem z nią w "wolnym związku". nie jest źle;)
odp:jesli Ci wstyd za mnie to czemu ostatnio proponowalas spotkanie??
st:obetnij sie!ja chce meszczyzny a nie kobiety!
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
Nie wiem czy Ci się spodobam taki krótko ścięty. Zatem sprawdźmy to - wczoraj ogoliłem sobie kutasa. Chcesz pogłaskać?
ST: (Pod KFC) Nie chcę iść do ludzi. Wolę zjeść w Twoim aucie.
Nie wstydź się , nie jesteś aż taka straszna .
ST: Co o mnie myślisz ? Szczerze
Odp: Lubie Cię. Ale bez przesady. ( żartobliwie to jakoś wypowiedzieć by miała wątpliwości czy ty tak na serio )
ST: Spotkajmy się tam ... bo tak mi łatwiej będzie iść na przystanek i autobus powrotni..
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
a mi będzie łatwiej jak przestaniesz wymyślać. spotykamy się <miejsce>
ST. ale z ciebie dupa wołowa
odpowiedziałem : ojej, dawno nikt tak ładnie do mnie nie mówił (ze zszokowaną miną )
odp:(usmiech cfffaniaka)cos ubogi zasob slownictwa masz
st:kiedy idziemy na zakupy?,musimy ci cos kupic pozadnego.
"cale zycie w niewiedzy,jeden moment...olsnienie"
Musimy, przyprowadzisz atrakcyjną koleżankę : ) ?
? Zgaszony. Da się to później odbić ? I jak odbijać pierwotny ST ?
Na formę pojedynczą bym chyba powiedział: czuję się dobrze w tym co
mam, ale jeśli chcesz mi coś zaproponować i kupić to to rozważę.
ST autentyk, pewnie nieraz słyszany (tyle że już po nieco rozwiniętej
znajomości): Bo właściwie to Cię lubię, traktuję jak przyjaciela /
kumpla.
Moje odbicie: patrzę w oczy, uśmiecham się i mówię: wiem jak krzyczałaś w łóżku, to nie był seks z przyjacielem : )
Ona: nie wiesz jak wyglądał mój seks z przyjacielem.