Odp: Prześpisz się ze mną raz to podejdziesz do tego inaczej
ST:(mieliście cały dzień dla siebie, czyli ona z psiapsiółkami a ty ze swoimi) Kurcze ile do nas facetów podchodziło i chyba czterem dałam numery! Ale chyba się nie gniewasz kotku, co? ;>
ST: Natychmiast mnie przeproś! ODP: Przeprosiny powinny być szczere a nie wymuszone, a ja się nie poczuwam do winy.
ST: Nie mogę teraz rozmawiać. Zadzwoń do mnie wieczorem.
EDIT:
ST:(mieliście cały dzień dla siebie, czyli ona z psiapsiółkami a ty ze swoimi) Kurcze ile do nas facetów podchodziło i chyba czterem dałam numery! Ale chyba się nie gniewasz kotku, co? ODP: Twoje życie, twoja sprawa. Ciekawi mnie tylko co pomyślały twoje koleżanki, gdy tak rozdawałaś numery na lewo i prawo. lub ODP: Tylko cztery. Myślałem, że stać cię na więcej.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
st: Obraziłeś się na mnie? odp: jeszcze nie, ale rozmyślam nad tą opcją (z szyderczym usmiechem)
st: chce mieć z Toba zdjęcie x50 (ona daje aparat koleżance, dałeś jej wcześniej do zrozumienia że nie chcesz ale ona sie upiera, niemal zmusza mój przypadek z wczoraj, postawiłem na swoim hehe)
ST: poznajesz laskę, po 5 minutach rozmawiacie o sexie z nowo poznanymi ludźmi, i ona pyta: Co byś powiedział, gdybym teraz zaproponowała Ci sex? (chwilę wcześniej coś bąknąłem, o tym, że nie przepadam za takim sexem)
ST: poznajesz laskę, po 5 minutach rozmawiacie o sexie z nowo poznanymi
ludźmi, i ona pyta: Co byś powiedział, gdybym teraz zaproponowała Ci
sex? (chwilę wcześniej coś bąknąłem, o tym, że nie przepadam za takim sexem)
ODP: Na seks ze mną trzeba sobie zasłużyć
ST: Nawet mój pies Ciebie nie lubi. (jest wkurzona o jakąś głupotę)
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Przypomnij mi o tym jak będzie błagał o kęsa... lub (przemilczenie) lub nie potrzebna mi jest do niczego jego sympatia lub wyglądam jak bym się tym przejął
ST: I co dobrze się wczoraj bawiłeś, był ktoś ciekawy?
wrócę na chwile do tego st bo mam fajna odpowiedź ;p st: (mówisz dziewczynie pójdziesz ze mną coś zjeść) zapraszasz mnie na randkę?? odp: nie chce Cię po prostu nakarmić ( uśmiech )
ONA: Co ci się tak naprawdę we mnie podoba ? odp: to że masz u boku taką fajna osobę jak ja
ONA: Co ci się tak naprawdę we mnie podoba ? odp: ten nosek ktory sie marszczy gdy sie smiejesz odp2: jak ziewasz wyglądasz troche jak buldożer, wiesz od dziecka interesowały mnie maszyny budowlane... odp3: nic, jestem z Toba dla sexu (z szyderczym usmiechem )
st: Maćkowi i Karolinie urodziła się tydzień temu córeczka, wczoraj widziałam, Boże jaka ona śliczna, zróbmy sobie takie (od początku znajomości dawałeś jej do zrozumienia, że nie chcesz mieć dzieci)
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST: Idę pogadać z tamtymi facetami bo mnie nudzisz
odp. Ale to ze mną będziesz się kochać, a nie z nimi
ST: Natychmiast mnie przeproś!
odp: nie mam za co (i uśmieszek)
st: lubisz mnie chociaż trochę?
st: lubisz mnie chociaż trochę?
odp. No jasne, że nie. (całujesz, przytulasz)
st. Gdybym Ci powiedziała, że uprawiamy sex tylko raz na tydzień, to rzuciłbyś mnie? (równoznaczne czy myślisz kutasem)
Odp: Prześpisz się ze mną raz to podejdziesz do tego inaczej
ST:(mieliście cały dzień dla siebie, czyli ona z psiapsiółkami a ty ze swoimi) Kurcze ile do nas facetów podchodziło i chyba czterem dałam numery! Ale chyba się nie gniewasz kotku, co? ;>
ST: Natychmiast mnie przeproś!
ODP: Przeprosiny powinny być szczere a nie wymuszone, a ja się nie poczuwam do winy.
ST: Nie mogę teraz rozmawiać. Zadzwoń do mnie wieczorem.
EDIT:
ST:(mieliście cały dzień dla siebie, czyli ona z psiapsiółkami a ty ze swoimi) Kurcze ile do nas facetów podchodziło i chyba czterem dałam numery! Ale chyba się nie gniewasz kotku, co?
ODP: Twoje życie, twoja sprawa. Ciekawi mnie tylko co pomyślały twoje koleżanki, gdy tak rozdawałaś numery na lewo i prawo.
lub
ODP: Tylko cztery. Myślałem, że stać cię na więcej.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
ST: Nie mogę teraz rozmawiać. Zadzwoń do mnie wieczorem.
odp. Wieczorem to ja będę zajęty. Zresztą, już nie ważne.
odp. Obraziłeś się na mnie?
st: Obraziłeś się na mnie?
mój przypadek z wczoraj, postawiłem na swoim hehe)
odp: jeszcze nie, ale rozmyślam nad tą opcją (z szyderczym usmiechem)
st: chce mieć z Toba zdjęcie x50 (ona daje aparat koleżance, dałeś jej wcześniej do zrozumienia że nie chcesz ale ona sie upiera, niemal zmusza
Moja droga. Największe pisma biją się o moją fotkę a Tobie miałbym ją dać ot tak? Zasłuż
lub
Ok pod warunkiem, że załatwisz mi zdjęcie Oli...
ST: poznajesz laskę, po 5 minutach rozmawiacie o sexie z nowo poznanymi ludźmi, i ona pyta: Co byś powiedział, gdybym teraz zaproponowała Ci sex?
(chwilę wcześniej coś bąknąłem, o tym, że nie przepadam za takim sexem)
ST: poznajesz laskę, po 5 minutach rozmawiacie o sexie z nowo poznanymi
ludźmi, i ona pyta: Co byś powiedział, gdybym teraz zaproponowała Ci
sex?
(chwilę wcześniej coś bąknąłem, o tym, że nie przepadam za takim sexem)
ODP: Na seks ze mną trzeba sobie zasłużyć
ST: Nawet mój pies Ciebie nie lubi. (jest wkurzona o jakąś głupotę)
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Przypomnij mi o tym jak będzie błagał o kęsa...
lub
(przemilczenie)
lub
nie potrzebna mi jest do niczego jego sympatia
lub
wyglądam jak bym się tym przejął
ST: I co dobrze się wczoraj bawiłeś, był ktoś ciekawy?
odp: nie, sami znajomi , tylko ola przyszla później z fajną koleżanką
st: jesteś jakis dziwny (chodzi o zachowanie - podczas pierwszego spotkania z dziewczyną)
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
st: jesteś jakis dziwny (chodzi o zachowanie - podczas pierwszego spotkania z dziewczyną)
odp: nie dziwny tylko oryginalny i wyjątkowy
st: nie jesteś w moim guście
st: nie jesteś w moim guście
odp. O gustach się nie dyskutuje. Więc mówisz, że lubisz czekoladę
?
st. Co robiłeś cały tydzień? Czemu nie odpisałeś na moje smsy?
odp: masz racje, dlatego mnie lubisz
st: nie masz pojęcia jak przystojnego faceta poderwała moja sąsiadka, jest boski
st: nie masz pojęcia jak przystojnego faceta poderwała moja sąsiadka, jest boski
odp: w porównaniu do Mnie jest nikim
odp2: to się z nim umów
st:gdzie mnie dzisiaj zabierasz??
S.T. Zawsze mi robisz siarę przy ludziach (w sklepie głośno żartowałeś), wszyscy się na nas gapią/gapili
odp: o to dobrze niedługo będziemy sławni ( z uśmiechem na twarzy )
st:gdzie mnie dzisiaj zabierasz??
A może ty coś wymyślisz, zawsze robimy to co ja chce.
i co z pięcioma jest ci lepiej niż ze mna ?
Nie wiem czy to dobre shit (nowy jestem na tym forum:)
i co z pięcioma jest ci lepiej niż ze mna ?
odp: z pięcioma nie ale z sześcioma już tak
st: (mówisz dziewczynie pójdziesz ze mną coś zjeść) zapraszasz mnie na randkę??
Nawet nie śmiałbym zaprosić tak pięknej dziewczyny.
ONA: Co ci się tak naprawdę we mnie podoba ?
wrócę na chwile do tego st bo mam fajna odpowiedź ;p
st: (mówisz dziewczynie pójdziesz ze mną coś zjeść) zapraszasz mnie na randkę??
odp: nie chce Cię po prostu nakarmić ( uśmiech )
ONA: Co ci się tak naprawdę we mnie podoba ?
odp: to że masz u boku taką fajna osobę jak ja
st: ale ja jestem gruba ;(
Ale twoja pupcia wygląda okrąglutko
ONA: Co ci się tak naprawdę we mnie podoba ?
)
odp: ten nosek ktory sie marszczy gdy sie smiejesz
odp2: jak ziewasz wyglądasz troche jak buldożer, wiesz od dziecka interesowały mnie maszyny budowlane...
odp3: nic, jestem z Toba dla sexu (z szyderczym usmiechem
st: Maćkowi i Karolinie urodziła się tydzień temu córeczka, wczoraj widziałam, Boże jaka ona śliczna, zróbmy sobie takie (od początku znajomości dawałeś jej do zrozumienia, że nie chcesz mieć dzieci)
Nie bo niektórzy są czarni i rozwalają kokosu xD
Jak sądzisz czy moglibyśmy być czymś więcej niż przyjaciółmi ?
ODP. jasne
możemy wyswatać naszych rodziców i zostać bratem i siostrą 
ST. nie umawiam się na spotkania randkopodobne!
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
ODP : Hmmm myślałem że każda normalna dziewczyna umawia się na spotkania (usmieszek szyderczy)no cóż czasem pozory mylą
ODP: He he a skąd wywnioskowałaś że to spotkanie będzie randkopodobne:) nie schlebiaj sobie:)
Ostatnio usłyszałem takiego St :
Phiii spadówa (usmieszek i smiech :)
Phiii spadówa (usmieszek i smiech
Odp: Ekstra, że mi pokazałaś, to co ukrywasz pod maską kobiecości.
ST: "Chyba mnie nie podrywasz?"
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
st: to chyba niezbyt dobre rozwiazanie zebys dzis do mnie przyjezdzal...
odp. (jeśli byliście już umówieni) Właśnie miałem do Ciebie dzwonić, że dziś nie mogę, idę na imprezę do Andżeliki
odp. (jeśli się pytasz, a ona odpowiada w tej chwili) Nie chcsz się kochać z najatrykacjniejszym facetem pod słońcem? Drugi raz tak napalony nie będę!
st. (impreza) Jeśli dziś wypijesz, nie będziemy się całować, zapomnij także o seksie!
odp: Inne dziewczyny myśle że nie bedą miały nic przeciwko że wypije i mi tego nie odmówią:)
st: Co to za zdjęcie dodałeś na nk (bez koszulki a ćwicze na siłowni więc źle nie wyglądam) myślisz że dziewczyną się takie podobają ???
Żyć pełnią życia. Jak każdy kiedyś zdechne..