ST: Gdzie zabierzesz mnie na rocznice naszego pierwszego spotkania? Robert zabrał Majkę na narty do włoskich Alp. odp: ja Cie zabiore do Alp francuskich... polcem po mapie
ST: Ja się tylko zastanawiam, kto jest bardziej pojebany, ty czy ja ? odp: ja za pojebanego sie nie uwazam, zostala jedna mozliwosc
ST: chcesz startowac do mnie;> odp: schlebiasz sobie, ten numer to dla mojego kolegi, Ty nawet nie jestes w moim guscie
st: (przynosisz jej herbate i osobno cukier) wsyp lyzeczke i zamieszaj mi
odp: Casanova byl moim prapraprapradziadkiem wieć musze mieć jakis geny po nim odp2: myśle, że zadajesz mi nieodpowiednie pytania podrywając mnie odp3: Casanova? nie, (imie moje) jestem odp4: myśle, że Ty tak myślisz
st: (na propozycje spotkania w mroźny dzień) przyszłabym ale jest takie zimno i ślisko na chodnikach, jak przyjedziesz po mnie to czemu nie
odp: lepiej pozno niz wcale odp2: dopiero dzis zobaczylem w Tobie cos interesującego... odp3: wczesniej nie mialem czasu na głupoty odp4: dzis dopiero zwolniło sie jedno miejsce kontaktowe w mojej komórce
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
ST: Gdzie zabierzesz mnie na rocznice naszego pierwszego spotkania? Robert zabrał Majkę na narty do włoskich Alp.
odp: ja Cie zabiore do Alp francuskich... polcem po mapie
ST: Ja się tylko zastanawiam, kto jest bardziej pojebany, ty czy ja ?

odp: ja za pojebanego sie nie uwazam, zostala jedna mozliwosc
ST: chcesz startowac do mnie;>
odp: schlebiasz sobie, ten numer to dla mojego kolegi, Ty nawet nie jestes w moim guscie
st: (przynosisz jej herbate i osobno cukier) wsyp lyzeczke i zamieszaj mi
odp: oj, nie mam łyżeczek w proszku i ciężko mi będzie ją wsypać. Może lepiej zrób to sama
st: nie umiesz tańczyć
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
odp: mianuje Cie moim osobistym instruktorem tańca :)
) jestem przeciwniczką jakielkolwiek broni, jak mnie szanujesz to jej nie kupisz
st: (mówisz jej że kupujesz wiatrówke taką do strzelania
Odp: Ja ja jestem zwolennikiem jakiejkolwiek broni, jeśli mnie szanujesz, to będziesz musiała się z tym pogodzić .
ten tekst mnie rozwala i nie wiem co odp jak słyszę go 456 raz. Chodzi mi o taką odp, która by ją oduczyła tego mówić w mojej obecności
ST: no i to jest zajebiste czaisz to?! (mówi tak po każdym 10tym zdaniu..)
"i love hip hop like my dick loves the mouth of the chick!"
www.myspace.com/erues - ja
pozdrawiamy przemytników rzeżuchy!!!
ja bym powatarzał: "noooo zajebiste, czaje to czaje" kiwajac głową góra-dół
st: (na pytanie o nr tel) a co dostane w zamian?
odp: ten numer który daję naprawdę a nie jak chcę zbyć kogokolwiek(uśmiech)
ST(częsty w moim przypadku i to bardzo): przecież Ty jesteś alkoholikiem!
"i love hip hop like my dick loves the mouth of the chick!"
www.myspace.com/erues - ja
pozdrawiamy przemytników rzeżuchy!!!
odp: A Ty mogłabyś trochę popracować trochę nad figurą ;]
ST: Że twoi rodzice tak ze sobą rozmawiają to nie znaczy, że Ty będziesz mógł tak do mnie mówić ( Autentyk zasłyszany)
odp: masz rację, lepiej nie popełniać błędu ojca i nie wybrać źle (i odwrót)
ST: Ta Twoja muzyka to jedna wielka papka dla kretynów(rapuje)
"i love hip hop like my dick loves the mouth of the chick!"
www.myspace.com/erues - ja
pozdrawiamy przemytników rzeżuchy!!!
Masz rację i dlatego jest moja a jak Ci się nie podoba to ja Ci jej przecież słuchać nie karze.
ST: (moje imię) chce mi się pić! (powiedziała to z wyrzutem, tak jakby myślała, że zaraz pobiegne i w zębach przyniosę)
To idź i sobie kup
(poszła i mi też wzieła:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
st: (przed wejsciem na disco, stoisz ze znajomymi i jedna z nich) postawisz mi wejściówke?
odp: dobra ale Ty kupisz mi w środku 2 piwa

ST: po co Ty wchodzisz na tą stronę podrywaj.org?
"i love hip hop like my dick loves the mouth of the chick!"
www.myspace.com/erues - ja
pozdrawiamy przemytników rzeżuchy!!!
odp: NIe ma sprawy. Ja postawie Tobie ale Ty postawisz też mi
St: Nie jestem taka szybka (np. przy pierwszym pocałunku)
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
Świetnie, bo w terenie zabudowanym mamy ograniczenie do 20 / to twój problem

ona: heeej, kupisz mi w sklepiku ciastka?
odp: pod warunkiem ze do tych ciastek napijemy sie u Ciebie kawy/herbaty
st: w sobote moja kolezanka robi urodziny, wezmiesz auto i pojedziemy (nie lubisz tej kolezanki i ona o tym wie)
jak dostanę za kurs i na paliwo... A, i załatw przyczepkę - weźmiemy moich kolegów, żebym się nie nudził
ona: jestem bardzo zajęta, w tym tygodniu chyba nie dam rady...
Odp: w takim razie Twoja strata, zadzwonię do Ciebie w przyszłym tygodniu.
ST: zaraz zadzwonię po mojego chłopaka i skopie ci dupe jeśli się nie odczepisz ( tak naprawde nie ma chłopaka)
"Okey, właściwie to chciałem poznać nowego kumpla..daj wybiorę Ci numer?"
Nie wiem czy dobrze, ale szkole się dopiero..
ONA: "Jak chcesz to możesz mnie odprowadzić do domu"
Jak chcesz możesz mnie teraz odprowadzić na piwo
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
to raczej nie st, ale coś takiego można odbić
jest nawijka o seksie, w gazecie czytacie razem coś tam i ona po chwili... : Jasne i pewnie już jest w ciąży
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
ST: Ostatnio zauważyłam, ze wiecej czasu poświęcasz kolegom niż mnie...
odp: najwidoczniej miałem taką potrzebe
st: (przy próbie poznania/podrywu) jak będę miała ochotę Cie poznać to do Ciebie podejdę, teraz odejdź
odp. wiesz... jezeli ja bede mial ochote odejsc to odejde...
ST : myslisz ze z ciebie taki Casanova?
odp: Casanova byl moim prapraprapradziadkiem wieć musze mieć jakis geny po nim


odp2: myśle, że zadajesz mi nieodpowiednie pytania podrywając mnie
odp3: Casanova? nie, (imie moje) jestem
odp4: myśle, że Ty tak myślisz
st: (na propozycje spotkania w mroźny dzień) przyszłabym ale jest takie zimno i ślisko na chodnikach, jak przyjedziesz po mnie to czemu nie
Odp: No to masz okazję się przekonać czy rzeczywiście jest tak ślisko na chodnikach, przyjdz po mnie xD
ST (Chwila ciszy w rozmowie)
Co tak zamilkłeś?
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
odp. czy to zawsze ja muszę rozkręcać rozmowę?
odp: lepiej pozno niz wcale



odp2: dopiero dzis zobaczylem w Tobie cos interesującego...
odp3: wczesniej nie mialem czasu na głupoty
odp4: dzis dopiero zwolniło sie jedno miejsce kontaktowe w mojej komórce
st: nie wstyd Ci tak zagadywać do nieznajomych?
Odp: Nie wstyd Ci tak nie ladnie przywitac nieznajomego?
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure